Szczyty i pasma Beskidu Niskiego

Wysota (784 m)


Wysota (784,4 m n.p.m.) - jest to szczyt położony na południowych krańcach polskiego Beskidu Niskiego, niedaleko granicy państwa, w tzw. Górach Hańczowskich, na wschód od drogi Wysowa - Blechnarka, w bocznym grzbiecie Jaworzynki - najwyższego wzniesienia w tej okolicy. To dość wyniosły masyw, wznoszący się ok. 250 m ponad dolinę Ropy w Blechnarce, która opływa go od południa, a później od zachodu. Masyw niemal całkowicie pokryty lasem, jedynie stoki opadające ku wsi Blechnarka są niezalesione. Niegdyś szczyt był niezalesiony więc widoki rozpościerające się stąd były znakomite, o czym możemy się przekonać czytając przewodnik W. Krygowskiego Beskidy. Beskid Niski i Pogórze z 1967 roku, gdzie dodatkowo zamieścił 2 panoramki, jedna na płd-zach. z widoczymi najwyższymi wzniesieniami BN, a druga na płn.-zach. w kierunku wybijającego się Chełmu nad Grybowem. Zapewne z tego też powodu niegdyś przez szczyt prowadził żółty szlak z Wysowej do Blechnarki, o czym wspomina w swoim przewodniku Gorlice i okolice - S. Kłos (1976), choć już wówczas widoki były ograniczone. Więc z czasem wszystko to zostało utracone i niemal całym szczytem zawładnął las. Najprawdopodobniej dlatego szlak żółty został później przeznakowany, prowadzi dziś doliną Ropy, czyli drogą łączącą te miejscowości. Stokami Wysoty, doliną potoku Medwidek (Mendinek) z Wysowej prowadzi niebieski szlak tzw. graniczny im. K. Pułaskiego, który wychodząc na przełęcz między Wysotą a Jaworzynką zmierza dalej w dolinę górnej Ropy i ku granicy państwa.

Pod głównym wierzchołkiem Wysoty, 200 metrów od niego, po północno-zachodniej stronie, na wysokości ok. 750 m n.p.m., znajduje się niewielki (ok. 135 m2) cmentarz z I wojny światowej nr 50, czekający cały czas na swój remont. Gdy jego lokalizacja zaprojektowana została przez Dušana Jurkoviča, były to otwarte tereny, dziś zawładnął nimi las. Zbudowany jest na planie prostokąta z uskokami w liniach bocznych, a otoczony niskim murkiem poligonalnym od tyłu, który zachodzi na naroża. Do środka cmentarza, gdzie znajdują się pola grobowe, prowadzą kamienne schody. Niegdyś główny element tego cmentarza stanowił drewniany krzyż z inskrypcją na poprzecznej belce, niestety dawno uległ on zniszczeniu, jego zbutwiałe elementy można było oglądać długi czas w okolicy cmentarza. Groby, 4 zbiorowe i 2 pojedyncze, ujęte w obramowania z surowego kamienia. Nie zachowały się też głazy z piaskowca jako nagrobki, z żeliwnymi krzyżami jednoramiennymi typu maltańskiego oraz dwu ramiennymi. Brak też żeliwnych tabliczek z nazwiskami, które jak wynika z dokumentacji, najprawdopodobniej były umieszczone na wspomnianych wcześniej głazach stanowiących pomniki nagrobne.

Pochowano tu 10 żołnierzy austro-węgierskich (znani z nazwiska), którzy przynależeli do 3. pułku cesarskich strzelców tyrolskich (T.K.J.R. 3) i do 20. batalionu strzelców polowych [F.J.B. 20] oraz 50 nieznanych Rosjan. Wśród pochowanych jest też conajmniej jeden Polak. Cmentarz powstał po walkach jakie toczyły się tu w marcu i kwietniu 1915 roku. W Archiwum Narodowym w Krakowie zachował się projekt dla tego cmentarza, który obok przedstawiam, czy został w pełni zrealizowany, trudno powiedzieć. Do cmentarza prowadzi znakowany szlak typu spacerowego od drogi w Blechnarce, mimo to i tak jest trudny do odnalezienia, bowiem szlak nie był dawno odnawiany. Podchodząc łąkami, zanim wejdziemy w las możemy podziwiać ładne widoki na okolice Blechnarki oraz najwyższe szczyty Beskidu Niskiego (fot). Niegdyś przy cmentarzu tym powieszona była informacja (zwykła kartka laminowana), że cmentarz został wpisany do rejestru zabytków i jest chroniony prawem oraz, że wiosną 2011 roku została wykonana dokumentacja pomiarowa i fotograficzna dla celów odbudowy. Przy okazji na innej kartce zamieszczono nazwiska poległych oraz rzut cmentarza z zaznaczonymi polami grobowymi.

Na najwyższym wierzchołku Wysoty mamy niejako ciekawostkę, bowiem stoi tam tzw. trianguł, służący niegdyś do pomiarów geodezyjnych. Samo to nie jest niczym szczególnym, bowiem na wielu szczytach górskich i nie tylko takie stoją, ale ciekawostką jest to, jak jest skonstruowany, bowiem jest rożny od wielu innych stojących w Beskidzie Niskim. Mianowicie większość znanych triangułów ma trzy nogi odlane z betonu, czasem połączonych na środku, które łączą się w górnej części. Natomiast trianguł z Wysoty jest o tyle inny, że ma nogi również z elementów betonowych, ale są to jakby betonowe ogniwa łańcucha połączone ze sobą i tworzące dopiero każdą z nóg. Ogniwa te są poskręcane do siebie przy pomocy śrub. Jak do tej pory, ja takiego rozwiązania nie spotkałem w innym miejscu, tylko tutaj.

W. Krygowski w swoim przewodniku z cyklu Beskidy. Beskid Niski i Pogórze z 1977 roku wspomina, że o wzgórze Wysoty: (...) rozbił się w czasie II wojny światowej hitlerowski samolot typu Storch, w którym okupant wywoził z zajętego Lwowa wiele cennych zrabowanych przedmiotów. Niestety trudno to potwierdzić w jakimś innym źródle. Informacja ta jest także niezbyt ścisła chyba, bowiem trudno znaleźć samolot Storch jako transportowy, wszak miał przewozić zrabowane przedmioty, więc musiałaby to być większa jednostka. Natomiast znany jest samolot typu Storch jako Fieseler Fi 156, ale został on zaprojektowany jako rozpoznawczo-łącznikowy. To mała dwuosobowa jednostka używana przez Rzeszę na wszystkich frontach II wojny światowej, więc w zasadzie niewiele można było w niej zmieścić zrabowanych przedmiotów. Przy czym można też wyczytać, że były różne odmiany tej jednostki, np. Fi-156C-3, która była wykorzystywana jako samolot łącznikowo-transportowy, jak i obserwacyjno-zwiadowczy, o czym możemy przeczytać tutaj. Więc sprawa zostaje otwarta, choć wartało by to potwierdzić w innym źródle.

tekst i fot. Dariusz Zając



Ostatnia aktualizacja:
06-01-2018 11:27:21


wróć do strony głównej szczytów BN

stat4u