Szlaki PTTK w Beskidzie Niskim

FOLUSZ - BARTNE - RADOCYNA - KONIECZNA

znak szlaku

Szlak żółty: Folusz – Kornuty (węzeł szlaków) – Bartne – przeł. między Maguryczami – Banica – Wołowiec – Nieznajowa – Czarne – Długie – Radocyna – Konieczna

szlak żółty folusz konieczna

Jest to szlak w swojej początkowej trasie typu górskiego, przecinający najpierw pasmo Magury Wątkowskiej, później wieś Bartne, następnie przebiegający pomiędzy obydwoma Maguryczami (Małym 698 m i Dużym 777 m), by w dalszej części prowadzić już w zasadzie dolinami Beskidu Niskiego, wzdłuż potoków jak i górnego odcinka rzeki Wisłoki, kończąc swój bieg w Koniecznej, przy dawnym przejściu granicznym. Odcinek z Folusza na Kornuty, którym zajmują się znakarze Oddziału PTTK w Jaśle, został wyznakowany dużo wcześniej niż pozostała część szlaku. A na marginesie można dodać, że szlak ten zaczynał się niegdyś nie tak jak obecnie przy ośrodkach wypoczynkowych we Foluszu, ale na Sieniawie, przy skrzyżowaniu dróg Jasło - Folusz, Gorlice - N. Żmigród, czyli przy pomniku cmentarza wojennego nr 10. W latach 1994-1996 znakarze gorlickiego oddziału PTTK przedłużyli szlak z węzła szlaków pod Kornutami aż do Koniecznej, natomiast znakarze jasielscy w 1996 roku skasowali odcinek Sieniawa - Folusz. Tym też szlakiem można w najkrótszy sposób dostać się do położonego na południowym stoku Magury Wątkowskiej rezerwatu "Kornuty", zarówno z Bartnego, jak i Folusza, i zapewne ten ostatni odcinek w tym celu został wyznakowany wiele lat temu. Szlak po swojej drodze mija kilka nieistniejących miejscowości łemkowskich, w których można spotkać w zasadzie tylko cmentarze, przydrożne krzyże i kapliczki i zdziczałą przyrodę. Wędrując tym szlakiem w okresie wiosennych roztopów lub letnich opadów deszczu w wielu miejscach można mieć problem z przekraczaniem potoku Zawoja na odcinku z Wołowca do Nieznajowej (odcinek z Banicy do Wołowca posiada już drewniane mostki) oraz później Wisłoki z Nieznajowej do Czarnego.

Obecnie szlak zaczyna się przy przystanku PKS (Ośrodki Wypoczynkowe) we Foluszu. Tu znajduje się węzeł szlaków pieszych, bowiem zaczynają się tu (kończą) dwa szlaki, żółty, o którym tu mowa oraz czarny przez Diabli Kamień na grzbiet pasma Magurskiego pod Barwinokiem (Ferdlem). Ponadto przebiega tędy szlak zielony Gorlice - Ożenna, ale także rowerowy szlak cmentarzy wojennych, koloru czarnego, jak i kończący się tu szlak rowerowy niebieski z Dębowca do Folusza. W listopadzie 2009 r. wyznakowano tu także ścieżkę spacerową wokół DPS-u (kolor niebieski), jak i ścieżkę dydaktyczną po Parku Rekreacji i Edukacji Ekologicznej, także koloru niebieskiego.


drogowskazy szlaków folusz

Z Folusza szlak zmierza w kierunku południowym wzdłuż wspomnianego Parku Rekreacji i potoku Kłopotnica po lewej, a zabudowaniami DPS-u po prawej wraz ze szlakiem czarnym, zielonym i ścieżką spacerową wokół DPS-u. Tuż przed stawami rybnymi PZW ścieżka spacerowa odbiega w prawo, później, po chwili mijamy stawy PZW i maszerujemy dalej w głąb doliny. W końcu szlaki dochodzą do tzw. miejsca dziennego wypoczynku w 2012 roku na nowo reaktywowane przez MPN w ramach tworzenia ścieżki przyrodniczej "Folusz". Tu kończy się także ostatni, 12 przystanek wspomnianej ścieżki o nazwie "Przełom Kłopotnicy", a także szlak czarny skręca tu przez nowy mostek w lewo na Diabli Kamień. Obecnie znajduje się tu także punkt kasowy MPN (bilety obowiązują od 1 IV do 31 X), przeniesiony w związku ze zmianą przebiegu szlaku czarnego - oprócz biletu można kupić wydawnictwa MPN-u i inne. Nieco dalej miejsce, gdzie można skorzystać z toalety typu TOI TOI, są także stoły i ławy z miejscami na ognisko.

ruiny tartak folusz

Mijając to miejsce, szlaki żółty i zielony prowadzą dalej w górę Kłopotnicy i dochodzą do końca asfaltowej drogi, po czym zaczyna się droga szutrowa. To tu dawniej, jeszcze przed powstaniem MPN, znajdował się szlaban, a nieco dalej budynek leśniczówki. Stąd jeszcze ok. 300 m do węzła szlaków na małej polanie, ale wcześniej szlaki mijają po lewej ruiny dawnego tartaku, to 11 przystanek ścieżki przyrodniczej "Folusz". Nieco dalej znajduje się drewniany krzyż, a później już przeprawa przez dopływ Kłopotnicy, gdzie w przypadku wezbrania wody, od 2012 roku można to uczynić przez drewniany mostek zbudowany przez MPN. Zaraz za potokiem szlaki mijają szlaban i wchodzą na polanę.

las w mpn

Na polanie ponownie wspomniane wcześniej trzy szlaki biegnące z Folusza w tym miejscu łączą się, przy czym stąd już każdy udaje się w swoim kierunku, osiągając pasmo Magury Wątkowskiej w innym miejscu. Na polance znajduje się rogal z drogowskazami szlaków, a od 2014 roku także drewniane ławeczki oraz stojaki na rowery. Zaraz za szlabanem, który szlak minął, zaczyna się teren Magurskiego Parku Narodowego, więc dalsza trasa przez blisko 3 km będzie przebiegała przez jego teren. Tu także znajduje się 10 przystanek ścieżki przyrodniczej "Folusz" o nazwie: Obszar Ochrony Ścisłej "Magura Wątkowska", przez który dalej prowadzi nasz szlak żółty. To jeden z trzech dotychczasowych obszarów ochrony ścisłej w MPN.

szlak kornuty

Stąd szlak opuszcza wygodną do tej pory drogę i ścieżką kieruje się w las. Później ścieżka rozszerza się w niewielką drogę leśną i prowadzi cały czas w górę. Po ok. 550 m od ostatniego węzła szlaków, dochodzi do stokówki prowadzącej tu od wspomnianej wcześniej polany, przecina ją na wprost i leśną ścieżką ponownie pnie się w górę, głównie przez bukowy las. Po ok. 5 km od Folusza wychodzimy na grzbiet pasma Magury Wątkowskiej w okolicach szczytu Kornuty (830 m), znajdującego się ok. 800 m na zachód. Wychodząc na grzbiet, szlak łączy się tu ze szlakiem zielonym z Gorlic przez Wapienne i Wątkową (846 m) do węzła szlaków pod Magurą (829 m). Tu kończy się patronat nad tym szlakiem przez znakarzy jasielskiego Oddziału PTTK, dalszy jego odcinek jest pod opieką znakarzy z gorlickiego Oddziału.

kornuty drogowskazy

Na grzbiecie znajduje się rogal z drogowskazami i siecią szlaków oraz tablica informacyjna znajdującego się niedaleko stąd rezerwatu "Kornuty", do którego warto podejść zielonym szlakiem w prawo, w kierunku zachodnim. To ok. 20 minut drogi, o czym informuje jeden z drogowskazów szlaku, a naprawdę warto obejrzeć olbrzymie wychodnie skalne porozrzucane na dość dużym odcinku, czy poszukać jaskini Mrocznej lub "zapolować" z aparatem fotograficznym na różnego rodzaju motyle tam występujące. Więcej o rezerwacie "Kornuty" można przeczytać tutaj. Oprócz tego, Magurski Park Narodowy postawił drewnianą budowlę, na której zawieszona jest tablica z mapą Parku (podkład mapy Compass), a także profile hipsometryczne 2 szlaków, żółtego: Folusz - Konieczna i zielonego: Gorlice - Ożenna oraz informacją co warto zwiedzić wędrując nimi.

bartne magurycz

Z węzła szlaków trasa szlaku żółtego prowadzi w dół, dalej przez las, mijając po lewej dwie wychodnie skalne, których w tym paśmie nie brakuje, przekracza mały potok i dochodzi do stokówki, przecinając ją na wprost. Dalej łagodnie lasem w dół i wychodzi na łąki nad Bartnem (widoki na Magurycz Duży i Mały, Dziamerę i Ostrą Górę), by po chwili dojść do drogi głównej przez wieś. Wszystkie ciekawe obiekty krajoznawcze w Bartnem (m.in. cerkwie, cmentarz parafialny z kamiennymi nagrobkami, cm. wojenny 64, chyże) znajdują się poza szlakiem, trzeba udać się do nich idąc drogą w górę wsi. Szlak natomiast skręca tu na lewo i po ok. 120 m opuszcza drogę główną, by skręcić w prawo na plac zrywkowy (znaki szlaku na słupach energetycznych). Przekracza potok Bartnianka (po betonowych płytach) i zakręcając na lewo wspina się polną drogą prowadzącą obok samotnego domu (stąd tzw. dylowanka) osiągając po chwili granicę lasu (droga często błotnista, idąc w przeciwną stronę widoki na Kornuty). Stąd dalej w górę stokami Magurycza Małego cały czas na wprost, nie wychodząc na jego kulminację, ale zostawiając ją po prawej, dochodzi w końcu na przełączkę między nim, a Maguryczem Dużym i Dziamerą (tu spotyka oznaczenia szlaku narciarskiego, który odchodzi i na lewo i na prawo) i zmierza na wprost w dół do nieistniejącej wsi Banica. Czym bliżej Banicy tym droga coraz wyraźniejsza. Ale zanim tam dotrze, poszukujący śladów dawnych łemkowskich wsi, mogą pokusić się o odnalezienie na łące po lewej postumentu krzyża. A szlak dochodzi do drogi głównej prowadzącej z Małastowa do Wołowca i w tym miejscu przecina drogę na wprost, wchodząc na słabo wydeptaną ścieżkę (trzeba kierować się do stojącego drzewa z drogowskazami szlaków i tablica z siecią tychże). Na krzyżówce tej, znajduje się węzeł szlaków pieszych, bowiem drogą prowadzi szlak niebieski z Gorlic do Bartnego. Ponadto stoi tu także słupek z drogowskazami szlaków konnych (węzeł nr 44), zaczyna się szlak spacerowy do cm. 62, jak i przebiega szlak rowerowy czerwony.

banica cmentarz 62 banica cmentarz

Stąd wydeptaną ścieżką szlak zmierza dalej w głąb dawnej wsi Banica, mijając po lewej (za potokiem) samotne gospodarstwo, by następnie dojść na łąki skąd widać już znajdujące się tu schronisko (pensjonat) "Gościniec Banica". Ale za nim tam dotrze, warto odszukać w tej okolicy znajdujące się za potokiem resztki czasowni prawosławnej, jak i wyżej pod lasem dawny cmentarz parafialany, na którym znajduje się 3 nagrobki (obecnie teren odkrzaczony). Idąc dalej szlakiem, po prawej z kolei widoczny wyremontowany cmentarz z I wojny światowej nr 62, a przed nim na łące zniszczony krzyż (tak wyglądał niegdyś). Mijając "Gościniec Banica" szlak skręca na lewo skąd zmierza doliną bezimiennego potoku (lewego dopływu Zawoji) przekraczając go kilka razy na swojej drodze doliną wciśniętą między beskidzkie szczyty. W końcu dochodzi do drogi, gdzie łączy się ze szlakiem czerwonym GSB i skręcając w lewo, razem zmierzają do wsi Wołowiec doliną potoku Zawoja. Po ok. 1,1 km dochodzą do piewrszych zabudowań i drogi głównej przez tą wieś, gdzie znajdują się drogowskazy szlaków.

wołowiec cerkiew wołowiec cerkiew

Tu szlaki rozłączają się i żółty skręca w prawo na asfaltową drogę prowadzącą przez wieś. Po około 280 m dochodzi do miejsca, gdzie na prawo odchodzi dróżka do cerkwi prawosławnej we Wołowcu, jak i cmantarzy parafialnych. Stąd nadal na wprost drogą główną przez wieś z pojawiającymi się przydrożnymi krzyżami, mija ostatnie zabudowania wsi i tuż zaraz przekracza wpław potok Zawoja (przy wezbraniu wody, mogą być kłopoty z przejściem) i zmierza dalej łąkami doliną wspomnianego potoku, przekraczając go raz jeszcze. Później dolina zaczyna się zwężać, bowiem potok, jak i droga wchodzą pomiędzy stoki Uherca po lewej i bezimiennej kulminacji po prawej. W tym miejscu, na granicy MPN stoi drewniana budowla z mapą parku. Stąd doliną potoku Zawoja szlak w końcu dochodzi na granicę wsi Wołowiec i Nieznajowa, gdzie stoi wyremontowana obecnie duża kapliczka domkowa.

Stąd szlak zmierza przez nieistniejącą wieś Nieznajowa mijając po swojej drodze liczne pozostałości po dawnych mieszkańcach w postaci krzyży i postumentów po zniszczonych krzyżach, aż dochodzi do kolejnej przeprawy przez Zawoję, w okolicy kapliczki z wnęką, w której znajduje się Matka Boska z Dzieciątkiem, stojącej na skarpie po drugiej stronie potoku. W czasie wezbrania wody w Zawoji, przejście może okazać się trudne. Po przekroczeniu Zawoji po drodze pojawiają się kolejne obiekty małej architektury sakralnej, aż wreszcie szlak dochodzi do miejsca, gdzie znajduje się cmentarz parafialny z wieloma ciekawymi nagrobkami kamiennymi i cerkwisko. Mijając je, przy szlaku mija się coś w rodzaju zagrody dla koni, bowiem prowadzi tu także szlak konny i zmierzając dalej drogą przez dolinę po ok. 450 m dochodzi do miejsca, gdzie droga ponownie przekracza potok Zawoja.

nieznajowa cmentarz nieznajowa cmentarz

Jednak szlak nie przekracza Zawoi, tuż przed nią skręca na łąkę w prawo i ścieżką prowadzi do drogi do Czarnego wkraczając w dolinę Wisłoki (po drodze drogowskazy szlaku), bowiem w tym miejscu Zawoja wpada do Wisłoki. W tej też okolicy, za Wisłoką znajduje się studenckie schronisko, czynne w okresach przerw w akademickiej nauce. Przejście do niego po wykonanym prowizorycznym mostku. Natomiast szlak wkraczając w dolinę Wisłoki prowadzi nadal dobrą i ubitą drogą, mija odejście stokówki na prawo i zaraz za nią po raz pierwszy przekracza Wisłokę wpław. Później mija zabudowania samotnej daczy i zmierza w głąb doliny ponownie przekraczając Wisłokę raz, a po 100 metrach ponownie. Po ok. 370 m ponownie szlak przeprawia się na orograficznie lewy brzeg Wisłoki, czyniąc to ostatni raz, po czym dolina rozrzerza się i szlak dochodzi na krzyżówkę w Czarnem, gdzie stoi kapliczka domkowa.

czarne kapliczka przydrożna radocyna pomnik

Tuż koło niej wybiera skręt na lewo, mija samotne gospodarstwo i zmierza w kierunku Radocyny także dobrze ubitą drogą. Mija po lewej na łąkach w oddali samotny krzyż i dochodzi do miejsca, gdzie w lewo odchodzi droga do Wyszowatki, to miejsce po nieistniejącej wsi Długie, której zabudowania ciągnęły się w kierunku Wyszowatki. Idąc tam, zaraz po przekroczeniu Wisłoki, po lewej znajduje się cmentarz parafilany, nieco wyżej cmentarz wojenny i cerkwisko oraz liczne kapliczki i krzyże. Szlak natomiast prowadzi nadal na wprost drogą i po ok. 500 m dochodzi do miejsca bardzo cenionego przez turystów. A miejscem tym jest znajdujący się tu Hotel "Woryń" Nadleśnictwa Gorlice, w którym oprócz noclegów turyści mają możliwość skorzystania ze smacznych posiłków, napoi, w tym piwa, które w upalne dni jest jak zbawienie dla ciała :). Przed Hotelem stoi mały obelisk poświęcony pamięci Michała Kobaka, Gajowego LP uprowadzonego w 1947 roku w Czarnem przez UPA. W tym też miejscu, po drugiej stronie, znajdują się drogowskazy szlaku żółtego oraz inne tablice informacyjne m.im. karpackiego szlaku rowerowego.

radocyna lapidarium krzyż łemkowski radocyna

W okolicy "Worynia" szlak zmierza dalej na wprost (w prawo odchodzi droga do Lipnej i Zdyni), 50 m dalej na lewo odchodzi ścieżka do studenckiej bazy namiotowej prowadzononej przez Oddział Akademicki PTTK w Krakowie, a nieco wyżej po prawej małe lapidarium małej architektury sakralnej, tuż za nim początek czarnego szlaku łącznikowego przez Mały Beskid, skracającego drogę do Koniecznej i zmierza w górę doliny Wisłoki. Mija po drodze 4 obiekty w postaci przydrożnych krzyży w nieistniejącej wsi Radocyna, a następnie symboliczne drzwi łemkowskiej chyży. Nieco wcześniej, na lewo odchodzi droga, która po przekroczeniu Wisłoki prowadzi do jeziorka osuwiskowego, do którego prowadzi szlak zielony Nadleśnictwa Gorlice. Szlak mijając symboliczne drzwi, a także 2 nowe obiekty budowlane dochodzi do miejsca, w którym widoczna jest stara kapliczka po prawej i dawny budynek szkoły w Radocynie po lewej. W tym miejscu szlak żółty skręca przed kapliczką w prawo w wyraźną drogę gruntową. Gdyby ktoś chciał zobaczyć inne pozostałości po dawnej Radocynie, to powinien podejść dalej w górę Wisłoki, po ok. 100 m, po prawej znajduje się cerkwisko, na przeciw ciekawie zdobiony kamienny krzyż. 50 m dalej po prawej znajduje się cmentarz wojenny nr 43, a obok niego wzdłuż drogi duży cmentarz parafialny z wieloma kamiennymi nagrobkami.

konieczna drogowskaz konieczna cerkiew

Natomiast szlak po skręcie w prawo zaczyna się wznosić drogą gruntową przez otwarty teren, by w końcu wkroczyć w las, gdzie zaczyna opadać, a droga którą prowadzi szlak staje się coraz lepsza i bardziej utwardzona. Tuż przed zakrętem w lewo, z prawej dobiega szlak czarny (tu się kończy/zaczyna), który przez Mały Beskid prowadził z niedalekiej okolicy hotelu "Woryń". Droga przekracza potok, zakręca na prawo później w lewo i zmierza już doliną potoku Zdynianka, po drodze dołącza się zielony szlak LP im. J. Jaworeckiego. W końcu droga, którą prowadzą szlaki wychodzi z lasu na otwarte tereny przed Konieczną z widokiem na dolinę i okoliczne szczyty. Po 1,2 km szlak dociera do drogi głównej przez Konieczną, wcześniej 400 m przed tym łącząc się ze szlakiem niebieskim granicznym. Tu szlaki rozgałęziają się, niebieski skręca w prawo, natomiast nasz żółty w lewo i drogą główną zmierza w górę na Przełęcz Dujawa, w kierunku widocznych dawnych obiektów pozostałych po przejściu granicznym. Tuż przed nimi, znajduje się końcowy przystanek autobusowy i mały parking, przy którym szlak kończy swój przebieg.

tekst i fot. Dariusz Zając

jaz folusz las w mpn wołowiec cmentarz wołowiec kapliczka banica droga zawoja wołowiec banica czasownia banica czasownia banica krzyż nieznajowa kapliczka konieczna podwójna nazwa konieczna cmentarz wojenny 47 wołowiec węzeł szlaków banica cmentarz wojenny banica krzyż bartne kornuty bartne kornuty radocyna radocyna kaliczka szkoła radocyna szkoła radocyna krzyż radocyna kapliczka wisłoka górny bieg wołowiec dolina zawoji

Czas przejścia:
  Folusz - Kornuty 12/8
  Kornuty - Bartne 4/7
  Bartne - Banica 6/5
  Banica - Wołowiec 4/5
  Wołowiec - Nieznajowa 5/5
  Nieznajowa - Radocyna 6/5
  Radocyna - Przejście graniczne 4/4

Czas przejścia:
  Folusz - Kornuty 2 h / 1.30 h
  Kornuty - Bartne 0.30 h / 1.15 h
  Bartne - Banica 1.30 h / 1.15 h
  Banica - Wołowiec 1.15 / 1.15 h
  Wołowiec - Radocyna 1.45 h / 1.45 h
  Radocyna - Konieczna 2.15 h / 2 h


Ostatnia aktualizacja:
19-09-2017 10:48:56

wróć do strony ze szlakami PTTK w Beskidzie Niskim
wróć do strony ze szlakami PTTK

stat4u