A kiedyś łopotał tu sztandar konfederatów barskich...

Śladami Konfederacji Barskiej w regionie

Mogiła konfederatów na Węgierskim Trakcie


mogiła konfederatów przełęcz szklarska

Już w średniowieczu ważnym szlakiem handlowym był trakt wiodący od przełączy Beskid 575 m1 w głównym grzbiecie karpackim – z ówczesnych Górnych Węgier (dzisiejsza Słowacja) przechodził przez Czeremchę, Jaśliska i dalej na północ do Rymanowa. Tędy wwożono do Polski głównie węgierskie wino i żelazo – Jaśliska miały nawet prawo składu.

Wiosną 1769 r. konfederaci barscy uchodząc z Podola, pojawili się w Beskidzie Niskim. W literaturze barskiej wymieniane są przełęcze nad Łupkowem, Radoszycami, Czeremchą, czy Przełęcz Dukielska, co rusz spotykamy wzmianki o bytności konfederatów barskich w tych stronach i utarczkach z Moskalami. W jednym z konfederackich listów, jego autor pisze o stoczonej 5 kwietnia 1769 r. potyczce pod Jaśliskami. Władysław Konopczyński także wzmiankuje Jaśliska: W końcu listopada i początkach grudnia [1769 – M.K.] marszałkowie łomżyński i bełzki próbują ''inkwietować'' [niepokoić – M.K.] wroga w kierunku na Jaśliska, Sanok, wszystko jednak kończy się na utarczkach z ''kozuniami''2.

mogiła konfederatów przełęcz szklarska

W innym miejscu wymienia Czeremchę, podając, że po bitwie pod Dęborzynem Miączyński (...) przeniósł swój obóz na wschód, za przełęcz dukielską do wsi Czeremchy3. Dlaczego Czeremcha? Może dlatego, że stąd do Dukli, „bastionu” Mniszchów, godzina drogi konno, tyle samo do Rymanowa, miasta wojewody wołyńskiego Józefa Ossolińskiego – tuza konfederacji barskiej.

W pamiętniku rotmistrza konfederacji barskiej, Antoniego Hulewicza, również znajdujemy wzmiankę o działaniach na Węgierskim Trakcie: Poszliśmy ku Jaślisku miastu na almak [z tureckiego: brać, kupować; tłumaczone jest także jako postój, odpoczynek (?) – M.K.], nie dawali nam chwili spoczynku. Chcieli w koło obstąpić komendę naszą, ruszyliśmy z tego miejsca w zawieruchę, aby nie narażać miasta; weszliśmy w pośrodek ich, a potem w inną stronę, szukając innej komendy, z którąby można się pokazać. Mróz, śnieg i zawierucha, w koni 730 jadąc śladu za nami nie było widać, należało koniecznie w oczy pokazać się. Cofnęli się ścigający, widząc desperacką odwagę. My komendę naszą dzieliliśmy na trzy części i blizko siebie zawsze, a stąd echo licznej komendy.

Z tych kilku wypisów widać, że trakt był świadkiem wielu wydarzeń czasu konfederacji. Na nim też znajdziemy „pozostałość” po nich.

przełęcz szklarska mogiła kofederatów

Zmierzając Węgierskim Traktem w kierunku Rymanowa, z Przełęczy Szklarskiej odchodzi na północny zachód polna droga, którą można dotrzeć do Zawadki Rymanowskiej, bądź do Lubatowej. W utworzonym przez obie drogi klinie, na wyraźnie widocznym, płaskim, porośniętym gęstwą kopczyku stoi słupowa kapliczka w tzw. typie szwedzkim. W tradycji zachował się przekaz, że leżą tu polegli konfederaci barscy.

W monografii Jaślisk czytamy:
8 km na północ od Jaślisk, na samym szczycie Szklarskiej Góry, na kopczyku przypominającym mogiłę stoi podobna do jaśliskiej kamienna figura (dawniej wyrabiano z tego kamienia kamienie do młynów i żaren). Różnica polega na tym, że stoi ona bezpośrednio na ziemi – stąd wydaje się niższa. Graniastosłup pokryty jest nieczytelnymi napisami. Podanie głosi, że pod mogiłą znajduje się rycerski grób. Ze względu na brak osadzenia figury na twardym podłożu odchyliła się ona znacznie od pionu. Niewątpliwie obie figury (w Jaśliskach i na Szklanej Górze), wykonane zostały przez jednego budowniczego4.

Andrzej Potocki w opracowaniu W dolinie górnego Wisłoka... też zamieścił informację o tej konfederackiej mogile: W czasach konfederacji barskiej stacjonował w okolicy wsi [Szklary – M.K.] jeden z jej oddziałów. Znajdująca się przy serpentynie drogi z Rymanowa kapliczka, zwieńczona żeliwnym krzyżem, mogła zostać przestawiona na mogiłę konfederatów, którzy polegli w walce z oddziałem rosyjskim5.

mogiła konfederatów przełęcz szklarska

W zamieszczonym w Nowym Podkarpaciu (z 30. Lipca 2014 r.) artykule Artura Baty, Konfederaci w Beskidzie Niskim, znajdziemy zdjęcie tej właśnie kapliczki z podpisem: Kapliczka konfederacka między Szklarami i Królikiem Wołoskim.

Cóż, musimy także i tu zadowolić się zachowanym w tradycji i pamięci przekazem. Ale sądzę, że warto przedstawić to miejsce. Sam wielokrotnie przemierzyłem ten fragment Węgierskiego Traktu6, również po słowackiej stronie. I zawsze, gdy znajduję się na Przełęczy Szklarskiej, wzrok sam kieruje się w kierunku słupowej kapliczki – nasuwa się myśl: Tu leżą polegli konfederaci barscy!

Opracowanie: Marian Kozłowski
fot. Marian Kozłowski, Dariusz Zając


Bibliografia:
1 Wojciech Krukar, dwuczęściowa mapa Okolice Rymanowa Zdroju. Iwonicz, Dukla, Jaśliska, W-wa 1999.
2 Wł. Konopczyński, Kazimierz Pułaski. Życiorys, PAU, Kraków 1931, s.124.
3 tamże, s. 141.
4 Benedykt Gajewski, Jaśliska 1366-1996. Zarys monograficzny, Wyd. Muzeum Okręgowe w Krośnie, PUW Roksana, 1996, s. 25. Jak się wydaje, w tekście tym są dwa błędy korektorskie: pod mogiłą - winno być pod figurą, a Szklana Góra, Szklarską Górą - na nowszych mapach (Wyd. Compass) jest to Przełęcz Szklarska.
5 Andrzej Potocki, W dolinie górnego Wisłoka i od Rymanowa do Jaślisk i Dukli, Wyd. APLA, Krosno 2003, s. 117.
6 Użycie dużych liter nazwie traktu może wydawać się przesadzone, ale jest to nazwa kulturowa, używana do dziś w przeróżnych opracowaniach, czy to monograficznych, czy turystycznych – i jest pisana z dużej litery.

mogiła konfederatów przełęcz szklarska mogiła konfederatów przełęcz szklarska mogiła konfederatów przełęcz szklarska mogiła konfederatów przełęcz szklarska mogiła konfederatów przełęcz szklarska mogiła konfederatów przełęcz szklarska

Ostatnia aktualizacja:
   25-11-2015 23:12:25

wróć do strony głównej Konfederacji Barskiej

stat4u