A kiedyś łopotał tu sztandar konfederatów barskich...

Śladami Konfederacji Barskiej w regionie

LESKO - miejsce pochówku Franciszka Pułaskiego


lesko fara kościół

Zmierzając ku najwyższym partiom Bieszczad, przejeżdżamy zazwyczaj przez Lesko. Dojeżdżając do miasta, z daleka zobaczymy bielejącą smukłą sylwetę kościoła, ze stojącą obok strzelistą dzwonnicą. Warto się w mieście zatrzymać, dla jego zabytków i ciekawych miejsc w jego okolicy (np. ruiny zamku Sobień, czy Kamień Leski).
Ale przede wszystkim, zatrzymajmy się, by wejść do kościoła Nawiedzenia NMP.
W kościele, w podziemiach kaplicy św. Antoniego spoczywa konfederat barski, rotmistrz przemyski, Franciszek Pułaski.
W różnych publikacjach (przewodniki, wydawnictwa regionalne), często pojawiały się wzmianki, że tu pochowano Franciszka, brata Kazimierza Pułaskiego. W rzeczywistości zmarły był stryjecznym bratem Kazimierza – synem Jana i Justyny z Zarembów Pułaskich.

W 1978 r., w 500-lecie leskiej parafii, odbyły się uroczystości z udziałem bpa przemyskiego Ignacego Tokarczuka i przedstawiciela rodziny z Siecina Krasickich, dawnych kolatorów kościoła.
Z okazji tego wielkiego jubileuszu zostało ufundowanych i wmurowanych przy wejściu do świątyni pięć tablic pamiątkowych:
[m.in. – przypis mój – M.K.] – Franciszka Pułaskiego1.

FRANCISZEK PUŁASKI
JEDEN Z PRZYWÓDCÓW
KONFEDERACJI BARSKIEJ
BRAT SŁAWNEGO WODZA
KAZIMIERZA
RANNY POD HOSZOWEM
W BITWIE Z MOSKALAMI ZMARŁ
NA ZAMKU LESKIM 18.VIII.1769 R.
POCHOWANY W KAPLICY
ŚW. ANTONIEGO

Błąd ten „ciągnął się” od lat. W setną rocznicę śmierci Franciszka Pułaskiego, ówczesny właściciel leskich dóbr, Edmund Krasicki, ufundował tablicę w kaplicy św. Antoniego

Franciszek Pułaski z Pułazia,
dowódca w konfederacji barskiej
brat przesławnego wodza Kazimierza,
w bitwie pod Hoszowem przeciw Moskalom
ciężko ranny, zmarł na zamku leskim 18 sierpnia 1769 roku,
pochowany w kaplicy św. Antoniego.
Ku pamięci gorliwego obrońcy polskiej wolności
tę płytę kamienną ufundował Edmund z Siecina Krasicki
w roku 1869
2.

--------------------------

Jak się wydaje, w 1978 r. „przedłużono” błąd, wzorując się na tablicy fundatora.


lesko fara tablica pułaski

Niewiele wiemy o starciu pod Hoszowem k. Ustrzyk Dolnych, gdyż jedynym, jak dotąd, dokumentem jest skąpy pamiętnik Antoniego Hulewicza, konfederackiego rotmistrza, uczestnika tej potyczki. Poniżej fragment Pamiętnika:

Pomaszerowaliśmy znowu szukać zdobyczy jakiej. Aż nam dano znać, że pod wsią Berka, w stawku kąpią się kozacy. Obskoczyliśmy stawek, ale jeden ich posłuch uciekł i dał znać pułkownikowi regularnych, stojącemu z komendą w mieście Lisku, ale ten się ruszyć nie mógł. Znowu była potyczka pod miasteczkiem Ustrzykami, ze stratą i naszą, bo ranionych siedmiu, a Pułaski, brat stryjeczny Franciszka i Kazimierza Pułaskich, marszałków, szkaradnie raniony, do kościoła w Lisku zawieziony i tu pochowany. Był rotmistrzem. To wszystko stało się w nocy. Szkodzili nam wiele z sadu.

Pamiętnik udało mi się zdobyć kilka lat temu bodajże z cyfrowej biblioteki w Toronto, w Kanadzie!!! Ciekawą rzeczą jest fakt, że na portalu books.google.pl widnieje „obrazek” książki wydanej przez Polską Akademię Umiejętności w 2009 roku – Pamiętnik konfederata barskiego. No właśnie... widnieje!!!

Potyczkę, w której ranny został Franciszek Pułaski, stoczono 8 sierpnia 1769 r. (w Zabytkach sakralnych Leska napisana jest data 8 lipca) – Franciszek zmarł z ran 16 sierpnia, a pochowano go 18 sierpnia.

Wydana u schyłku XIX w. Złota Księga Szlachty Polskiej3 Teodora Żychlińskiego zawiera m.in. rys genealogiczny rodziny Pułaskich h. Ślepowron. W niej znajdziemy opis oprawy pogrzebu Franciszka Pułaskiego:
Podajemy tu ze współczesnego rękopismu opis pogrzebu Franciszka Pułaskiego, rotmistrza, w kościele Liskim
18 sierpnia 1769 r.

lesko fara tablica pułaski

Dyaryusz pogrzebu ś.p. W. Imci Pana Franciszka Pułaskiego, wojsk skonfederowanych Rzpltej polskiej Rotmistrza w r. 1769.
„Wiara św. katolicka i nieobłudna ojczyzny polskiej miłość, gdy były szczególną pobudką dla Wgo Franciszka Pułaskiego do sprzymierzenia się w jeden z dobrymi patriotami węzeł, były i okolicznością jedyną, że broniąc od niewiarstwa, krew i życie swoje Bogu i ojczyźnie ofiarował. Ten bowiem na pogrom wspomnionego niewiarstwa do miasteczka Ustrzyk dnia 8 sierpnia przyszedłszy, dnia tegoż mężnie tłumiąc mało wiernych, od rosyjskiego postrzału śmiertelną w piersi (któremi to zasłaniał ojczyznę), odebrał bliznę. Dnia następnego, do bliskiego miasteczka Liska do felczera, któryby, zdrowie jego ratował, przywieziony, gdzie przez dni 8 po męczeńsku ledwie żyjący, z zupełnem przygotowaniem się do śmierci, śś. Sakramentami opatrzony, dnia 16 miesiąca tegoż, świątobliwie Bogu oddał duszę. 18go więc dnia tegoż miesiąca zwłoki jogo w farnym kościele Liskim w kaplicy św. Antoniego z najprzyzwoitszym obrządkiem katolickim1 złożone są, całemu obrządkowi temu stukonny kolegów jego orszak ostatnią czyniąc usługę assystował, za których usilnością takowa katafalku jego była okazałość.
Najprzód trumna na trzygradusowem spierała się mauzoleum, koło którego sześć stało geniuszów4, tem rozporządzeniem:

lesko fara wewnątrz

W głowach pierwszy po stronie prawej mężczyznę okazywał, którego wieńczyła korona, takowy trzymającego napis:

Bonum certamen certavi cursum consumav fidem servavi, in reliquo mihi reposita est corona Justitiae. Cap. 11 ad Timoteum 4to vers. (W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, - tłumaczenie z Biblii Tysiąclecia: 2 List do Tymoteusza, rozdział 4, wers 7 – 8.), pod którym te były wiersze:

        Po bitwie, co z Franciszkiem Rosya miewała,
        On spoczywa.
        Lecz jego rozszerza się domu sława.
        Wygrał on, bo już poszedł po laury do Nieba,
        Russ przegrał, bo mu jeszcze bić się dłużej trzeba.

Po lewej stronie był geniusz drugi usypiający niby, a serce czujące trzymający w ręku z tym napisem:
Ego dormio, et cor meum vigilat.(Ja śpię, a serce moje czuwa), pod którym te były wiersze:

Nie ciesz się odszczepieńcze, chociaż ja spoczywam.
Mej z tobą bitwy przeto nie przerywam.
Widzisz bowiem Polaków, w nich me serce żyje,
Znasz i imię Pułaskich, które cię dobije.

W nogach zaś geniusz na prawej stronie zbrojnego okazywał rycerza z tym napisem: Vir fortis et armjatus loquetur Victoria. Prover: 22. Torsu 28 (Człowiek mężny i zbrojny będzie mówił o zwycięstwie), pod którym ten był wiersz:

Franciszek, mocen rycerz, za wiarę powieki
Ze zawarł, tryumf jego głosić będą wieki,
Świat to wiekom, a w wiekach naród narodowi,
Pułaski krew za wiarę wylał — powie.

lesko fara kaplica św. franciszka

Na lewej zaś stronie geniusz z dobytym pałaszem stojący miał postać wojującego rycerza z tym napisem:
Cadenta latere millia et decem millia a dextris tuis. Psalm 9 (Księga Psalmów (Psalm 91, wers 7 podaje: cadent a latere tuo mille et decem millia a dextris tuis: co wg Biblii Tysiąclecia znaczy: Choć tysiąc padnie u twego boku, a dziesięć tysięcy po twojej prawicy, i wiersz taki:

Nie tryumfuj niewiaro, choć Franciszka znamię
Tu leży, które tysiąc odszczepieńców łamie.
Jeszcze bowiem i dosyć mocną jego ręka
To jest imię tysiąców, — tysiące ponęka.

Geniusz, który z boku stał przy katafalku, wyrażał osobę, trzymającą tarczę zasłaniającą z tym napisem:
Scu to cir cum dabit Te non timebis a timore. Psalm 90 Ver. 5 (powinno być zapisane: scuto circumdabit te non timebis a timore – to też jest prawdopodobnie wyjęte z Psalmu 91: Tarczą cię otoczy, strachu się nie ulękniesz) i wiersz taki:

Czem jest imię Pułaskich? — Jest tarczą ojczyzny,
Bo tę pierśmi bronią; — znakiem w piersiach blizny.
Więc niech Polak i Polska Russa się nie boją
Za piersiami Pułaskich jak za tarczą stoją.

„Szósty geniusz po lewym boku, osoby nader wesołej postać wyrażał z tym napisem:
Haec est victoria quae vincit fides nostra. Cap. 5 Job Vers. 4., (W liście Jana, o którym mowa tutaj (1 list św. Jana, rozdział 5, wers 4) jest: et haec est victoria, quae vincit mundum, fides nostra - tłumaczone wg Biblii Tysiąclecia: tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara. Zdanie podane w tekście bez słowa „świat” należałoby przetłumaczyć dosłownie: to jest zwycięstwo, które zwycięża – nasza wiara)

Poległ tedy Pułaski — lecz któż go zwycięża.
Moskal? — Nie. — Któż więc? — Wiara, bo za tę oręża.
Dobył i za tę poległ. — Kto wiarę szacuje
Tak, że za nią krew toczy, taki tryumfuje.

Oprócz tego stał nisko w głowach trumny misterny przedmauzol i te na nim wiersze:

Franciszka Pułaskiego, ach! jakiego męża,
Który złe niewiarstwo gromi i zwycięża,
W tym okropnym mauzoleum, gdy pogrzebią popioły,
Płacz Lechu, płacz ojczyzno, płaczcie go kościoły.
Twój brat, twój syn, wasz puklerz dla tego jedynie
By Kościół, Polskę, Lecha bronił, — sam ginie.
Więc jemu od nich wdzięczność ach, jaka należy —
Gdy życie oddawszy w tym Mauzolu leży!

W nogach zaś nisko trumny także drugie było Conmauzoleum, na którem wiersz:

Na tym to katafalku już teraz spoczywa
Cny Franciszek Pułaski, którego złośliwa
Moskwy ręka zabiła, ten, który za wiarę,
Wolność i prawa, Bogu dał się na ofiarę.
Ów jeden, który swojej ojczyzny, Kościoła,
Największym jest filarem, — ów. który to zgoła.
Krew wylał, aby święte cnoty ocalały,
Mąż w niebie i u świata wiecznej godzien chwały!

Na koniec nad katafalkiem orzeł płaczący unosił się niby, który herb Ślepowrona ś. p. Wgo Pułaskiego trzymał, a pod herbem te były napisy:

Orzeł polski czem smutny, — czem smutna korona?
Bo ten piskla, — ta syna płacze Ślepowrona.
...
Krzyż znak męki, znak chwały, — czem ten dom piastuje?
Bo krwią wiarę, — a wiarą chwałę on kupuje.
...
Podkowa zaś trakt znaczy, a ten mu toruje
Cnota, która Franciszka w niebo powołuje.
...
Pierścień wiek święty, pierścień i ślub figuruje,
Przezeń Bóg wiecznie w niebo powoduje.

Nad grobem zaś, w którym ciało jego jest złożone, portret postawiony jest, wyrażający w piersiach i boku blizny od postrzałów uczynione, z napisem w spodzie takowym:

Franciszka Pułaskiego, mężnego rycerza
Sprzymierzonych wojsk polskich rotmistrza, puklerza
Wiary, wolności, prawa, — niewiary pogromu,
Ojczyzny syna, plemia Ślepowrona domu,
Portret, w nim dowód, co czynią dla ojczyzny
Pułascy, — jak krew toczą — jakie cierpią blizny.

Poniżej portretu nad tymże grobem w murze umieszczony marmur, na którym złotem i literami te wyryte Epitaphium:

Wiary, wolności, świętych praw puklerz, w tym grobie
Ów Franciszek Pułaski leży, który w dobie
Tej, gdy Russ bił na Lecha, wolność, prawa, wiarę
Krew wylał mężnie, mężnie gromiąc tę poczwarę.
Pułazie go światu wydało, chowało Podlasie,
Zwyciężał wszędy zawsze, aż w krytycznym czasie
Russ nęka go w Ustrzyku, zaś go Lisk tu grzebie.
Mąż godzien i tu chwały i korony w niebie.

To wszystko nakładem i staraniem kollegów ś. p. nieboszczyka uczyniono i przyprowadzono do skutku.
(Z Rękopismu Biblioteki Ossolińskich we Lwowie No. 79 karta 587—589)*

--------------------------

* Powyższy tekst pisany jest XVIII-wieczną polszczyzną!

Wśród rozlicznych pozostałości po konfederatach barskich na Podkarpaciu, są takie o posmaku przekazu i hipotezy, ale są też miejsca, jak to: namacalne i udokumentowane. Dla dzisiejszych „konfederatów barskich” ważne! – zachęcam do odwiedzenia Leska i kościoła, gdzie spoczywa Franciszek Pułaski, stryjeczny brat Kazimierza.

opracowanie i fot: Marian Kozłowski (mar-k)
tłumaczenie tekstów łacińskich Pani Dorota Woźnica


Bibliografia:
1 Józef Budziak, Zabytki sakralne Leska, Oficyna Wydawnicza „Rewasz”, W-wa 1992, s. 24.
2 Tłumaczenie Pani Doroty Woźnicy.
3 Złota Księga Szlachty Polskiej, Rocznik VIII, Poznań 1886.
4 alegoryczna postać (rzeźba) nagrobna.

Ostatnia aktualizacja:
   25-11-2015 23:07:23

wróć do mogił konfederackich
wróć do strony głównej Konfederacji Barskiej

stat4u