Szczyty i pasma Beskidu Niskiego

Kamień nad Kątami (714 m)


Kamień (714,0 m n.p.m.), dla odróżnienia go od innych nazw szczytów dodawana jest nazwa "nad Kątami" lub "nad Krempną" - to wybitny szczyt środkowej części Beskidu Niskiego zaliczany do pasma Magury Wątkowskiej lub szerzej do Pasma Magurskiego, choć akurat jest on jakby oddzielną wyspą w całym tym paśmie. Masyw Kamienia ciągnie się od doliny potoku Ryj w okolicach Desznicy po dolinę rzeki Wisłoka i dopływającej do niej Wilszni, w okolicach przysiółka Polan - Ostryszne. Na najwyższej kulminacji o wys. 714 m stoi przekaźnik, jak się dobrze przypatrzymy to widać go, bowiem wystaje ponad las. Natomiast w masywie tym, jest jeszcze jedna nazwa wzniesienia, znajdująca się na opadającym ku przysiółkowi Ostryszne grzbiecie, o nazwie Syplakania 546 m n.p.m., co możemy zobaczyć na mapie Geoportalu. Administracyjnie maswy przecięty jest na pół między gminę Krempna i Nowy Żmigród, przy czym większa część leży na terenie gminy Krempna. Szczyt widoczny z wielu miejsc o charakterystycznej trójwierzchołkowej sylwetce, choć może się zdarzyć z niektórych kierunków nie widać tego tak wyraźnie, a wybija się tylko szczyt główny. Położony jest na terenie Magurskiego Parku Narodowego, gdzie utworzono dodatkowo Obszar Ochrony Ścisłej "Kamień", a ochronie podlega tam głównie drzewostan jodłowo-bukowy oraz tzw. jaworzyna karpacka. Występują tu licznie formy skalne, w postaci długich grzęd z gdzieniegdzie wystającymi ambonami, wychodniami sięgającymi kilku metrów. Spotkać tu można także pojedyncze grupy skalne i głazowiska. Stąd właśnie wzięła się nazwa tego szczytu. Masyw Kamienia, wraz z całym MPN został objety także przez Obszar Natura 2000 pod nazwą "Ostoja Magurska", która ma za zadanie ochronę puszczy karpackiej i jej bogatej fauny i flory.

Wspomniałem, że masyw Kamienia ciągnie się ku przysiółkowi Ostryszne i przepływającej tam rzeki Wisłoki oraz wpadającej do niej Wilszni. Poczynając od połączenia się wspomnianych cieków wodnych, zmierzając w kierunku Myscowej, Wisłoka tworzy ciekawy i malowniczy przełom rzeczny pomiędzy stokami Kamienia a położonej na wschód Suchani (580 m), inaczej zwanej Toczkową. Przełomem tym prowadzi droga do Myscowej, więc tym łatwiej go przemierzyć.

Stokami płn.-zach. Kamienia biegnie ważna, bo w zasadzie jedyna porządna droga, o statusie wojewódzkim nr 992, z Kątów przez Przeł. Hałbowską do Krempnej, łącząca północną część powiatu jasielskiego z południową. Droga po obu stronach przełęczy Hałbowskiej (540 m), z uwagi na to, że wspina się wysoko, posiada serpentyny ułatwiające łagodny zjazd i podjazd. Natomiast wschodnimi stokami Kamienia biegnie bardzo ciekawa droga leśna, rodzaj szutrówki, z Kątów do Ostrsznego, przysiółka Polan, niestety jest zamknięta dla turystów, więc nawet rowerem nie można się tam poruszać, a byłaby to wyśmienita trasa dla turystów. Na zachodnim stoku góry, w dolinie potoku spływającego spod przeł. Hałbowskiej, niegdyś znajdowała się niewielka łemkowska wioska o nazwie Hałbów (obecnie nieliczne domy należą do do Desznicy). Jadąc drogą 992 od strony Kątów na przełęcz (już w lesie), po drodze spotkać można krzyż, to właśnie pozostałość po tej wsi. Nazwa przełęczy wzięła swą nazwę właśnie od tej wsi. Niedaleko przełęczy Hałbowskiej znajduje się mogiła ok. 1260 Żydów z Nowego Żmigrodu i nie tylko, którzy zostali bestialsko zamordowani w lipcu 1942 roku przez niemieckich oprawców - egzekucją kierowali Helmut Mentz i ówczesny starosta jasielski Walter Gentz. Przy drodze 992 znajduje się tablica informacyjna, kierująca zarazem do tej mogiły. Okolice Przełęczy Hałbowskiej w 1944 r. były miejscem częstych partyzanckich zasadzek, m.in. oddziału Batalionów Chłopskich „Klon 22”, a także Armii Krajowej – „Hrycia”.

Mimo, że zdaniem naukowców masyw Kamienia jest tak bardzo cenny przyrodniczo, to na głównym wierzchołku postawiono maszt do łączności radiowej dla potrzeb MPN i zapewne telefoni komórkowej, a w tym samym czasie usunięto stamtąd szlaki turystyczne czerwony GSBzielony, które przechodziły przez niego. Doszło wtenczas do małej "wojny" między Oddziałem PTTK w Jaśle, a władzami MPN, bowiem park przeznakował szlak nie powiadamiając nawet zainteresowanego Oddziału, a później zapewniano, że to tylko na czas budowy przekaźnika. Ale jak to z planami i zapewnieniami bywa, nie dotrzymano tej obietnicy i po wybudowaniu masztu, nie pozwolono już poprowadzić szlaków dawną trasą i nie wróciły one już na szczyt. W związku z tym znakarze jasielscy po pewnym czasie zmienili też przebieg szlaku GSB, prowadząc go do Kątów nie drogą wojewódzką 992 (jak dawniej prowadził), ale razem z zielonym szlakiem widokowymi wzgórzami zwanymi "Uroczysko na Górach" i Uroczysko Oborzysko". Tak więc obecnie obydwa szlaki prowadzą stokami Kamienia, omijając główny wierzchołek od południa, a później wschodnim stokiem. Podejście szlakami zielonym i czerwonym od strony Kątów, gdy już ze stokówki wkraczamy na teren MPN jest dość ostre, więc może nam się dać we znaki na krótkim odcinku. Podejście od strony przeł. Hałbowskiej jest łagodniejsze.

Także stokami Kamienia prowadzi ścieżka przyrodnicza w formie pętli o nazwie "Hałbów - Kamień", wyznakowana przez Magurski Park Narodowy, pokrywająca się swym przebiegiem ze szlakami PTTK, żółtym, czerwonym i zielonym. Ścieżka posiada 18 przystanków i liczy 10 km, a na jej przejście trzeba poświęcić ok. 3-4 godziny. Prowadzi głównie terenami leśnymi, jedynie nad Krempną są to łąki, a po trasie zapoznamy się z przyrodą MPN oraz niektórymi działaniami ochronnymi. Początek ścieżki przy Ośrodku Edukacyjnym wraz z Muzeum MPN w Krempnej, skąd możemy maszerować w dwóch kierunkach, ale aby trzymać się wyznaczonej numerami trasy, to najpierw należy iść tak jak prowadzi żółty szlak PTTK, czyli na Przeł. Hałbowską.

O ciekawym miejscu na górze Kamień pisał w 1935 roku Adam Wójcik-Bieśnicki w artykule Beskid Niski jako teren turystyczny zamieszczonym w XIII roczniku "Wierchy", zacytuję ten fragment w całości: (...) Góra Kamień ma jeszcze jedną osobliwość. Oto obok znaków biało-czerwonych i szosy Żmigród - Grab znajduje się na terenie gminy Hałbów źródełko z wysokowartościową wodą siarczaną, przez nikogo niewyzyskane. Miejsce to jest idealne na założenie tutaj większego schroniska, którego rolę dla niewielu turystów obecnie spełnia gajówka dóbr hr. Potulickich zamieszkałych w Myscowej, poczta Żmigród. Mnie nie udało się namierzyć owego źródełka, ale skoro autor wspomina o nim, to pewnie gdzieś tam jest...

tekst i fot. Dariusz Zając


Ostatnia aktualizacja:
07-10-2017 12:59:24


wróć do strony głównej szczytów BN

stat4u