Wodospady i kaskady na potoku Szczawa


Małe wodospady i kaskady o których tu mowa, występują na potoku Szczawa, więc zanim zacznę je opisywać, należałoby wspomnieć nieco o samym potoku. Wypływa on na wysokości ok. 600 m n.p.m. z obniżenia pomiędzy szczytami Trzy Kopce (696 m) i Świerzowa (805 m) - ale jego wody zbierają się też na stokach wspomnianej Świerzowej - i spływa pomiędzy tymi stokami, później także stokiem Zamkowej Góry wypływając w kierunku pierwszej napotkanej wsi - Mrukowej. Na tym odcinku różnica poziomów koryta Szczawy wynosi 216 m. Mijając Mrukową i Samoklęski, a następnie Czekaj i Osiek Jasielski, po ok. 12 km od źródła wpada z lewej strony do Wisłoki pomiędzy Osiekiem Jasielskim i Załężem, w przys. Markuszka, na wysokości ok. 255 m n.p.m., a więc różnica spadku na całym odcinku wynosi 345 m. Więcej informacji o ciekawostkach okolic Mrukowej można przeczytać tutaj.


Nazwa potoku niewątpliwie nawiązuje do wód mineralnych, bowiem szczawą nazywa się wody zawierające dwutlenek węgla niezwiązany w ilości powyżej 1000 mg/dm3. Obecność tego typu wód jest związana ze strefami głębokich uskoków i innych dyslokacji, którymi wspomniany dwutlenek węgla jest przenoszony z głębokich partii skorupy ziemskiej ku powierzchni. Gaz ten, nasycając wody podziemne, intensyfikuje procesy chemiczne zachodzące przy kontakcie wody ze skałami, które odpowiadają za podwyższoną mineralizację wód.

Zdaniem naukowców, w potoku Szczawa w okolicach Mrukowej odsłaniają się warstwy magurskie w fakcji glaukonitowej, nazywanej piaskowcami z Wątkowej. Jest to związane z płaszczowiną magurską a ich powstanie datuje się na oligocen, czyli 34-23 mln lat temu. W skład wspomnianych piasowców wchodzą m.in. kwarc, muskowit, skalenie, glaukonit oraz drobne okruchy rogowców i mułowców. Piaskowce, które odsłaniają się w korycie Szczawy występują w grubych i bardzo grubych ławicach, których miąszość dochodzi nawet do kilku metrów.

Aby zobaczyć wspomniane wodospady, kaskady, odkrywki fliszu, czy rumoszu skalnego, najlepiej iść brzegiem potoku, choć często jest to niemożliwe, wtenczas trzeba wyjść z koryta na dogodne miejsce, przejść dalej i ponownie zejść nad wodę. Na znacznej części potoku, na jego orograficznie lewym brzegu, prowadzi jakaś wydeptana ścieżka, którą można się poruszać. Ale idąc drogą, ktorą prowadzą szlaki zielonyżółty można niektóre z nich wypatrzeć, szczególnie w czasie, gdy nie ma liści na drzewach. Można je także usłyszeć, kiedy potok Szczawa toczy dużą ilość wody. Najciekawsze są 2 miejsca, które na pewno warto odszukać.

Pierwsza ciekawa kaskada (fot.) - idąc z Mrukowej w górę potoku - jest chyba najbardziej okazałą, bowiem woda spada tu jak się zdaje z najwyższego progu na Szczawie, na całej szerokości potoku. Zarówno wyżej niej, jak i poniżej znajdują się mniejsze kaskady. Drugie ciekawe miejsce, to chyba najwęższe miejsce na tym potoku (fot.), gdzie przeciska się on pomiędzy wychodniami piaskowca, w których wyżłobił sobie koryto. Zaraz po minięciu tej zwężki woda spada na niższy poziom, a po chwili znajdują się kolejne kaskady, już nieco szersze. Oprócz wspomnianych dwóch miejsc, inne kaskady też są urokliwe i warto je zobaczyć. Oczywiście jak w wielu przypadkach wodospadów i kaskad w Beskidzie Niskim, najciekawsze są one wtenczas, gdy potoki niosą ze sobą większe ilości wody, co ma miejsce zazwyczaj przy wiosennych roztopach (czasem i w zimie możemy je spotkać) lub w czasie po obfitych opadach deszczu.

Jak tu trafić?

Jak wspomniano wyżej, aby móc odszukać kaskady na potoku Szczawa, najlepiej udać się do miejscowości Mrukowa w pow. jasielskim, w gm. Osiek Jasielski. Samochód można zostawić na samym końcu wsi, w miejscu gdzie szlaki turystyczne żółty i zielony wchodzą w las. Od niedawna stoi tutaj altana turystyczna z paleniskiem. Stąd już pieszo musimy udać się wspomnianymi szlakami lub przedzierać się brzegiem potoku, o czym napisałem wyżej. Można też pokusić się o to samo, idąc od źródeł, np. od czerwonego szlaku GSB obniżając się w kierunku Mrukowej łącznikowym obecnie szlakiem żółtym PTTK, który był niegdyś częścią szlaku Mrukowa - Krempna, a później także szlakiem zielonym.

opracowanie i fot. Dariusz Zając

-----------------------------------

Bibliografia:
http://mineralne.pgi.gov.pl/wody-lecznicze.html?id=2440
https://archiwum.mos.gov.pl/g2/big/2009_06/5e3eb690f63fb2328f315de08cbe1798.pdf


Ostatnia aktualizacja:
13-03-2017 14:01:41

wróć do strony głównej z wodospadami

stat4u