Wodospad „Magurski” w Magurskim PN


Wodospad "Magurski", znajduje się nieopodal miejscowości Folusz (gm. Dębowiec w pow. jasielskim), na terenie Magurskiego Parku Narodowego. Jest dość znanym wodospadem Beskidu Niskiego, bowiem łatwo do niego trafić, dzięki wyznakowanym szlakom, więc jest często odwiedzany. Ale jest też dość "kapryśnym" wodospadem, bowiem ilość spadającej wody w dużej mierze zależy od łaskawości przyrody, czyli opadów deszczu lub wiosennych roztopów, wtedy mamy możliwość podziwiania go w całej krasie. W innych okresach natomiast możemy się bardzo zawieść, gdy podejdziemy do niego, bowiem możemy zastać ledwo przelewającą się wodę po kaskadach, a w okresach suszy, jedynie kapiącą. Dzieje się tak zapewne dlatego, że ciek wodny który dopływa do miejsca, w którym znajduje się wodospad jest bardzo krótki, więc nie ma gdzie po drodze nazbierać większej ilości wody w czasie suszy. Nazwa wodospadu wzięła się od nazwy pasma Magurskiego, w którym on się znajduje. Przy okazji warto dodać, że jest to jedyny wodospad w Beskidzie Niskim, za oglądnięcie którego musimy zapłacić, bowiem wejście na teren MPN jest płatne w okresie od 1 maja do 31 października. Budka, w której pobierają opłaty znajduje się tuż przy parkingu, gdzie możemy zaparkować samochód.

Wodospad znajduje się na stokach góry Kosma (675 m) i Kosińska (700 m) położonych na południe od wsi Folusz, i ze stoków tych szczytów ciekami wodnymi woda spływa. W zasadzie można uznać, że jest to jeden ciek, spływający ze stoków Kosmy, ale w czasie po opadach lub roztopach zobaczyć możemy, że zasilany jest conajmniej jeszcze jednym ciekiem, spływającym spod Kosińskiej, które wówczas łączą się tuż przy progu wodospadu. Sam próg wodospadu znajdujący się na wysokości ok. 490 m n.p.m. jest jednocześnie dawną drogą leśną prowadzącą w kierunku Kosińskiej. Woda spada tutaj wyraźnymi dwoma kaskadami (choć można pokusić się i wyodrębnić trzecią) liczącymi łącznie około 7 metrów wysokości w głęboki parów przekształacający się później w V-kształtną dolinkę potoku.

A tak oto przedstawia się sprawa, jak doszło do powstania tej ciekawostki przyrodniczo-geologicznej, z bardziej naukowego punktu widzenia, gdzie woda: "(...) powoli wypłukiwała drobne ziarenka gleby, a następnie nieco twardsze, lecz mało odporne na niszczenie warstwy skalne łupka, licznie występujące w podłożu, tworząc w ten sposób koryto. (...) Koryto w niższych partiach stoku pogłębiało się coraz bardziej powodując osuwanie się gruntu w wyższych partiach. (...) W czasie tej niszczącej działalności wody zostały odkryte twardsze warstwy skalne - piaskowce magurskie - których nie zdołała zniszczyć. Poniżej żłobiła mniej odporne skały, tworząc z odkrytych piaskowców wysoki próg skalny".

Od czasu powstania ścieżki przyrodniczej "Folusz" mamy tutaj ławkę, na której możemy odpocząć, jest też krótki opis wodospadu, bowiem jest to 4 przystanek wspomnianej ścieżki. Od połowy 2016 roku jest też możliwość przybicia sobie pamiątkowej pieczątki, którą zamontowano w ramach ustanowienia przez Magurski Park Narodowy "Magurskiej Odznaki Terenowej". Przy wodospadzie, gdy dopisze nam szczęście, możemy spotkać największego polskiego przedstawiciela płazów ogoniastych - salamandrę plamistą, zwaną też jaszczurem plamistym, czy jaszczurem ognistym, o charakterystycznych barwach czarno-żółtych. Oprócz wodospadu, po drugiej stronie potoku znajduje się mała jaskinia oraz mamy możliwość obejrzenia wychodni piaskowca magurskiego.

Jak tu trafić?

Jak już wspomniałem, wodospad znajduje się nieopodal miejcowości Folusz, gdzie możemy dojechać jadąc chociażby drogą wojewódzką 993 relacji Gorlice - Nowy Żmigród. Z tejże drogi musimy skręcić na tzw. Sieniawie (Wola Cieklińska) w kierunku gór, czyli do Folusza. Będąc już na skrzyżowaniu przy przystanku autobusowym we Foluszu, należy skręcić w lewo, minąć mostkiem potok Kłopotnica i zaraz za nim jechać dalej drogą asfaltową na prawo w dolinę potoku Potasówka. Jedziemy dalej, mijamy ostatnie zabudowania i 200 m dalej zajeżdżamy na parking, skąd dalej musimy udać się pieszo. Po minięciu szlabanu skręcamy na szlak w prawo i maszerujemy do wodospadu odnogą zielonego szlaku PTTK oraz za znakami ścieżki przyrodniczej "Folusz", której pierwszy przystanek znajduje się tuż przy parkingu, a jest nim oczko wodne. Czeka nas niecały kilometr marszu, łagodnie się wznosząc.
Ale jest też drugi wariant dotarcia tamże. Bowiem możemy zacząć naszą wędrówkę od doliny Kłopotnicy (tu też można zaparkować), najpierw zdobywając wychodnię "Diabli Kamień", który także jest przystankiem ścieżki przyrodniczej "Folusz", i stamtąd (idąc w odwrotnym kierunku niż ona faktycznie prowadzi), mijając kilka przystanków ścieżki dojdziemy do wodospadu. Jest to nieco dłuższy odcinek niż pierwsza wersja. Obydwa warianty widać na zamieszczonej mapce Wyd. Compass.

opracowanie: Dariusz Zając


fot. Bożena Jurkowska, Marian Kozłowski, Dariusz Zając

-----------------------------------------

Cytuję za: Katarzyna Gładysz (red.), Przewodnik po ścieżce przyrodniczej Folusz, wyd. MPN, Krempna 2011.


Ostatnia aktualizacja:
03-02-2017 15:34:15

wróć do strony głównej z wodospadami

stat4u