A kiedyś łopotał tu sztandar konfederatów barskich...

Śladami Konfederacji Barskiej w regionie

Główne postacie Konfederacji Barskiej

Adam Parys h. Prawdzic (ok. 1740-1817)


Postać Adama Parysa, starościca winnickiego i konfederata barskiego, kojarzy się z nazwą lasu w pobliżu Huty Polańskiej w Beskidzie Niskim – jest niekiedy łączona, zwłaszcza w turystycznych publikacjach. Często nadmienia się, że po upadku konfederacji barskiej osiedlili się w Hucie jej żołnierze.
Od Polan, doliną potoku Baranie wiedzie ku granicy państwa droga – wciśnięta między długi wał Baraniego od wschodu i Czerszli (Wielkiej Góry 731 m) od zachodu. Na wschodnim, stromym zboczu Czerszli, jego fragment, zwie się Lasem Parsowskim. Taki stan widnieje na mapie Magurski PN wydanej przez OPGK – Rzeszów. Natomiast na mapie Beskid Niski (Compass Wyd. X), brzmi nieco inaczej: Las Parszowski, a spływający od szczytu jęzor – przy kapliczce – zwie się Paryszowskie.
U księdza Sarny w Opisie powiatu krośnieńskiego znajdujemy: Huta Polańska albo Paraszewska, Huta Nowa, te dwie miejscowości nad Wilsznią, poboczną Jasiołki leżą obok siebie, należą do rzymsk. kat. Parafii w Żmigrodzie Nowym.
Na austriackiej Spezialkarte [zone 8 col. XXV], Huta Polańska ma nadpis: Paraszowska. Zastanawiające, skąd? – może od Paraski (Praskowii)? Bo okoliczne wsie zaludnione były żywiołem ruskim. Być może nazwę dał jakiś Parys, jeśli przyjąć nazwę odimienną. Bo np. na południe od Jasła, w Łaskach, czy Żółkowie, nazwisko Parys/Paryś znane było dość często. Pod rozwagę wziąłbym też łacińską „część” – pars, bo przecież mógł to być „Las Parsowski”. Ale może dość!, bo w etymologii nazw geograficznych bardzo łatwo wpaść w pułapkę semantyczną – do jednoznacznego wytłumaczenia ich genezy potrzebna jest ogromna wiedza historyczna i językowa. Zostawmy to fachowcom!

Wróćmy do postaci. Z Polskiego Słownika Biograficznego dowiadujemy się, że odziedziczył on po ojcu połowę Pacanowa (gdzie Kozy kują) i kilka wsi koło miasteczka, także Polany w ówczesnym powiecie bieckim, a Genealogia rodów szlacheckich dorzuca jeszcze podsanocką Dąbrówkę.
Nazwisko Parys znane jest już za Nerona (wyzwoleniec pantomimista, którego tenże z zazdrości zabił), we Francji dość częste – być może związane z Paryżem / Paryżaninem, znane jest także w Anglii. W Genealogii rodów polskich (Lwów 1895) wymieniona jest rodzina mazowiecka, pisząca się też Paris z Parysowa.
Nasz Parys, urodzony ok. 1740 r. jest synem starosty winnickiego Jana i Marianny z Puzynów. Nic nie wiemy o jego młodzieńczych latach. W 1764 r. podpisał się pod wyborem Stanisława Poniatowskiego na króla Polski.

Od wiosny 1768 r. czynnie włącza się w nurt konfederacji barskiej – prowadzi szeroką agitacje w województwie sandomierskim na jej rzecz. Parys w początkach konfederacji zbliżony jest do cieszyńskiego ośrodka zwierzchności konfederacji barskiej, stronnictwa podskarbiego koronnego, Teodora Wessla. Frakcja ta stawiała sobie za cel posadowieniem na polskim tronie kogoś ze Sasów. Ciołek, król Stanisław August Poniatowski uważany był przez zwierzchność konfederacką za uzurpatora, wyniesionego przez carskie wojsko na królewski tron.

Ów Parys został ogłoszony marszałkiem sandomierskim w Pilźnie, w obozie Bierzyńskiego* (23 marca), ale krótko cieszył się poparciem kliki cieszyńskiej, gdyż zaprzyjaźnił się z księciem Marcinem, który 31 marca wbrew woli szefów sam siebie kreował pod Dębowcem marszałkiem krakowskim i oświęcimskim, nadto do laski sanockiej zgłaszał pretensje, a przy tem wszystkiem łupił ze skóry południowe powiaty krakowskie.
Parys wydaje uniwersał do województwa sandomierskiego i ziemi stężyckiej, w którym wzywa obywateli, by: […] z dóbr, swoich dziedzicznych i jakimkolwiek prawem dzierżonych (!), tudzież starostw i wójtostw na wyprawę konną z ról dziesięciu i z każdego wójtostwa … dali jednego konnego żołnierza, domaga się […] ludzi pewnych i śmiałych, zdrowych , silnych, trzeźwych, niezawodnych i nie zbiegłych.
[…]
Lubomirski, Parys i ich regimentarz [Kazimierz Pułaski] przypisywali sobie dyktatorską władzę w Krakowskiem, Sandomierskiem, Oświęcimskiem i Sanockiem, a mianowicie prawo ogłaszania uniwersałów i ściągania wszelkich należności.
Podskarbi Wessel obawiając się przejęcia władzy w Małopolsce przez księcia Lubomirskiego i Parysa poleca Bierzyńskiemu zrzucenie ich z zajmowanych funkcji.

Nieco później (17 kwietnia) powołano w Muszynce nowych marszałków. W miejsce Lubomirskiego — Joachima Szwarzenberg-Czernego, za Parysa — Rafała Tarnowskiego (18 kwietnia) – tworzy się tu wesslowska grupa pod nazwą „Ogniwo”.
Bierzyński w wydanym 17 kwietnia uniwersale (skierowanym przeciw Lubomirskiemu i Parysowi) ostrzega przed przejęciem przez innych marszałkowskiej władzy.
Tak gdy projekta do skutku przywodzić przedsiębiorę i usiłuję, aż oto nowe i odmienne od JW. Podskarbiego odbieram rozrządzenie. Nie zdali się pierwej destynowani i już marszałkami obrani JO. Ks. Jmć Lubomirski i JW. Parys, ażebym im tedy mocą swoją rządów w województwach nie dopuszczał, owszem z funkcyi marszałkowskiej onychże zrzucał […] – to późniejsze wynurzenia Bierzyńskiego.

Ludu mnogo, serc wiele, a głowy i wodza braknie. Zaledwie kto sięgnął po buławę, sto szabel się podnosi, by rękę uciąć i sobie ją pochwycić – niezwykle celnie ujął to J. I. Kraszewski.

Bierzyński nie żartuje. Napada na obóz Parysa pod Grabem, Parys to komilition księcia łotrzyka i niby – marszałek sandomierski dopotąd. Bo w Muszynce właśnie wybrano nowego. Znosi ten obóz, zabiera armaty. Napada Bojaneckiego, który ściągał kontrybucje w imieniu księcia, i znosi ten oddział w Strzegocicach pod Pilznem w krwawej, bratobójczej potyczce.

Za sprawą nowo wybranych w Muszynce marszałków, władze austriackie zarzuciły Parysowi, że przyjmuje w swoje szeregi dezerterów z habsburskiego wojska. Pozbawiają go prawa azylu na cesarskim terytorium. Mało tego, wydalają z Węgier jego żonę z dziećmi.

Niewiele więcej wiemy o dalszych losach Parysa. Bierze jeszcze udział w walce o Lwów (26 VII – 1 VIII). Na wieść o zbliżających sie Rosjanach, konfederaci odstępują. Następnie trafia pod komendę Kazimierza Pułaskiego w wyprawie na Litwę – walczy w przegranej bitwie k. Włodawy (pod Łomazami) – tu ginie brat Kazimierza, Franciszek Ksawery.
Wraca na pogranicze – docierały nawet pogłoski o jego śmierci - do obozu nad Grabiem.

Gdy Generalność konfederacji barskiej zatwierdza na początku listopada 1769 r. funkcję marszałka Rafała Tarnowskiego, skończyła się w zasadzie działalność Parysa w szeregach konfederacji. Pisze jeszcze do biskupa Adama Krasińskiego: Nie zażalam się na wyroki, jakie na mnie padły …, nie uboliwam, żem odsądzony od marszałkowstwa, chociaż wolnie przez współobywatelów i w obrębie województwa obranego …, tego mi tylko żal, że bez grzechu zasłużyłem na karę, bez przestępstwa na winę, i … z honoru zostałem złupiony, a od dalszych usług ojczyźnie odrzucony.

Przeważył chyba ten kielich goryczy – nie powrócił już do konfederacji, nie brał też udziału w późniejszym życiu publicznym.
W 1792 r. Parys otrzymuje Order Św. Stanisława, jest uczestnikiem Insurekcji kościuszkowskiej – nic jednak nie wiadomo o jego w niej poczynaniach.

Opracowanie: Marian Kozłowski (mar-k)


* Postać Józefa Bierzyńskiego została przedstawiona tutaj.


Bibliografia:
Genealogia rodów szlacheckich. Lwów 1895.
Polski Słownik Biograficzny.
Wł. Konopczyński: Kazimierz Pułaski. Życiorys. Kraków 1931.
Wł. Konopczyński: Konfederacja barska. W-wa 1991.
Tomasz Nowalnicki: Fortyfikacje polowe z czasów konfederacji barskiej na ziemi sądeckiej. Rocznik Sądecki 1972.
Janusz Roszko: Ostatni Rycerz Europy, Katowice 1983.
Andrzej Wasiak: Działalność małopolskiego ośrodka konfederackiego w obozie pod Muszynką. Rocznik Sądecki 1969/1970.


Ostatnia aktualizacja:
   25-11-2015 22:56:14

do strony z postaciami Konfederacji Barskiej
do strony głównej Konfederacji Barskiej

stat4u