Żydowskie - nieistniejąca łemkowska wieś


Żydowskie (łem. Жидівське), to nieistniejąca obecnie wieś łemkowska, położona w dolinie potoku Krempna, której teren objął Magurski Park Narodowy. Dawna wieś administracyjnie położona jest w powiecie jasielskim w gm. Krempna, przy dawnym trakcie handlowym do Bardiova. Dolina dawnej wsi otoczona jest wzgórzami, po wschodniej stronie masyw Żydowskiej (711 m), od południa szczyt Wysokie przez który prowadzi zielony szlak, od zachodu bezimienne zalesione szczyty, oddzielające tę dolinę od doliny potoku Ryjak, natomiast od północy Kiczera Żydowska, wokół której poprowadzono ścieżkę przyrodniczą "Kiczera" . Zabudowania dawnej wsi ciągnęły się od okolic obecnego cmentarza w górę potoku Krempna, zarówno po jednej jak i drugiej stonie drogi, lecz w zdecydowanej większości po zachodniej stronie, nad potokiem Krempna. Mówiąc inaczej, był to tzw. łańcuchowy typ zabudowy, typowy dla większości łemkowskich wiosek.

żydowskie nieistniejąca wieś łemkowszczyzna beskid niski

Trochę historii...

żydowskie dawny trakt handlowy żydowskie wysokie łąka

Odnośnie powstania wsi, to są różne informacje. W większości opracowań autorzy podają, że pierwsze wzmianki o Żydowskim pochodzą z pierwszej połowy XVI wieku (1541 rok), kiedy to Stadniccy stali się właścicielami tejże, odkupując ją od rodu Wojszyków. Niemniej jednak można spotkać także informację, że wieś powstała o wiele wcześniej, bowiem pod nazwą Żydowce, wzmiankowano o niej już początkiem XV w., a później została ponownie zasiedlona przez Wołochów. Nie wiadomo skąd taka nazwa wsi, bowiem trudno przyjąć tezę, że założyli ją Żydzi, wszak w tym czasie nie wolno było posiadać im ziemi na własność, więc prędzej wchodzi tu sprawa dzierżawy przez nich. Od wieków przez tę wieś prowadził stary szlak handlowy ze Żmigrodu do Ożennej i Grabiu, dalej przez przeł. Beskid do Bardejova i Preszowa. Ale nie tylko do tych celów był wykorzystywany. Tym właśnie traktem w 1849 roku przemaszerowały wojska carskie idące na Węgry pomóc monarchii w stłumieniu powstania. Później, we wrześniu 1939 roku tę samą drogę wykorzystają wojska niemieckie, które przekroczyły granicę nad Niżną Polianką i parły na Krempną i N. Żmigród. We wsi oprócz zdecydowanej przewagi ludności łemkowskiej mieszkali także Żydzi i Polacy.

żydowskie nagrobki cmentarz żydowskie łąki lasy dolina

Dla Żydowskiego szczególnym okresem był wiek XX. Zaczęło się od I wojny światowej, która na tym terenie dała się we znaki miejscowej ludności, więc i samo Żydowskie ucierpiało dość poważnie, szczególnie gdy wycofywali się stąd austriacy. W okresie międzywojennym wieś przeżyła schizmę - jak wiele wiosek łemkowskich - podczas której część mieszkańców porzuciła wyznanie greckokatolickie przechodząc na prawosławie. Później nastała II wojna światowa, która odcisnęła kolejne piętno za sprawą operacji zwanej dukielsko-preszowską z 1944 roku, mającą za zadanie nieść pomoc powstaniu, które wybuchło przeciw Niemcom na Słowacji. Ale Niemcy bronili się w tej okolicy aż do stycznia 1945 roku. Zawierucha wojenna się kończyła, nastał czas odbudowy zniszczeń wojennych, ale dla mieszkańców Łemkowszczyzny to najgorsze miało dopiero nadejść. Wsie w okolicach Przełęczy Dukielskiej, były tak zniszczone, że mieszkańcy nie mieli najczęściej do czego wracać, podobnie było właśnie w Żydowskiem. Choć niektórzy zdecydowali się na powrót, niemniej jednak część mieszkańców wobec wzmożonej agitacji wyjechała na teren sowieckiej Ukrainy. Jakby tego było mało, nastał rok 1947, w którym to roku pozostali we wsi Łemkowie zostali wysiedleni w ramach tzw. akcji "Wisła". I tym sposobem dolina opustoszała, pozostały tylko nieliczne domy i cerkwie, które z czasem zaczęły niszczeć, aż w końcu zostały rozebrane.

żydowskie kapliczka żydowskie widok budynki zabudowania

Nowy rozdział nieistniejącej w zasadzie wsi zaczął się w latach 50. kiedy to zdecydowano, by utworzyć tu Państwowe Gospodarstwo Rolne (PGR), które sukcesywnie powiększano prowadząc tu z czasem owczarnię. Działał tu także swego czasu Zakład Karny, którego "pensjonariusze" pracowali dla PGR-u. Obecnie po zabudowaniach owczarni już niewiele pozostało (jedna duża hala). W latach 90. PGR upadł i dolina znowu opustoszała, choć nie do końca, bowiem działał tu jeszcze wyciąg narciarski utworzony na stoku Wysokiego, a zbudowany w 1978 roku. Ze względu na kiepską komunikację i dostępność doliny, właśnie w zimie, wyciąg także zamknięto. W 1995 roku tereny nieistniejcej wsi przejął utworzony Magurski Park Narodowy i jest tak do dnia dzisiejszego. Obecnie w nieistniejącej wsi znajduje się jeszcze Stacja Badawcza Uniwersytetu Rolniczego z Krakowa.

To co pozostało po wsi...



Wędrując doliną, gdzie rozmieszczona była dawna wieś, do dziś odnaleźć można kilka pozostałości po niej. Niemym świadkiem historii wsi są zachowane dwa cmentarze i jedno wyraźnie zaznaczone cerkwisko, na którym znajduje się także nagrobek, więc to trzeci cmentarz w tej miejscowości. Przy czym trzeba wiedzieć, że w tej wsi w okresie międzywojennym stały aż 3 cerkwie, dwie greckokatolickie i jedna prawosławna. Stało się to wtedy, gdy mieszkańcy wobec pogarszającej się kondycji swojej świątyni zaczęli w 1922 roku budować nową, a w między czasie w 1928 roku część mieszkańców porzuciła grekokatolicyzm i przeszła na prawosławie, budując z czasem swoją świątynię, po wschodniej stronie drogi. W ten sposób, w tej niewielkiej wsi stały obok siebie trzy świątynie (podobnie jak to miało miejsce w Lipowcu). Po dwóch z nich nie ma już żadnego śladu, ani po cerkwi prawosławnej, ani po archaicznej w swojej bryle cerkwi greckokatolickiej pw. Wniebowstąpienia Pańskiego, należącej najpierw do parafii w Rostajnem, a później w Ciechani. Jedynie po nowszej cerkwi greckokatolickiej pozostał teren z zarysami jej fundamentów, a w miejscu ikonostasu, gdzie były carskie wrota osadzono w piaskowcu metalowy krzyż pochodzący z byłej cerkwi. Wszystkie te prace zostały wykonane w ramach prac grupy kamieniarzy "Magurycz" w 2008 roku. Znajdujące się na cerkwisku kamienne koło młyńskie, także zostało ustawione nam przez "Maguryczów", wyznaczając tym samym skraj dawnego prezbiterium cerkwi. Na terenie cerkwiska znajduje się jeden nagrobek piaskowcowy, bez wieńczącego krzyża. Przy cerkwisku natomiast znajduje się cmentarz przycerkiewny z kilkoma ciekawymi nagrobkami z XX wieku, w tym dłuta znanego w regionie kamieniarza Wasyla Graconia.

Starsza cerkiew greckokatolicka, ta znana ze zdjęć archiwalnych, o niecodziennej na łemkowszczyźnie bryle, z dwoma tylko małymi baniami zwieńczonymi krzyżami, stała nieco na południe, za potokiem w pobliżu znajdującego się tam drugiego cmentarza. Jak wspomniałem, po niej zachowały się tylko zdjęcia archiwalne. W tym miejscu mieści się drugi z wymienionych cmentarzy żydowiańskich, na którym także stoi kilka ciekawych kamiennych nagrobków. Obok niego prowadzi ścieżka przyrodnicza "Kiczera" oraz na drewnianej konstrukcji umieszczona jest tablica informacyjna o dawnej wsi.

żydowskie łąki cmentarz
żydowskie kapliczka 1866 żydowskie zdziczałe drzewa owocowe

Oprócz cmentarzy i cerkwiska po dawnych mieszkańcach pozostały zdziczałe drzewa owocowe, krzyże i kapliczki. Wszystkie obiekty małej architektury sakralnej znajdują się przy drodze głównej, po wschodniej stronie. Idąc w górę doliny pierwszą kapliczkę mijamy po chwili marszu. To kapliczka z 1898 roku z wnęką na figurkę, zwieńczona żeliwnym krzyżem typu łacińskiego. Nieco wyżej, także kapliczka, ta cała kamienna, również z małą wnęką, niestety kamienny krzyż wieńczący ją jest obecnie uszkodzony. Wędrując dalej w górę doliny mijamy drewniany krzyż, ciekawie rzeźbiony, współczesny. Jeszcze wyżej niego, wśród drzew stoi kolejna kapliczka z wnęką zakrytą częściowo metalowymi drzwiczkami datowana na 1905 rok. Krzyża wieńczącego brak, jedynie mała cebulasta bania się ostała. Dodatkowo, wokół zachował się matalowy płotek. Spacerując dalej w kierunku Ożennej dochodzimy w końcu do ostatniego obiektu sakralnego, jest to najbardziej okazała dwukondygnacyjna kapliczka z dwoma wnękami, zwieńczona pięknie kutym metalowym trójramiennym krzyżem, stojącym na małej kamiennej cebulastej bani. U podstawy znajdują się mało czytelne już napisy z datą 1865. Powyżej tego obiektu już tylko łąki, drzewa i wyremontowany na wiosnę 2017 roku mostek, który uległ zniszczeniu wiele lat wcześniej przez co jazda samochodem w kierunku Ożennej była niemożliwa. Teraz po jego remoncie możemy nadal przejechać do Ożennej i Grabiu, choć droga miejscami jest o bardzo złej nawierzchni.

wysokie 657 panorama widoki

Wędrując w górę doliny, i szukając obiektów sakralnych, po prawej stronie drogi spotkamy 2 odnowione budynki użytkowane przez Uniwersytet Rolniczy z Krakowa, a jest to ich Stacja Badawcza. W ich okolicy, przy drodze leżą bloki piaskowca, w tym ten z wykutym krzyżem, trudno powiedzieć skąd się tam wzięły. Idąc dalej, po tej samej stronie pojawia się ostatni zachowany duży obiekt hali PGR-u, pozostałe trzy budynki owczarni zostały już rozebrane.

Szczyt Wysokie 657 m n.p.m.

wysokie 657 żydowskie łąki lasy dolina

Z miejscowością Żydowskie nierozerwalnie związany jest pobliski, dość widokowy szczyt o nazwie Wysokie (657 m n.p.m.), przez który od 1997 roku prowadzi zielony szlak pieszy PTTK, a który zapewne wcześniej był wykorzystywany przez dawnych mieszkańców na łąki dla pasącego się bydła. Będąc w tej nieistniejącej już wsi warto się na niego wspiąć, by móc podziwiać piękne widoki na Magurski Park Narodowy, dolinę wsi, jak i dalsze szczyty Beskidu Niskiego, a przy sprzyjających warunkach pogodowych także na Tatry. Obecnie na szczycie oprócz nowego rogala z drogowskazami szlaków postawionymi przez MPN, w 2012 roku ustawiono tu także 3 tablice z rozrysowanymi panoramami, by turyści wiedzieli co widać na horyzoncie. Oprócz tego jest jeszcze ławeczka, by można było spocząć. Łąki Wysokiego na szczycie są mechanicznie koszone, aby nie nastapiła sukcesja wtórna, choć i tak stok nad wsią Żydowskie powoli zarasta.

opracowanie: Dariusz Zając

wysokie 657 m drogowskazy

Fot. Bożena Jurkowska, Dariusz Zając

-----------------------------------

Bibliografia:
Z. Wnuk, Magurski Park Narodowy. Przewodnik przyrodniczo-turystyczny, Rzeszów 2000.
W. Grzesik, T. Traczyk, Beskid Niski. Od Komańczy do Bartnego, Wyd. Stanisław Kryciński, Warszawa 1992.
Sz. Modrzejewski, Magurycz w 2009 roku, [w:] Magury '09, Wyd. SKPB, Warszawa 2009.
Informacje własne.


Ostatnia aktualizacja:
20-04-2017 00:05:04

wróć do strony głównej nieistniejących wsi

stat4u