Szlak rowerowy czerwony: Cieklin - Cieklinka (512 m)

znak szlaku rowerowego


Szlak czerwony: Cieklin-Józefów - stoki Ostrej Górki - Cieklin - Wałaskie - Cieklinka (512 m, 509 m) - Wałaskie - Cieklin


drogowskazy rowerowe cieklin józefów

Szlak prowadzi po terenie gminy Dębowiec, a w okolicach Cieklinki na pograniczu z gminą Lipinki w woj. małopolskim, a geograficznie po Pogórzu Jasielskim. Długość szlaku to 11 km, z czego 4,6 km to drogi asfaltowe, szutrowe 1,6 km oraz polne i leśne 4,8 km. Po drodze widoki na Beskid Niski i Pogórze, w pobliżu szlaku cmentarze z I wojny światowej (nr 13 i 14) oraz urokliwie położony przysiółek Wałaskie na stokach Cieklinki. Szlak powstał w 2008 roku dzięki Stowarzyszeniu Subregion Magurski, a wyznakowany był tak, że jest w zasadzie szlakiem jednokierunkowym (prowadzi w tym kierunku, w którym tu jest opisany), jedynie odcinek z Cieklina (remiza) do wiaty na Wałaskim jest dwukierunkowy, co po zdobyciu Cieklinki umożliwia nam zjechanie z Wałaskiego do centrum Cieklina, gdzie się kończy.

Infrastruktura tego szlaku została już zupełnie zniszczona, szczególnie na początkowej trasie, gdzie zupełnie jej brak. Od Cieklina na Cieklinkę znaki w śladowych ilościach się pojawiają, ale akurat nie zawsze tam, gdzie jest to ważne. Więc warto zaopatrzyć się w mapę np. Powiat Jasielski Wyd. Compass, gdzie jest on zaznaczony tak, jak prowadzi w terenie. Tu można zobaczyć jej fragment: mapa

profil trasy cieklin cieklinka

Szlak zaczyna się w przysiółku Cieklina o nazwie Józefów, czyli przy drodze z Dębowca do Folusza, którą to drogą prowadzi rowerowy szlak niebieski. A dokładniej, to tuż przy drewnianym krzyżu stojącym po prawej (zachodniej) stronie drogi i stojącej przy nim tablicy informacyjnej o szlakach rowerowych w Subregionie Magurskim. Niegdyś stał tu jeszcze słupek z drogowskazem kierunkowym oraz znakiem początku szlaku, ale już dawno go nie uświadczy. Gdy go znakowano, na tablicach informacyjnych i drogowskazach (w rogu) napisano: "szlak widokowy", przy czym na dużych tablicach dodane jest: "Punkt widokowy Góra Cieklinka". Co prawda jest kilka ciekawych widoków na trasie szlaku, ale na pewno nie jest nim (i nie była w czasie jego znakowania) góra Cieklinka, bo żaden to punkt widokowy. To mit powielany od wielu lat i nawet nie pomogła tu przecinka drzew w partii podszczytowej głównego wierzchołka po wyznakowaniu tego szlaku. Będąc w Cieklinie i okolicy warto zwiedzić to i owo, kto chciałby poczytać co można tu zobaczyć, może nacisnąć ten link. Tam też wiele zdjęć z tej okolicy. Może ktoś przy okazji pokusi się o odszukanie ciekawostki przyrodniczej w postaci rosnącego w okolicy rzadkiego grzyba Okratka australijskiego.


szlak rowerowy józefów

Z węzła szlaków przy krzyżu szlak kieruje się szutrową drogą w kierunku zachodnim, początkowo dość trawiatą, ale z czasem jak zaczyna się obniżać, staje się coraz bardziej wyraźna. Stąd też widać fragmentarycznie po raz pierwszy Cieklinkę, na którą przyjdzie nam się wspinać. Po 600 m od początku, droga wyprowadza nas na otwarty teren skąd w całej okazałości widać Cieklinkę, a po chwili po lewej także Ostrą Górkę, której stokami się poruszamy. Po prawej z kolei zabudowania wsi Duląbka. Jeszcze chwila jazdy w dół, przekroczenie małego potoku i podjazd do drogi poprzecznej biegnącej z Duląbki stokami Ostrej Górki do Cieklina. Tu szlak robi tzw. zetkę, a więc skręca w prawo w kierunku Duląbki i po ok. 20 m skręca w lewo, kierując się ponownie w kierunku widocznej w oddali Cieklinki. Gdybyśmy pojechali na wprost do Duląbki, to przed dojechaniem do drogi głównej spotkamy po drodze kapliczkę, oraz drugą nieco dalej od drogi. Po skręcie w lewo, zaczyna się podjazd dość wyraźną szutrową drogą i na kulminacji tejże mamy pierwsze rozleglejsze widoki na okolicę. Na wprost Cieklinka, na lewo pasmo Magury Wątkowskiej w Beskidzie Niskim, za naszymi plecami Ostra Górka. Stąd już w dół do drogi głównej z Duląbki do Cieklina.

szlak rowerowy ostra górka widok na pasmo Magury wątkowskiej

Tu szlak skręca w lewo na drogę asfaltową i zmierza do centrum Cieklina (razem ze szlakiem czarnym cmentarzy wojennych), mijając po chwili kapliczkę z figurą Matki Bożej, później lekki podjazd i już w dół (po drodze sklep), dojeżdżamy do kolejnej krzyżówki i skręcamy tu na prawo. Stąd już tylko ok. 180 m i dojeżdżamy do głównego skrzyżowania Cieklina, gdzie znajduje się sklep oraz remiza strażacka. Tu na jednym ze słupów energetycznych znajdują się drogowskazy szlaku, dla jadących dalej na Cieklinkę i drugi kończący ten szlak. Stąd kierujemy się na prawo drogą prowadzącą do Dzielca i po ok. 100 m spotykamy znaki szlaku cmentarzy wojennych oraz dawny cmentarny słup kierujący do cmentarza nr 14, jak i tablicę Szlaku Frontu Wschodniego I Wojny Światowej wyznakowanego w 2013 r. Szlak czerwony prowadzi jednak na wprost i dopiero po kolejnych 100 m skręca w lewo, w asfaltową drogę prowadzącą do przysiółka Wałaskie.

szlak rowerowy cieklin walaskie walaskie szlak rowerowy

Stąd powoli szlak zaczyna się wznosić, wyjeżdżając na kulminację z której ładne widoki, w tym na Cieklinkę oraz Liwocz na Pogórzu Ciężkowickim i obniża się po chwili przekraczając potok i odtąd będzie już cały czas w górę aż do Wałaskiego. Po chwili po prawej (240 m od tej drogi) pojawia się charakterystyczny kształt cmentarza z I wojny światowej nr 13 w formie kurhanu kamienno-ziemnego, w którym spoczywają żołnierze rosyjscy. Można do niego dojechać nie skręcając w kierunku Wałaskiego, ale jadąc jeszcze dalej w kierunku Dzielca i skręcić w kolejną asfaltową drogę na lewo. Natomiast jadąc dalej w kierunku Wałaskiego, z kolei po lewej pojawia się kaplica główna cmentarza wojennego nr 14. To jeden z większych obszarowo cmentarzy z I wojny na tym terenie. A nasz szlak zaczyna się coraz bardziej wspinać stokami Cieklinki i w końcu wjeżdżając w las dojeżdża do rozdroża przy wiacie turystycznej, gdzie można odpocząć po tym forsownym podjeździe. Przy drodze stroi tu duża tablica informacyjna o szlakach rowerowych w tym rejonie. Za wspomnianą wiatą, na stromym stoku Cieklinki znajdował się niegdyś kamieniołom, z którego materiałów m.in. wybudowano kościół w Cieklinie. Spod wiaty zaczynamy pętlę przez Wałaskie i dwuwierzchołkową Cieklinkę, by po ok. 4 km ponownie znaleźć się w tym miejscu. Tu też spotykamy szlak niebieski konny, który będzie nam towarzyszył do końca jazdy asfaltem.

wałaskie dom drewniany widok na pasmo Magury wątkowskiej

Najpierw podjeżdżamy jeszcze dalej drogą asfaltową i po niecałych 200 m dojeżdżamy do pierwszych domów Wałaskiego, przed pierwszym z nich grota z figurą Matki Bożej. Później mijamy kolejne domy, przez chwilę przerwa w zabudowie i po chwili dojeżdżamy do drugiego skupiska gospodarstw. I w tym miejscu skręcamy na lewo (przed pierwszym z tych domów), opuszczając tym samym asfalt. Stąd wspinamy się dość kamienistą drogą, małymi serpentynkami, z widokami na Pogórze i w końcu wyjeżdżamy na kulminację tejże. Tu z kolei piękny widok na dolinę potoku Bednarka oraz wieś o tej samej nazwie, a za nią Beskid Niski z pasmem Magury Wątkowskiej, ale nie tylko. W tym miejscu trzeba uważać, bo szlak robi tu zwrot niemalże o 360 stopni, w kierunku widniejącej za naszymi plecami Cieklinki (oznakowania brak) w ledwo widoczną ścieżkę, prowadzącą skrajem uprawnych pól. Po 200 m dojeżdżamy do skraju lasu i tu pojawia się wyraźniejsza ścieżka, którą będziemy wspinać się na szczyt, natomiast za naszymi plecami pojawia się jeszcze rozleglejszy widok, głównie na zachód. Po drodze na szczyt wyjeżdżamy jeszcze na polankę, z której oprócz widoku najwyżej położonego domostwa Wałaskiego mamy ładny widok na Pogórze Karpackie. Po chwili ponownie w las i nieco ostrzejszym stokiem dojeżdżamy na wyższy wierzchołek Cieklinki, liczący 512 m n.p.m.

szlak rowerowy wałaskie widok pogorze

Tak jak pisałem na wstępie, z kulminacji głównej nie ma żadnych obecnie widoków. Żeby coś zobaczyć, należałoby podejść w kierunku stojącej tam tablicy z siecią szlaków i przedzierając się za nią przez krzaki, wyjść w końcu na łąkę, skąd można zobaczyć Pogórze. Ale szkoda czasu na to, bo niewiele więcej zobaczymy niż widzieliśmy z polanki nieco niżej podjeżdżając na szczyt. Na szczycie natomiast, oprócz wspomnianej tablicy szlakowej, stoi wysoki krzyż, w nocy podświetlany (podobnie jak i ten na Ostrej Górce), postawiony na nowo w 2000 roku, co jest uwypuklone na nim, jak napis: Jezu ufam Tobie. Obok postawiono później coś w rodzaju małego ołtarza. Oprócz tego, są tam też ławeczki na których można usiąść. Okoliczne buki są naznaczone wieloma inicjałami, symboli i napisami. Niegdyś stał tu jeszcze słupek z drogowskazem szlaku czerwonego, ale już od dawna go nie ma.

cieklinka krzyż szlak rowerowy szlak rowerowy grzbiet cieklinki

Po dojeździe na szczyt, szlak skręca na prawo i prowadzi grzbietem Cieklinki na drugą jej kulminację, nieco niższą (509 m n.p.m.), na której znajduje się reper geodezyjny. Z okolic tego szczytu i pomiędzy kulminacjami między drzewami ograniczone widoki na wschód. Z drugiej kulminacji szlak zaczyna się już tylko obniżać, najpierw spokojnie, ale później dość stromo (dawniej stały tu słupki z drogowskazami pokazującymi stromiznę stoku, ale obecnie ich nie uświadczy). I w końcu, gdy ścieżka przeradza się w leśną dróżkę, dojeżdżamy do poprzecznej drogi leśnej. Tu należy skręcić w lewo, pokonać lekkie wzniesienie, po którym ponownie droga się obniża w małą nieckę. Niedojeżdżając w najniższe jej położenie, trzeba patrzeć dokładnie w prawo i szukać nikłej początkowo, wydeptanej ścieżki, w którą musimy skręcić na prawo. Dawniej w tym miejscu szlak prowadził nieco inaczej, bowiem nie było tej wyraźnej drogi poprzecznej, do której dojechaliśmy chwilę wcześniej i którą skręciliśmy na lewo, szlak po prostu cały czas zjeżdżał wyjeżdżoną ścieżką. Jak znajdziemy wspomnianą ścieżynkę, to stąd dalej ostro w dół i po chwili (ok. 100 m) dojeżdżamy do kolejnej leśnej drogi (nawet to rozwidlenie dróg) i mijamy je jeszcze zjeżdzjąc parenaście metrów, gdzie dopiero będziemy skręcać w lewo, ale pod kątem ostrym, bo nieco dalej w lewo prowadzi kolejna dróżka, którą wyjechalibyśmy na łąki opadające ku Woli Cieklińskiej.

cieklinka las buczynowy wałaskie cieklinka widoki

Po skręcie w lewo, będziemy kierować się teraz w przeciwnym kierunku z którego ze szczytu jechaliśmy, czyli ku północy, tym razem u podnóża Cieklinki. Początkowo dróżka nieco zarastająca, później już wyraźniejsza. Po drodze mały śródleśny stawek, miejscami po lewej widoczny ostry stok Cieklinki z porastającą go buczyną. Po dalszej jeździe dołączamy do lepszej i wyraźnej drogi leśnej, a jeszcze później dołącza się z prawej szlak konny, który nam będzie towarzyszył do wiaty. Gdy minie się samotny domek (daczę) po prawej, nieco dalej trzeba uważać, bo droga którą jedziemy skręca łukiem na lewo w górę, a szlak opuszcza ją kierując się na wprost w wydeptaną początkowo ścieżkę, lekko w dół (oznakowania brak, dopiero później się pojawia). Po chwili jazdy w dół, dojeżdżamy do przełączki, w okolicy której po lewej odsłania nam się stromy urwisty stok Cieklinki z widocznym odsłonięciem piaskowca i porozrzucanymi głazami (może tutaj też pozyskiwano materiał na budowy), a nieco później już szlak skręca na prawo i wyjeżdżamy na łąkę z pięknymi widokami na Pogórze i Beskid Niski oraz ze samotnym domostwem. Trudno powiedzieć jaki jest status prawny tego szlaku w tym miejscu, bo dalej wydeptaną ścieżynką niewątpliwie poruszamy się przez podwórko tejże posesji jakby ją okrążając. Niemniej jednak gospodarze nie robili z tego jakichś problemów, jak przejeżdżałem tam ostatnio, ale chyba pies miał nieco inne spojrzenie na ten temat :) (łańcuch ma długi, ale nie na tyle by nas dosięgnąć...). Od tego domu wjeżdżamy na wyraźną dróżkę dojściową (dojazdową) do tej posesji i po chwili zjazdu docieramy do wiaty, pod którą już byliśmy.

szlaki rowerowe cieklin węzeł szlaków

Stąd już tylko czeka nas zjazd tą samą drogą do centrum Cieklina, którą wcześniej tu wyjechaliśmy, gdzie przy remizie strażackiej szlak kończy swój przebieg. Ale też możemy nasz powrót nieco zmodyfikować, by zobaczyć z bliska cmentarz wojenny nr 14 (przynajmniej jego kaplicę główną i najbliższe jej groby). W miejscu, gdzie droga którą zjeżdżamy, powoli się wypłaszcza i gdy zobaczymy po prawej wspomnianą kaplicę, możemy skręcić w wyjeżdżoną przez łąkę dróżkę i nią udać się właśnie do tego cmentarza. Od niego do centrum Cieklina prowadzi dobra utwardzona szutrówka, a później nawet asfalt.

tekst i fot. Dariusz Zając

informacyjny znak szlaku wiata turystyczna wałaskie kapliczka matka boska wałaskie krzyż drewniany józefów cieklin józefów szlak rowerowy początek przysiółek wałaskie ostra górka cieklin łąki cieklinka bednarka wałaskie liwocz pogórze wałaskie cieklinka szlak wałaskie cieklinka okratek australijski

Ostatnia aktualizacja:
09-03-2015 14:17:04

wróć do strony ze szlakami rowerowymi w regionie

stat4u