Szlak rowerowy czerwony: „Na styku kultur”

znak szlaku rowerowego


Szlak czerwony: Jasło - Dębowiec - Wola Dębowiecka - Załęże - Osiek Jasielski - Mytarka - Nowy Żmigród - Kąty - Skalnik - Brzezowa - Walik - Jaworze - Desznica - Świątkowa Wielka - Rostajne - Grab - Przeł. Beskid


Jest to szlak wyznakowany z inicjatywy Starostwa Powiatowego w Jaśle w porozumieniu z gminami w 2006 roku, który powstał wraz z innymi trzema szlakami pod nazwą „Na styku kultur”, współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz Budżetu Państwa. Długość szlaku to 52 km, z czego 43,5 km to drogi asfaltowe, 5,5 km szutrowe (odcinek Desznica - Świątkowa zniszczoną drogą powiatową) oraz polne 3 km (Brzezowa - Jaworze). Szlak można podzielić na dwie części: część pogórzańską (19 km) - od Jasła do Nowego Żmigrodu i beskidzką (33 km) - z N. Żmigrodu na Przełęcz Beskid nad Ożenną. Po drodze wiele ciekawostek krajoznawczych (m.in. zabytkowe kościoły i cerkwie, grodzisko średniowieczne, cmentarze z I wojny, łemkowskie chyże) jak i przyrodniczych, bowiem szlak na odcinku od Desznicy prowadzi terenami Magurskiego Parku Narodowego. Nie zabraknie po trasie pięknych widoków Pogórzy i Beskidu Niskiego z wielu miejsc, zarówno ze wzniesień, jak i jadąc dolinami. Po drodze jedna z nieistniejacych wsi łemkowskich wysiedlonych po II wojnie światowej w ramach Akcji "Wisła", gdzie wśród pustkowi dawnych pól, a obecnie łąk, zobaczymy samotne przydrożne kapliczki i krzyże, cmentarz i cerkiwsko. Trudniejsze odcinki na tym szlaku, to podjazd z Brzezowej na „Walik” (ok. 100 m różnicy wzniesień) i z drugiej strony, z Jaworza na „Walik”, a także podjazd z Desznicy na przełęcz pod Kolaninem (ok. 100 m różnicy wzniesień), czy z Grabiu na Przełęcz Beskid.

Infrastruktura tego szlaku została już zupełnie zniszczona, więc w wielu kluczowych miejscach nie ma żadnego oznakowania. Warto więc zaopatrzyć się w dobrą mapę np. Beskid Niski Wyd. Compass, gdzie jest on zaznaczony tak, jak prowadzi w terenie.

Szlak zaczyna się w Jaśle, ale nie w centrum miasta lecz dopiero przy wylocie drogi nr 28 w kierunku Gorlic, w miejscu gdzie jest skrzyżowanie do Dębowca w dzielnicy Rafineria. Tu na wysepce stoi słupek z drogowskazami szlaku, obecnie drogowskazy są już bardzo wyblakłe, wymagają wymiany. Zresztą cały szlak wymaga rewitalizacji, bo można śmiało stwierdzić, że w terenie go już nie ma, i nie ma w tym żadnej przesady. Jedynym przypadkiem jaki znam, gdzie uzupełniono brakujące znaki szlaków rowerowych, to okolice Osieka Jasielskiego, najprawdopodobniej gmina postarała się o to. Resztą szlaku nikt się nie interesuje niestety. Opisywany niżej odcinek tzw. pogórzański jest łatwy nawet dla niewprawnego turysty, nie ma tu znaczących podjazdów, a trasa prowadzi cały czas drogami asfaltowymi. Gdzie niegdzie można przeczytać, np. na stronie MPN, że szlak ten jest własnością PTTK w Jaśle, co jest nieprawdą. Znakarze z tego oddziału tylko i wyłącznie znakowali ów szlak na zlecenie Starostwa, które jest właścicielem szlaku.


odcinek pogórzański: Jasło - N. Żmigród

Zaczynając swój przebieg, szlak zmierza drogą powiatową w kierunku Dębowca i mijając kilka zakładów przemysłowych dociera do zakrętu drogi przy kapliczce odwróconej tyłem do drogi (dawniej droga biegła inaczej). To kapliczka dawnego majątku dworskiego Lisowieckich, których dwór znajduje się po prawej stronie, nieco przysłonięty udziwnionym murem i różnego rodzaju rupieciami. Dawny dwór można poniekąd zwiedzić, bowiem prowadzone jest tam coś w rodzaju komisu używanych rzeczy. Mijając to miejsce szlak przemierza krętą drogą przez dawną wieś Niegłowice, obecnie w granicach miasta i po ostrym zakręcie w prawo przy kościele, po chwili wyjeżdżamy z Jasła mijając po prawej zabytkowy budynek szkoły podstawowej. Cały czas jedziemy drogą główną (pojawia nam się widok na Beskid Niski), mijamy na wprost skrzyżowanie do Majscowej i podjeżdżając, dojeżdżamy do rozdroża w Dębowcu. Szlak wybiera tutaj lewą odnogę i zmierza w kierunku Sanktuarium MB Saletyńskiej, mijając wcześniej po drodze kapliczkę zwaną "Mikołajek". Będąc przy Sanktuarium można zrobić sobie przerwę i wstąpić do kościoła, gdzie znajduje się słynąca łaskami figura MB, a także można przejść się alejkami po parku, wśród którego zachowały się jeszcze pokaźnych rozmiarów dęby, od których swą nazwę wziął Dębowiec.

Dębowiec - siedziba gminy, dawne miasteczko, obecnie duża wieś położona na Pogórzu Jasielskim. Osada istaniała tu we wczesnym średniowieczu, a w 1349 roku król Kaziemierz Wielki nadał jej prawa miejskie przenosząc z prawa polskiego na prawo magdeburskie. W 1910 roku sprowadzili się tutaj Saletyni i z czasem rozwinął się tu kult Matki Bożej Saletyńskiej, słynącej łaskami, odwiedzanej przez licznych pielgrzymów. W zasadzie wszystkie ciekawe obiekty do zwiedzenia znajdują się przy szlaku. Oprócz Sanktuarium warto odwiedzić zabytkowy kościół pw. św. Bartłomieja z 1848 r., jak i małomiasteczkową zabudowę z drewnianymi budynkami, najstarsze z nich ok. 100 letnie w okolicy kościoła. W rynku warta uwagi jest figura św. Floriana stojąca przed dawną Rotmistrzówką, inna taka figura znajduje się przed zabytkową plebanią. Na cmentarzu parafialnym wiele ciekawych kamiennych nagrobków jak i cmentarz z I wojny światowej nr 18.

Spod Sanktuarium szlak zmierza do dębowieckiego rynku skręcając na prawo. Obecnie rynek jest po rewitalizacji, w dolnej części, przed tzw. Rotmistrzówką (koniec XVIII w.) stoi ciekawa figura św. Floriana z 1891 r., natomiast na płycie rynku pomnik A. Mickiewicza. Z rynku szlak skręca w prawo i podjeżdżając mija po drodze zabytkowy murowany kościół pw. św. Bartłomieja Apostoła z 1848 roku z bogatym wyposażeniem wnętrza. Nieco dalej za nim, 2 najstarsze drewniane domy w Dębowcu. Jeden z nich, tzw. Szpitalka (dla ubogich), mający blisko 200 lat. Na jej ścianie wisi krzyż z figurą Chrystusa, przypuszczalnie końca XVIII wieku. W Dębowcu jest jeszcze wiele innych drewnianych domów z charakterystycznymi podcieniami, ale znaczna część popada w ruinę. Mijając drewniane domy dojeżdżamy z powrotem do drogi powiatowej i skręcamy na nią w lewo. Jadąc dalej po prawej mijamy okazały budynek plebani z początku XX wieku, a przed nim druga kamienna figura św. Floriana w Dębowcu z około 1880r. Szlak mija następnie na wprost skrzyżowanie do Osobnicy i po chwili dojeżdżamy do rozdroża przy cmentarzu parafialnym. Tu znajduje się węzeł szlaków rowerowych, bowiem szlak czerwony łączy się z zaczynającym się szlakiem niebieskim prowadzącym do Folusza oraz ze szlakiem cmentarzy wojennych koloru czarnego w formie pętli. Niestety drogowskazy szlaku zostały zniszczone podczas remontu drogi i tego skrzyżowania.

Warto się tu zatrzymać i podejść do kaplicy, w której znajduje się m.in. uratowany krzyż ze spalonego kościoła parafialnego. Na cmentarzu wiele ciekawych kamiennych nagrobków oraz cmentarz z I wojny światowej nr 18, którego łatwo zlokalizować po wysokim drewnianym krzyżu na tle pasma Magury Wątkowskiej, które pięknie widać z tego miejsca. Na wspomnianej krzyżówce przy cmentarzu skręcamy na lewo w kierunku Załęża i zaraz później na kolejnym rozwidleniu na prawo i zjeżdżamy wzdłuż ogrodzenia cmentarza dalej asfaltową drogą do Woli Dębowieckiej z pięknymi widokami na Beskid Niski, z pasmem Magury Wątkowskiej i pasmem Łysej Góry i Polany. Zmierzając przez wieś niedaleko miejsca, gdzie będziemy skręcać w drogę do Załęża mijamy po lewej dojazd do dawnego XIX-wiecznego drewnianego dworku rodziny Stawiarskich, a później Filipowiczów. Obecnie jest to także własność prywatna, więc możliwości normalnego zwiedzania nie ma, chyba że za pozwoleniem właścicieli. Mijając budynek remizy trzeba uważać, bo szlak skręca za nim na lewo, a zaraz później na prawo, mija ostatnie zabudowania w tym przedszkole i szkołę i po pokonaniu wzniesienia zjeżdżamy do kolejnej wsi - Załęża, z widokami na Beskid Niski i Pogórze Jasielskie.

Załęże - wieś w gm. Osiek Jasielski położona nad Wisłoką na Pogórzu Jasielskim. Nazwa wsi wywodziś się ma od położenia nad łęgiem, czyli nad brzegiem rzeki. Osada założona na prawie polskim, a później w 1332 roku przeniesiona na prawo niemieckie. Niemniej jednak badania archeologiczne pokazały, że osadnictwo w tym rejonie ma znacznie starsze korzenie, być może nawet sprzed 3000 lat. Właścielami wsi byli Kobyleńscy, później Mniszchowie, Stawiarscy. W wiosce mamy zabytkowy drewniany kościół pw. św. Jana Chrzciciela z 1760 r., później w XIX wieku rozbudowany o kaplice boczne, a obecnie tworzący układ trójnawowy. We wnętrzu eklektyczna XIX-wieczna polichromia. Obecnie trwa remont, wyremontowano już wieżę kościoła. We wsi na uwagę zasługuje także charakterystyczny układ drewnianych domów stojących bokiem do drogi.

Pierwszym obiektem na wjeździe do wsi jest cmentarz parafialny, na którym zobaczyć można kaplicę z 1882 roku oraz kilka ciekawych kamiennych nagrobków. Mijając go, na krzyżówce poniżej skręcamy w prawo i po chwili jesteśmy już pod zabytkowym drewnianym kościołem pw. św. Jana Chrzciciela z 1760 roku, przebudowywanym wielokrotnie i remontowanym obecnie. Warto się zatrzymać i wejść do środka jeśli byłaby taka możliwość. Przed kościołem stoi wysoka trójkondygnacyjna kapliczka w formie zwężającego się słupa z wnękami na figurki. Jadąc dalej, mijając nowy kościół, szlak dociera do głównego skrzyżowania w Załężu, gdzie łączy się z innym szlakiem rowerowym koloru niebieskiego o nazwie: szlak zabytkowych świątyń. To w tej okolicy jak popatrzymy na lewo, widać wspomnianą ciekawą zabudowę z charakterystycznym ustawieniem domów, warto tam podjechać, by to zobaczyć z bliższa. Natomiast szlak czerwony skręca na skrzyżowaniu na prawo i zmierza główną drogą do Osieka Jasielskiego (przez chwilę razem ze szlakiem niebieskim), mijając po drodze przysiółek Markuszka, jeszcze przed przekroczeniem potoku Kłopotnica wpadającego tu do Wisłoki.

Ale za nim dotrzemy do centrum tego dawnego miasteczka, najpierw na krzyżówce przy starej kuźni szlak skręca w prawo, a później nadal drogą główną (choć można na skróty dostać się do rynku) do skrzyżowania zwanego rondem, i dopiero tutaj skręca w lewo do centrum (przy rondzie na wznieseiu jedna z osieckich kapliczek), by po ok. 350 m dojechać do osieckiego rynku. Tu na pewno trzeba podjechać w prawo do zabytkowego drewnianego kościoła pw. Przemienienia Pańskiego z XV wieku, później rozbudowanego, krytego gontem, wewnątrz układ bazylikowy. Pod tym linkiem można obejrzeć sobie kościół i jego wnętrze: wirtualny spacer. Więcej o obu wspomnianych drewnianych świątyniach, choć też skrótowo, można przeczytać przy opisie Szlaku zabytkowych świątyń, który tędy również przebiega. Drogowskazy obu szlaków oraz tablice informacyjne znajdują się w rynku przy głównej drodze.

Osiek Jasielski - obecnie wieś nad Wisłoką, a niegdyś miasteczko lokowane na prawie magdeburskim w 1365 roku przez Kazimierza Wielkiego na szlaku handlowym z Jasła do Bardiowa. Pierwsza wzmianka o osadzie pochodzi z XIV w. W miejscowości tej najcenniejszym zabytkiem jest kryty gontem kościół pw. Przemienienia Pańskiego wzniesiony najprawopodobniej początkiem XV wieku, w wieku XVII rozbudowany, kiedy to dobudowano nawy boczne i wieżę. Nieopodal niego stał niegdyś osiecki zamek wybudowany za czasów Kazimierza Wielkiego, ale obecnie ciężko znaleźć nawet pozostałe po nim piwnice. W rynku stoi zabytkowa figura św. Floriana, a po drodze do N. Żmigrodu ciekawej architektury kapliczka. Jest tu także IT.

Z osieckiego rynku szlak zmierza na wprost drogą główną do Nowego Żmigrodu, wyjeżdżając poza rynek na rozwidleniu dróg, w budynku po lewej mamy punkt informacji turystycznej. Dalej mijamy dużą kapliczkę i opuszczamy zabudowania Osieka Jasielskiego i jadąc dalej zbliżamy się powoli się do Beskidu Niskiego, który znowu nam się ukazuje na horyzoncie.

Pokonując wzniesienie, w końcu docieramy do kolejnej miejscowości o nazwie Mytarka, w której swego czasu konfederaci barscy założyli obóz, zaadaptowany najprawdopodobniej po wcześniejszych szańcach szwedzkich. To są te niewielkie wzgórza po prawej stronie, gdy dojeżdżamy do drogi wojewódzkiej 993. Natomiast mogiła poległych konfederatów w walce z Rosjanami znajduje się na żmigrodzkim cmentarzu. W Mytarzy możemy odszukać jeszcze miejsce po zabudowaniach dworskich, znajdujące się przy drodze bocznej biegnącej w kierunku przysiółka Zawodzie i Gorzyc. Ciekawą wsią jest też pobliski Mytarz, znajdujący się po drugiej stronie drogi wojewódzkiej 993, gdzie mamy do czynienia z ciekawą legendą, a może historią, kto wie..., związaną ze wzgórzem Trzech Krzyży i Wzgórzem św. Wojciecha - więcej o tym tutaj.

Na skrzyżowaniu z drogą 993 skręcamy w lewo, przejeżdżamy mostem nad Wisłoką i na krzyżówce niedaleko dawnego parku dworskiego Potulickich (po lewej stronie) skręcamy w prawo, podjeżdżając tym samym do żmigrodzkiego rynku. Choć można najpierw na krzyżówce koło wspomninego parku udać się w kierunku Jasła, by odnazleźć kirkut, wstąpić na cmentarz parafialny, gdzie wiele ciekawych nagrobków, cmentarz z I wojny światowej, czy mogiła konfederatów barskich, czy ładnym widokiem na miejscowość, o czym także można przeczytać po naciśnieciu wcześniejszego linku. Obecnie rynek N. Żmigrodu jest po renowacji, warto tu wstąpić do Sanktuarium bł. W. Findysza, znajdującego się w zabytkowym murowanym kościele. Niedaleko wiezy kościelnej stoi najstarszy zachowany dom w N. Żmigrodzie o korzeniach renesansowych. Mijając rynek, przy skrzyżowaniu drogi na Dukli od 2016 roku w dawnym budynku Starej Gminy mieści się obecnie muzeum. Po prawej przy tzw. małym Rynku wiszą drogowskazy szlaków rowerowych, niestety wyblakłe, więc na niewiele nam się zdadzą pomocą. Tu kończy się pogórzański odcinek szlaku "Na styku kultur", dalej wkraczamy już w Beskid Niski.

Odcinek przebiegający przez Beskid Niski opisany jest tutaj.

tekst i fot. Dariusz Zając

Ostatnia aktualizacja:
22-09-2017 22:29:41

wróć do strony ze szlakami rowerowymi w regionie

stat4u