Jasiel - nieistniejąca łemkowska wieś



Jasiel (łem. Ясель ), to nieistniejąca obecnie wieś łemkowska, położona w dolinie górnej Jasiołki, której teren objął rezerwat "Źródliska Jasiołki", będący częścią Jaśliskiego Parku Krajobrazowego. Dawna wieś, do 2016 roku administracyjnie położona była w gm. Komańcza (powiat sanocki), ale od 1 stycznia 2017 roku przeszła w obręb gminy Jaśliska (pow. krośnieński). Dolina nieistniejącej wsi jest dość szeroka, a przepływa przez nią jeszcze niewielka w tym miejscu Jasiołka, wpadająca w Jaśle do Wisłoki. Nazwa miejscowości pochodzi najprawdopodobniej od czystej, jasnej wody, podobnie jak i miejscowość w której Jasiołka wpada do Wisłoki - Jasło. W obu przypadkach nazwę rzeki (Jasiel, Jasioł) przeniesiono na nazwę miejscowości. Od zachodu teren wsi ograniczają szczyt Groń (706 m) i drugi bezimienny, a za nimi grzbiet graniczny, natomiast od wschodu ciągnie się pasmo Kiczery Długiej, kończące się na Kanasiówce (831 m), skąd wypływa wspomniana Jasiołka. Zabudowania dawnej wsi ciągnęły się od okolic obecnych stawów przeciwpożarowych, gdzie stoi żeliwny krzyż na piaskowcowym cokole i ciągnęły się w kierunku południowym w górę doliny Jasiołki.

jasiel nieistniejąca wieś łemkowszczyzna beskid niski

Trochę historii...

jasiel łemkowska wieś

Miejscowość lokowano na prawie wołoskim w połowie XVI wieku jako wieś królewską, mimo że najbliżej położone wsie w tej samej dolinie (Rudawka Jaśliska i Wola Wyżna) znalazły się w tzw. kluczu jaśliskim należącym do biskupów przemyskich. W historii wsi podkreślane jest, że często kupcy węgierscy omijając komorę celną w pobliskich Jaśliskach przemieszczali się właśnie doliną górnej Jasiołki, co niezbyt podobało się tamtejszym kupcom, którzy walcząc o swoje, zbrojnie uprowadzali ich z całym wiezionym dobytkiem do Jaślisk. Ciekawą wzmianką jest fakt, że Jasiel początkiem XVII w. był iście wsią zbójecką, wszak sam pop zorganizował tu bandę tołhajów (beskidników, zbojów). A gdzie karawany kupieckie, tam zbójnicy mieli zapewne co robić...

jasiel droga

W pierwszej ćwierci XVIII wieku miejscowość doczekała się budowy kaplicy greckokatolickiej, zapewne w tym czasie istniała tu parochia, którą pod koniec tego wieku zniesiono. W późniejszym okresie, w 1825 roku kaplicę rozbudowano i powstała drewniana cerkiew unicka, którą w latach 30. XX wieku ponownie poddano rozbudowie. Wtedy to dobudowano do drewnianej cerkwi kamienną dzwonnicę, przez ktorą wchodziło się wówczas do świątyni. Cerkiew ta nie przetrwała do naszych czasów niestety. Na zachowanej fotografii można zauważyć, że była to budowla dwudzielna, z dachem dwuspadowym, na którym na kalenicy były trzy cebulaste wieżyczki. Dzwonnica także była zwieńczona cebulastą banią. W niektórych opracowaniach można przeczytać, że w zbiorach Muzeum Historycznego w Sanoku znajduje się ikona z jasielskiej cerkwi, a ma być nią św. Michał Archanioł z XVI wieku. Niestety nie jest to prawdą, Muzeum posiada ikonę tego świętego, i też z tego samego okresu, ale jest to ikona z miejscowości Jasień koło Ustrzyk Dolnych.

Po pierwszym rozbiorze Polski, podobnie jak cały Beskid Niski, Jasiel znalazł się w rozbiorze austriackim, a rząd tegoż w niedługim czasie sprzedał te posiadłości prywatnym właścicielom.

jasiel pomnik kurierów beskidzkich ak

Podczas I wojny światowej wieś dość znacznie ucierpiała, wszak toczyły się tu ciężkie boje o grzbiet Karpat na przełomie 1914/1915 roku, kiedy to Rosjanie chcieli się wedrzeć na Nizinę Węgierską. Wyrazem tych walk są położone niedaleko stąd cmentarze wojenne na Kamieniu (859 m) po polskiej i słowackiej stronie, jak i w słowackiej wsi Czertyżne. Natomiast bliżej Jasiela, po wschodniej stronie, na ciągnącym się ramieniu Kiczery Długiej, niedaleko Kanasiówki (831 m) znajduje się "Żołnierska Polana" (obecnie pochłonął ją las), gdzie podczas I wojny mieli spotykać się walczący po różnych stronach żołnierze, by napić się wódki - tak przynajmniej mówią słowne przekazy, a jak były naprawdę, to pewnie się już nie dowiemy.

jasiel krzyż postument

W czasie II wojny światowej przez Jasiel przedzierały się oddziały radzieckie w ramach operacji dukielsko-preszowskiej, a pokłosiem walk z tego okresu jest cmentarz żołnierzy radzieckich przy cerkwisku i cmentarzu przycerkiewnym w Jasielu. Ponadto przez wieś podczas II wojny przebiegała jedna z tras przerzutowych na Węgry, prowadząca tu ze stacji kolejowej we Wróbliku Szlacheckim, przez Polany Surowiczne i Jasiel do Medzilaborców i dalej do Budapesztu. Jednym z bardziej znanych kurierów ZWZ AK, także na tej trasie, był Jan Łożański, urodzony w nie tak odległym stąd Zarszynie. Jego wspomnienia z tego okresu można przeczytać m.in. w książce: Kurierskim szlakiem po Beskidzie Niskim. Przed wojną jeszcze mieściła się tu strażnica Straży Granicznej (SG) spalona w 1945 roku przez UPA w ramach akcji niszczenia granicznych strażnic przez banderowców na terenie Bieszczadów i Beskidu Niskiego.

jasiel pomnik wop
zagórz mogiła wopistów z jasiela

Gdy ustały już działania drugowojenne i kraj powoli podnosił się ze zniszczeń, na tym terenie można powiedzieć, że wojna trwała nadal, ale nie z Niemcami lecz z oddziałami partyzanckimi Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), zwanych potocznie banderowcami od nazwiska jednego z przywódców - Stepana Bandery. A wyrazem tego, były wydarzenia z 1946 roku, kiedy to wobec zagrożenia ze strony UPA, załoga utworzonej w 1945 roku placówki WOP w Jasielu miała za zadanie wycofać się do Komańczy, dostając wsparcie ok. 70 osobowego oddziału z innych palcówek, który przyszedł tu od strony Moszczańca. Gdy rankiem następnego dnia, tj. 20 marca rozpoczęła się ewakuacja, główna kolumna marszowa została zaatakowana przez połączone sotnie UPA (odpowiednik kompani) "Didyka", "Chrina" i Myrona" w sile ok. 500 upowców (choć niektóre opracowania podają większą liczbę). Po kilkugodzinnej i nierównej walce na terenie wsi, polski oddział wobec przeważającej siły przeciwnika i wykończenia amunicji musiał się poddać. W bezpośredniej walce zginęło conajmniej kilku żołnierzy, część była ranna, jednej osobie udało się uciec, a innej po walce przeczekać odejście banderowców i dotrzeć do Zagórza. Do niewoli dostało się około 90. żołnierzy, którzy zostali poprowadzeni najpierw do Moszczańca (tu wstępnie ich przesłuchano i dokonano selekcji), a następnie odprowadzono do Wisłoka Górnego. W następnych dniach część pojmanych żołnierzy zostało rozstrzelanych strzałem w tył głowy, w lesie nad Wisłokiem, na stokach góry Berdo (646 m) lub jak podaje W. Krukar w Magurach '89 na stokach Jeleniej Góry (obie góry położone są w bliskiej odległości od siebie między Wisłokiem a Darowem). Z miejsca kaźni udało się uciec szeregowemu Pawłowi Sudnikowi, który zdołał dojść do Woli Jaworowej, po drugiej stronie pasma Bukowicy. Dzięki niemu wiemy dziś o tym miejscu, skąd rozstrzelanych wtenczas 36 żołnierzy ekshumowano i przeniesiono na cmentarz w Zagórzu. Część jeńców została wypuszczona przez banderowców, niemniej jednak problem w tym, że o części osób do dziś nic nie wiadomo co się z nimi stało. Ale po wielu latach od tamtych wydarzeń jest nadzieja, że się dowiemy, bowiem Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu przy IPN ma wszcząć śledztwo w tej sprawie.

Po tym powojennym dramacie WOP-istów mieszkańcy Jasiela - przed wojną żyło tu około 370 osób wyznania greckokatolickiego - długo nie nacieszyli się spokojem. Nie dotrwali w swej wsi nawet do akcji "Wisła", ale zostali wysiedleni w ramach umowy o dobrowolnej wymianie ludności zawartej pomiędzy powstałym jeszcze w czasie wojny pod polityczną kontrolą Stalina Polskim Komitetem Wyzwolenia Narodowego (PKWN), a Ukraińską SRR. Po tym fakcie dolina opustoszała, a przyroda z czasem zaczęła odbierać sobie to, co niegdyś człowiek jej zabrał. Później gospodarowało tu Państwowe Gospodarstwo Rolne (PGR), które z czasem upadło, a terenem znów zaczęła rządzić przyroda. Z czasem utworzono tu rezerwat "Źródliska Jasiołki".

jasiel nieistniejąca wieś łemkowszczyzna beskid niski

To co pozostało po wsi...

jasiel stawy

Pogranicze dawnych wsi Rudawka Jaśliska i Jasiel znajdowało się najprawdopodobniej w miejscu, gdzie przy obecnych przeciwpożarowych zbiornikach wodnych stoi na piaskowcowym cokole żeliwny krzyż typu łacińskiego. Zbiorniki wodne utworzono w celu ochrony przeciwpożarowej, po pożarach jakie miały tu miejsce w latach 90 XX wieku, gdzie paliły się łąki i torfowiska. Ostatni pożar miał miejsce 24 maja 2011 roku, a strawił on 1,5 ha torfowiska, łąki i lasu po stronie polskiej oraz około 0,2 ha torfowiska po stronie słowackiej. Niegdyś za zbiornikami na Jasiołce (jeszcze w 2010r.) można było spotkać coś w rodzaju tamy, dzięki czemu woda efektownie spływała kaskadami. Ale po jednym z wiosennych roztopów, najprawdopodobniej na wiosnę 2011 roku, kiedy wody Jasiołki wezbrały nieco, tama ta została zniszczona. Była ona najprawdopodobniej wybudowana do spiętrzenia Jasiołki w celu napełnienia owych zbiorników.

cmentarz żołnierzy radzieckich jasiel 1944

Idąc dalej ku południu napotykamy szlak niebieski tzw. graniczny, który odchodzi tu na prawo przez Jasiołkę w kierunku Barwinka (nim można dojść do torfowisk, w tym tego które po słowacku zwie się: Haburskie Raselinisko, które się wówczas paliło). Oprócz zabazpieczenia przeciwpożarowego, zbiorniki stanowią także środowisko życia dla m.in. płazów i roślinności. Wędrując dalej szlakiem i drogą główną przez dawną wieś, 75 m dalej w lewo odchodzi polna dróżka, można nią dojść do młodszego z cmentarzy jasielskich. Po pokonaniu nieco ponad 100 m dochodzimy do cmentarza, który znajduje się po lewej stronie nieco w głębi lasu.

Maszerując dalej w głąb doliny, nieznacznie się wznosimy, mając po prawej płynącą Jasiołkę i dochodzimy do miejsca, gdzie po lewej znajduje się cmentarz przycerkiewny, z jednym nagrobkiem piaskowcowym, na którym widnieje wykuty krzyż i rok 1900. Ogrodzenie cmentarza częściowo zniszczone. Miejsce po dawnej cerkwi greckokatolickiej znajduje się na południe od cmentarza. Oprócz archiwalnych zdjęć i cerkiewnego krzyża wieńczącego ją, odnalezionego i umieszczonego przez Nieformalną Grupę Kamieniarzy "Magurycz" w 2000 roku na obecnym cmentarzu żołnierzy radzieckich, nie zostało po niej nic w terenie. Obok cmentarza przycerkiewnego mieści się w wydzielonej kwaterze cmentarz żołnierzy radzieckich biorących udział w walkach w tzw. operacji dukielsko-preszowskiej, gdzie stoją 2 krzyże (drewniany i żeliwny) oraz piaskowcowy obelisk z gwiazdą i datą 1944. Ten żeliwny krzyż pochodzi właśnie z jasielskiej cerkwi. Mijając to miejsce, idąc dalej wchodzimy na rozległe łąki dawnej wsi. Po ok. 200 metrach mijamy po lewej piaskowcowy cokół bez wieńczącego go krzyża, na którym wykuto rok 1901 i nazwisko fundatora, a na bocznych ściankach kielich i krzyż typu wschodniego. 60 m dalej, po prawej podobny cokół bez wieńczącego krzyża i napisów, jedynie na bocznej ściance również jest kielich.

jasiel strażnica wop

Niecałe 50 m dalej, w lewo odchodzi stara droga do Moszczańca, w okolice tamtejszej leśniczówki. To w tej okolicy miało dojść do zasadzki na główną kolumnę żołnierzy i milicjantów ewakuujących się ze strażnicy WOP w 1946 roku. Idąc dalej, po chwili marszu przekraczamy przez mostek Jasiołkę, którą będziemy teraz mieć po lewej stronie. Natomiast gdy spojrzymy na prawo, zobaczymy w oddali jedyne budynki w Jasielu. To dawna strażnica WOP, ale ta wybudowana już po II wojnie światowej (ok. 1948 roku) w zamian za zniszczoną wcześniejszą strażnicę w górnej części wsi. Pozostałości to budynek koszarowy i stajnia dla koni, których używali pogranicznicy do patroli terenu. Swego czasu mieściło się tu także prowizoryczne schronisko PTTK, później budynki przejął PGR używając ich przy wypasach owiec i wtenczas zaczął on podupadać, a obecnie to zupełne ruiny grożące zawaleniem, o czym informują stosowne tablice. Po minięciu mostku, po 90 m napotykamy po prawej stronie jeszcze jeden cokół piaskowca, także bez wieńczącego krzyża, a jedynie jego żeliwnej podstawy z wizerynkiem Chrystusa. Połamany krzyż leżał niegdyś obok postumentu, a dodatkowo z cokołu wystaje charakterystyczny płaskownik, zapewne wzmocnienie krzyża. Na cokole można odczytać rok 1904, pozostałe napisy są już mało czytelne.

trasa kurierska jaga-kora

Wędrując dalej doliną droga zakręca, a chwilę później jesteśmy już przy pierwszym pomniku w Jasielu. Upamiętnia on Kurierów Beskidzkich AK, jak wspomniałem wcześniej, to ze względu na prowadzący tędy w czasie II wojny szlak kurierski. Pomnik został odsłonięty w 1981 roku z inicjatywy PTTK Brzozów, a odsłonięcia dokonał sam Jan Łożański. Tu też kończy się znakowany szlak turystyczny "JAGA-KORA", którego znakami jest symbol Polski Walczącej. Przy znakowaniu tego szlaku postawiono przy pomniku tablicę informacyjną. Mijając pomnik nadal lekko się wznosimy utwardzoną drogą i w końcu dochodzimy do dobrze zagospodarowanego pola biwakowo-namiotowego prowadzonego przez leśników. Są tu ławy i stoły (niektóre zadaszone), są miejsca na ognisko, a nawet miejsce na postój koni. Niedaleko przepływa niewielka w tym miejscu Jasiołka, na której poniżej pola, bobry w wielu miejscach zbudowały żeremia. Za Jasiołką widzimy drugi pomnik w Jasielu, poświęcony pamięci pomordowanych przez UPA WOP-istów. Stoi on na fundamentach dawnej, przedwojennej strażnicy WOP, spalonej jeszcze przez UPA w 1945 roku.

Za pomnikiem natomiast, w lesie na opadającym do Jasiołki stoku, znajduje się jeszcze jedno miejsce upamiętnione krzyżem, o którym mało kto wie, bowiem nie jest zaznaczone na żadnych znanych mi mapach. Przed krzyżem mieści się ułożone z płytek jakby pole grobowe, niegdyś ogrodzone drewnianymi żerdziami, które obecnie leżą połamane. Informacji na krzyżu nie ma żadnych, można jedynie snuć domysły, że może być to mogiła pomordowanych żołnierzy WOP w czasie wspomnianej ewakuacji z 1946 roku, bowiem nie wiadomo dotychczas co się stało z ok. 20. z nich. Na potwierdzenie tych domysłów można zacytować fragment artykułu Jarosława Kaczkowskiego z Magur '90: Od pomnika w Jasielu wybudowano i ogrodzono ścieżkę prowadzącą w las w kierunku wschodnim. Kończy się ona na maleńkiej polance, gdzie umieszczono wieniec z drutu kolczastego i tablicę z napisem mówiącym, że jest to miejsce kaźni wopistów. Więc owy krzyż pasowałby do tego opisu, przynajmniej jeśli idzie o kierunek, bo pozostałe elementy już się nie zgadzają, co nie musi oznaczać, że to nie jest to miejsce.

W okolicach pola biwakowego, w miejscu gdzie niebieski szlak odbija z bitej drogi na prawo w kierunku granicy, znajduje się tablica informacyjna o Jasielu, są drogowskazy szlaku niebieskiego i dalsza część nowej drogi bitej do Moszczańca. Niebieskim szlakiem możemy wyjść na granicę i dalej w okolice szczytu Kanasiówka, gdzie wypływają Jasiołka po zachodniej stronie i Wisłok po wschodniej. Dalej na wschód szlak prowadzi do Łupkowa i w Bieszczady.


Rezerwat "Źródliska Jasiołki"

rezerwat żródliska jasiołki torfowisko

Opisując Jasiel, nie sposób nie wspomnieć o rezerwacie, który objął dawne tereny tej wsi, ale także część Rudawki Jaśliskiej. Został utworzony w 1993 roku, jego powierzchnia wynosi 1585,01 ha, a więc jest największym rezerwatem w polskich Karpatach. Obejmuje zarówno tereny bezleśne, czyli łąki dawnej wsi, jak i tereny leśne przylegające do głównego grzbietu karpackiego rozciągając się od szczytu Pasika (Wielki Bukowiec 848 m) na wschodzie, przez Kanasiówkę (823 m) i Weretyszów (742 m) po Kopriwniczną (741 m) na zachodzie. Wspomniene lasy są głównie bukowe, z domieszką jodły i zajmują ok. 75 % powierzchni. Oprócz nich występuje tu zespół olszyny bagiennej, a także młodniki świerkowe. Pozostała część zajmują łąki górskie, na których występują zbiorowiska roślinne, jak i torfowiska przy granicy ze Słowacją. Rezerwat obejmuje źródliska dwóch głównych rzek Beskidu Niskiego, Jasiołki wypływającej po zachodniej stronie stoku Kanasiówki i wypływającego po wschodniej stronie tego szczytu Wisłoka, który spływa ciekawie ukształtowanymi wąwozami z progami skalnymi.

źródliska jasiołki rosiczka okrągłolistna
rezerwat źródliska jasiołki

Jeśli idzie o florę, to ma ona tutaj charakter przejściowy, wschodnio- i zachodniokarpacki, a zanotowano tu 480 gatunków roślin, wśród których jednak element wschodni przeważa. Są to m.in. smotrawa okazała, wilczomlecz karpacki, żywokost sercowaty, tojad wiechowaty, bluszczyk kosmaty, kostrzewa górska. Z zachodniokarpackich można wymienić m.in. przytulię okrągłolistną. Oprócz nich występują inne rośliny górskie, tj.: żywiec gruczołowaty, tojeść gajowa, kostrzewa górska, miesiącznica trwała, paprotnik kolczysty, a także podgórskie: turzyca zwisła i skrzyp olbrzymi. Z roślin subalpejskich spotkać tu można omieg górski i ciemiężycę zieloną. Jako że w rezerwacie mamy do czynienia z torfowiskami wysokimi możemy zobaczyć w nich ciekawą roślinę owadożerną o nazwie: rosiczka okrągłolistna, oprócz niej wełniankę pochwowatą, smotrawę okazałą oraz różnego rodzaju mchy. Na podmokłych łąkach położonych w dolinie zobaczyć możemy: ostrożenia łąkowego i błotnego, turzyce, miętlicę psią, czy różne gatunki skrzypów. Na występujących tu łąkach dawnych wsi możemy zaobserwować proces wtórnej sukcesji, gdzie przyroda odbiera sobie to, co człowiek jej niegdyś zabrał. Widać to po coraz bardziej porastających je krzewach jałowca.

Nie mniej bogata jest tu fauna, wśród której występuje wiele naszych drapieżników: wilk, ryś, borsuk, lis, kuna leśna, a nawet niedźwiedź. Dość rozległe łąki są dobrym terenem polowań drapieżników latających, wśród których zobaczyć możemy orlika krzykliwego, myszołowa, krogulca, jastrzębia, puszczyka uralskiego, czy puchacza. Oprócz nich istnieje wiele innych ptaków, gdzie ich liczba ogólna to 108 gatunków. Bogaty jest też świat motyli i innych owadów, wszak łąki rezerwatu są wymarzonym siedliskiem dla nich. Ponadto wiele gatunków zwierząt (roślin także) żyje w oparciu o zbudowane sztucznie stawy przeciwpożarowe.

jasiel torfowisko haburskie raselinisko

Udostępnienie rezerwatu...

szlaki jasiel drogowskazy

Teren rezerwatu udostępniany jest przez kilka szlaków turystycznych. Najstarszym z nich jest szlak niebieski PTTK, zwany granicznym im. K. Pułaskiego, który prowadząc głównym wododziałem karpackim schodzi na teren dawnej wsi przechodząc przez nią, by następnie ponownie wrócić na grzbiet. Prowadząc od zachodu, szlak graniczny mija torfowiska i schodzi do wsi, wychodząc na dawną wiejską drogę w okolicach stawów przeciwpożarowych, prowadząc dalej drogą przez nieistniejącą wieś. Innym szlakiem jest szlak tamatyczny o nazwie "JAGA-KORA", upamiętniający dawny szlak kurierski AK, który w czasie drugiej wojny funkcjonował tu, a którym przemycono wiele osób, dokumentów, pieniędzy itp. W zasadzie kończy się on przy pomniku "Kurierów beskidzkich", a prowadzi tu jako znakowany szlak z Rymanowa Zdroju, przez Polany Surowiczne i Wolę Niżną. Kolejnym szlakiem jest szlak rowerowy (w zasadzie trasa rowerowa) Moszczaniec - Kalinov, który prowadzi z Moszczańca nowopowstałą stokówką i doprowadza do pola biwakowego w Jasielu, stąd dalej ku granicy państwa. Od niedawna można zauważyć, że przez Jasiel przebiega szlak konny koloru pomarańczowego wyznakowany w ramach projektu: "Polsko-Słowackiego Centrum Turystyki Konnej" współfinansowanego przez UE. Prowadzi on dawną drogą przez wieś, a później nową stokówką do Moszczańca stokami Kiczery Długiej. W okolicach pola biwakowego zbudowano specjalne miejsce dla postoju koni. Poza terenem Jasiela, ale w obrębie rezerwatu mamy jeszcze 2 szlaki PTTK, zielony prowadzący z Beska na Kanasiówkę (do 2015 roku prowadził jeszcze do Komańczy, więcej tutaj) oraz żółty z Woli Piotrowej także na Kanasiówkę, kończący się tuż za wierzchołkiem na granicy państwa.

Jak tu dotrzeć?

Najłatwiej dostać się do Jasiela i rezerwatu dawną drogą prowadzącą tu z Woli Niżnej, gdzie z drogi wojewódzkiej nr 897 trzeba odbić na południe, początkowo asfaltową drogą, ale z czasem już dość zniszczoną utwardzoną szutrówką. Obecnie samochodem możemy dojechać do miejsca, gdzie za dawnymi zabudowaniami PGR w Woli Wyżnej znajdował się szlaban. Teraz jest on otwarty, a tuż za nim, po prawej stoi tabliczka informacyjna, że tu jest miejsce na postój pojazdów. Niemniej jednak 700 m dalej w kierunku Jasiela, gdzie znajduje się węzeł szlaków konnych, jest tzw. pętla i tam też można spotkać stojące samochody i myślę, że leśnicy nie będą wyciągać konsekwencji od turystów dojeżdżających tutaj. Dalej jest bezwzględny zakaz poruszania się pojazdami nieuprawnionymi. Oczywiście można też dostać się do Jasiela wspomnianymi wcześniej szlakami turystycznymi. Inne legalne możliwości dojścia tu nie istnieją, bowiem pamiętać trzeba, że na terenie rezerwatów przyrody należy poruszać się tylko znakowanymi szlakami turystycznymi.

opracowanie: Dariusz Zając

jasiel siekiera rez. źródliska jasiołki kaskady jasiel rozlewisko bobrowe pomnik wop jasiel jasiel pomnik orzeł jasiel krzyż żeliwny lilia wodna nenufar jasiel jasiel strażnica wop stajnia strażnica wop jasiel jasiel stawy krzyż jasiel nagrobek cmentarz jasiel nagrobek cmentarz rez. źródliska jasiołki rusałka pawik rez. źródliska jasiołki flora fauna haburskie raselinisko torfowisko jasiel haburskie raselinisko torfowisko jasiel jasiel stawy lilia wodna nenufar jasiel cmentarz żołnierze radzieccy jasiel rez. źródliska jasiołki żeremię bobrów szlak jaga-kora jasiel trasa rowerowa moszczaniec jasiel kalinov jasiel zachód słońca jasiel jasiołka kaskady jasiel cmentarz nowszy jasiel zachód słońca rez. źródliska jasiołki dziewięćsił bezłodygowy rez. źródliska jasiołki jasiel torfowisko wysokie postument krzyża jasiel jasiel stawy myszołów beskid niski jasiołka jasiel beskid niski jasiel staw roślinność jasiel staw jasiel łąka kwiaty jasiel łąka kwiaty jasiel krzyż cokół piaskowcowy wełnianka pochwowata jasiel torfowiska torfowiec czerwonawy torfowisko jasiel jasiel mostek droga jasiel bobry zagórz mogiła wopistów z jasiela

Fot. Bożena Jurkowska, Dariusz Zając

-----------------------------------

Bibliografia:
W. Grzesik, T. Traczyk, Beskid Niski. Od Komańczy do Bartnego, Wyd. Stanisław Kryciński, Warszawa 1992.
Beskid Niski. Przewodnik dla prawdziwego turysty, Wyd. Rewasz, Pruszków 2002.
Leksykon podkarpackiej przyrody. Obszary chronione Województwa Podkarpackiego, ProCARPATHIA, Rzeszów 2010.
Leksykon drewnianej architktury sakralnej podkarpacia, Tom II, ProCARPATHIA, Rzeszów 2011.
W. Krukar, Bukowica, [w:] Magury '89, Wyd. SKPB, Warszawa 1989.
J. Kaczkowski, Archiwa wojskowe o tragedi w Jasielu, [w:] Magury '90, Wyd. SKPB, Warszawa 1990.
J. Rajchel, Dzieje placówki WOP w Jasielu: http://www.grupabieszczady.pl/
Informacje własne.


Ostatnia aktualizacja:
17-01-2017 12:56:33

wróć do strony głównej nieistniejących wsi

stat4u