Olchowiec w Beskidzie Niskim


Trochę historii


Olchowiec - wieś łemkowska, położona w dolinie potoku Wilsznia i jego dopływu Olchowczyk, spływającego ze stoków pasma granicznego w okolicach Baraniego (754 m). Ponadto jeszcze 3 inne potoki spływają do Wilszni, tj. Roztoka, Ropianka i Beskid (zwany też Moczarnym) spod przeł. Szarbowskiej. Wzmiankowana po raz pierwszy w połowie XVI w. - 1581 rok, najpierw była w posiadaniu rodziny Wojszyków, później aż do XIX w. wchodziła w skład majętności Stadnickich, wówczas było tu 5 dworzyszcz, ale po 100 latach (1680r.) liczba zmalała do dwóch i przybyło 1 koło zakupne. Choć ks. Sarna w książce "Opis powiatu jasielskiego" podaje jako datę powstania wsi rok 1541. Nazwa wsi jest typu topograficznego i pochodzi od drzewa o nazwie olcha. W źródłach ruskich wymieniana jest także nazwa Wilchowec, bowiem ruskie (ukraińskie) słowo wilcha to polska olcha. W 1880 roku wieś liczyła 400 mieszkańców, w tym 390 wyznania greckokatolickiego i 10 Żydów. Do wsi należy przys. Baranie, w dolinie potoku o tej samej nazwie, dziś niezamieszkały, w którym pod koniec XIX wieku mieszkało 44 osoby oraz przys. Kolonia, który od centrum wsi oddzielony jest górą Horb. Dawna wieś tuż przed wybuchem II wojny była dużo bardziej rozbudowana niż obecnie, zabudowania ciągły się daleko od centrum w kierunku wsi Wilsznia, wzdłuż potoku o tej samej nazwie, mniej więcej do miejsca, gdzie potok Beskid wpada do Wilszni. Podobnie było w dolinie potoku Olchowczyk, gdzie wieś rozciągnięta była pod grzbiet karpacki. Także przy drodze w stronę Polan istniały zabudowania oraz w kierunku Ropianki.


Różne źródła podają inny czas budowy pierwszej cerkwi w Olchowcu. Niektóre uważają, że pierwsza cerkiew stanęła w Olchowcu w 1692 roku, inne, że dopiero 100 lat później, w 1792 roku i że miała to być odkupiona rozebrana świątynia w Krajnej Bystrej po słowackiej stonie Karpat (ówczesne Górne Węgry), którą następnie przywieziono do Olchowca i ponownie złożono. Później, w 1701 roku zakupiono 3 dzwony, z których jeden najmniejszy zachował się do dziś. Największy został zabrany w czasie okupacji przez Niemców, natomiast średni został ukryty w czasie wojny i do dziś nie wiadomo co się z nim stało (więcej o olchowieckich dzwonach można przeczytać w Magurach '13, w art. Mikołaja Gabło). Inaczej przedstawia się sprawa po odnalezieniu w latach 70. XX wieku i niedawnym odczytaniu kamieni fundacyjnych cerkwi, które wcześniej były złożone w świątyni, a obecnie wmurowane są ponownie w wyremontowany mur cerkiewny, przy wejściu. Mianowicie J. Giemza uważa, że te kamienie są świadectwem budowy cerkwi z 1683 roku i najprawdopodobniej nie była to pierwsza świątynia, lecz już druga. Więc ta cerkiew przywieziona z obecnej Słowacji byłaby trzecią, a stojąca obecnie, już czwartą światynią w histori Olchowca. Parafia w Olchowcu obejmowała przysiółki oraz miejscowości Wilsznię i Ropiankę. Wspomniana cerkiew miała przetrwać do 1932 roku, kiedy to zawaliła się. Nową, pw. Przeniesienia Relikwi św. Mikołaja z Myr Licejskich do Bari, wybudowano w 1934 roku, to ta, którą możemy obecnie oglądać. Obecny ikonostas (niekompletny) pochodzi ze zbiorów muzeum w Łańcucie, są to XVIII-wieczne ikony z cerkwi Ruszelczycach i Leszczawce. Wcześniej był tu zamontowany ikonostas namalowany przez A. Stefanowskiego, trafił on do cerkwi w podprzemyskich Gajach. Sama cerkiew jest orientowana, konstrukcji zrębowej, trójdzielna: prezbitrium z zakrystią, nawa i mały babiniec z przedsionkiem. Cerkiew jest drewniana z dachami krytymi blachą, a kopuły wieńczą krzyże z ciekawym dodatkiem, kolorowymi szkiełkami. Obecnie w światyni odbywają się nabożeństwa rzymskokatolickie (msza 8.00) i greckokatolickie (msza 10.00).

Po wybuchu wojny ze Związkiem Radzieckim i początkowych sukcesach, w 1942 roku okupujący nas Niemcy postanowili budować w przygranicznych wioskach m.in. Beskidu Niskiego strażnice graniczne - tzw. Grenzschutz. Jedną z nich wybudowali także w Olchowcu, kolejną w pobliskiej wsi Smereczne. Do dnia dzisiejszego strażnica nie dotrwała, bowiem sami Niemcy spalili ją, gdy wycofywali się we wrześniu 1944 r. pod naporem wojsk radzieckich. Po wojnie na jej fundamentach jeden z gospodarzy wybudował stodołę, ale za nią pozostała tzw. kaponiera, osłaniająca ową strażnicę. Jak wyglądała taka strażnica, można zobaczyć wchodząc na wskazany link o wsi Smereczne, gdzie zobrazowałem to na rysunkach, a jest też jej dokładniejszy opis. W 1944 roku w ramach operacji dukielskiej przetoczyła się przez Olchowiec zawierucha wojenna, na terenie wsi toczyła się bitwa, a ludność ukryła się wówczas w górach, by przeczekać ten okres. Po przejściu frontu, okazało się że część gospodarstw ucierpiała, ponadto pozostało wiele mogił żołnierzy, którzy zginęli, później zostali oni ekshumowani i przeniesieni na cmentarz w Dukli. Natomiast przez długie lata w okolicach Olchowca można było znaleźć pozostałości po tych walkach, nawet dziś można je jeszcze spotkać, w postaci tzw. zardzewiałej śmierci.

Jeszcze w czasie II wojny, w latach 1944/45 znaczna część Olchowian została wywieziona do Związku Radzieckiego, wobec wzmożonej agitacji i obiecywanego tam "raju", powróciło 4 osoby. Natomiast w 1947 roku, w ramach Akcji "Wisła" na ziemie zachodnie wywieziono 9 rodzin, z których 2 powróciły. W ramach represji do obozu w Jaworznie trafiło 11 osób, 10 z nich powróciło do wsi, jedna osoba tam zmarła. Kilku rodzinom udało się uniknąć przesiedlania w ramach akcji "Wisła", ponieważ proboszcz z Nowego Żmigrodu wypisał im fałszywe świadectwa chrztu rzymskokatolickiego. Ci co pozostali we wsi, na nowo zaczynali życie po wojennej zawierusze. W czasie tej zawieruchy nieco zniszczeniu uległa cerkiew olchowiecka, spłonał ikonostas, poginęły księgi i przybory liturgiczne. Zniszczono podłogę, z której żołnierze palili ogniska w środku świątyni. W latach 1952-53 mieszkańcy sposobem gospadarczym przeprowadzili remont obiektu. Od 1953 roku odprawiał tu msze ks. Wysoczański z Krempnej. W 1953 roku wydana została decyzja władz o rozbiórce cerkwi, a materiał miał posłużyć do budowy garaży w Miejscu Piastowym. Jednak mieszkańcy stanowczo się temu sprzeciwili, broniąc do niej dostępu, przed przygotowanymi na rozbiórkę pracownikami spółdzielni, przy asyście milicjanta. Po tym incydencie cerkiew zamknięto i zapolombowano drzwi, ale z czasem mieszkańcy zerwali zabezpieczenia i msze mogły się odbywać, choć rzadko, dopiero od 1978 roku regularnie, wówczas to cerkiew stała się filią obrządu dwóch religii: rzymskokatolickiej w Polanach i greckokatolickiej w Komańczy i tak jest do dziś.

Obecnie Olchowiec to mała wioska wciśnięta pomiędzy beskidzkie szczyty Jasieniowa, Diłu, Kurego Wierchu i Horbu, którą zamieszuje głównie kilkanaście rodzin Łemkowskich. Administracyjnie do Olchowca należy także teren wsi Ropianka. Nie tak dawno jeszcze w Olchowcu mieszkała rodzina Cygańska, ale obecnie pozostał po niej tylko ich dom. Administracyjnie Olchowiec położony jest w gminie Dukla w powiecie krośnieńskim, a geograficznie w Beskidzie Niskim, granicząc z terenami Magurskiego Parku Narodowego i Jaśliskiego Parku Krajobrazowego. Oprócz domów w samym centrum wsi, jest tu jeszcze przysiółek Kolonia, gdzie mamy kolejne skupisko domów, tam też znajduje się prywatne muzeum prowadzone przez łodzianina Tadeusza Kiełbasińskiego (więcej o nim poniżej). Kto lubi poszukiwać ciekawostek po lasach, to nad Olchowcem jest ich kilka, kamienie z wykutymi krzyżami - tzw. Kuzmiw Kamień, kamień z tzw. "bożymi stópkami", czy kamień z wykutym znakiem tryzuba i napisem UPA, o czym można przeczytać tutaj.

Ciekawostką we wsi jest rzucający się z daleka w oczy kamienny mostek prowadzący do cerkwi, to jedyny bodajże taki obiekt w Beskidzie Niskim. Niegdyś na mostku wisiała tabliczka, że jest on zabytkowy. Różne źródła podają różny czas w którym powstał, jedne że w XVIII wieku, inne że na początku XIX w. S. Kryciński zauważył, że mostku nie ma zaznaczonego na mapie katastralnej z 1851 roku, więc został zapewne zbudowany nieco później, choć nie można wykluczyć, że był już wówczas i został pominięty na mapie. Autor konkludując uważa, że wybudowano go najprawdopodobniej na polecenie księdza, by mógł suchą stopą chodzić do świątyni, a z nim wszyscy wierni. Podczas jednej z ulew nad Olchowcem, wezbrane wody potoku nieco uszkodziły jego konstrukcję i zachodziła obawa, że po kolejnej takiej sytuacji most może jej nie wytrzymać. Mieszkańcy chcąc ratować most zaczęli działać w tym temacie, wówczas okazało się, że w przemyskiej dokumentacji konserwatorskiej, most nie figuruje wcale jako zabytkowy, bowiem tylko teren cerkwi jest objęty ochroną. Mało tego, okazało się, że nie wiadomo kto jest jego właścicielem, więc nawet ciężko wystąpić było o wpisanie go na listę zabytków, bo nie miał kto tego zgłosić. W 2017 roku jednak dokonano generalnego remontu, więc obecnie prezentuje się wyśmienicie, wkomponowując się w otoczenie cerkwi z również wyremontowanym ogrodzeniem.

Olchowiec ma też swoją legendę o zbójach, którą udało się zanotować S. Krycińskiemu od miejscowych. Kiedyś na wieś napadła banda beskidników, która okradła mieszkańców z rzeczy materialnych, ale też z bydła. Z łupami zbóje udali się na pobliską górę Jasieniów, gdzie zaczęli ucztować po udanym rozboju, gotując sobie m.in. mięso z ukradzionego bydła i popijając różne trunki. Ale jeden z gospodarzy nie mógł pogodzić się z utratą dobytku i poszedł na nimi i gdy rabusie byli już mocno upici i posnęli, zakradł się do ogniska i wylał na nich wrzący rosół, więc zbóje zginęli dość makabryczną śmiercią. A gospodarz zabrał resztę bydła i wrócił do wsi.

Olchowieckie Kermesze

Kermesze - czyli odpusty parafialne, odbywają się ponownie w Olchowcu od 1990 co roku, w miesiącu maju. Są świętem cerkwi i jej patrona - św. Mikołaja, potocznie zwanego wiosennym, bowiem kościół wschodni czci tego świętego 2 razy w roku liturgicznym, drugi raz w grudniu w rocznicę śmierci. Św. Mikołaj jest dość popularnym świętym na Łemkowszczyźnie i najczęściej też występuje w ikonostasie w rzędzie ikon namiestnych. Uroczystości religijne rozpoczynają się już wieczorem w sobotę, tzw. wieczirnią, a w niedzielę jest nabożeństwo odpustowe. Oprócz uroczystości kościelnych związanych z patronem tutejszej cerkwi, tj. Św. Mikołajem, odbywają się imprezy kulturalne z występami zespołów folklorystycznych z kraju i z zagranicy, organizowane są różnorodne wystawy i spotkania z ciekawymi ludźmi, autorami książek, a wszystkiemu temu towarzyszą liczne stragany z rękodziełami różnych artystów. Obchody kermeszów wznowiono z inicjatywy Towarzystwa Karpackiego z Warszawy i miejscowej rady parafialnej. Poniżej zdjęcia z kermeszy od 2005 do 2017 roku.

Muzeum w Olchowcu-Kolonii

Prywatne Muzeum w Olchowcu położone jest w przysiółku Kolonia, a prowadzone przez zauroczonego Łemkowszczyzną łodzanina Tadeusza Kiełbasińskiego, który w 1981 roku zakupił starą chyże łemkowską od Michała Gabło i z czasem urządził w niej ekspozycje, najpierw związaną z kulturą łemkowską, później przybywało także innych zbiorów. Nie jest to typowe muzeum, gdzie są wypisane godziny otwarcia itp., bowiem można go zwiedzić zazwyczaj, gdy właściciel lub ktoś komu powierzył klucze jest w Olchowcu. Obecnie w skład muzeum wchodzi drewniana chyża o konstrukcji zrębowej (typ zachodniołemkowski), w której pod dachem krytym słomianą strzechą znajdują się pomieszczania mieszkalne (kuchnia, sypialnia, sień) oraz pomieszczenia gospodarcze (tj. komora, obora i stodoła), czyli jak w typowej łemkowskiej chyży. Oprócz głównego budynku, obok niego stoi tzw. sypaniec, drewniany, o konstrukcji zrębowej, z wysuniętym dachem dwuspadowym, również kryty strzechą. Całość posesji jest ogrodzona drewnianymi drągami rozwieszonymi na drewnianych słupkach, nakrytych daszkami dwuspadowymi. Więcej o muzeum można przeczytać na stronie: http://karpaccy.pl. Poniżej kilka zdjęć muzeum.

Szlaki turystyczne

Przez Olchowiec prowadzi kilka szlaków turystycznych, pieszych, rowerowych i konnych. Pieszym szlakiem jest szlak żółty PTTK, prowadzący z Tylawy przez Smereczne, Wilsznię do Olchowca, a następnie na widokowy szczyt Baranie gdzie z wieży widokowej mamy wspaniały widok na Beskid Niski i inne części Karpat. Obecnie, także jako żółty, sprowadza on na południową stronę Karpat do słowackiej miejscowości Vyšná Pisaná. Drugi szlak, to szlak rowerowy koloru zielonego, wyznakowany dawno temu przez gminę Dukla, już chyba zapomniany przez wszystkich. Znakowany był jako niewielki biały znaczek (można rzec - miniaturka 10x10 cm), na którym widniał znak roweru i kolor szlaku, ale z upływającym czasem nigdy nie został odnowiony i w zasadzie ciężko zauważyć go obecnie w terenie. Prowadził na trasie: skrzyż. nad Mszaną i Chyrową - Ropianka - Olchowiec - Wilsznia - Smereczne - Tylawa. Innym szlakiem rowerowym, także zielonym, zdecydowanie nowszym, bowiem znakowanym w ramach dużego projektu: Transgraniczny szlak rowerowy "Beskidzkie muzea", obejmujący muzea, izby muzealne na terenie pow. krośnieńskiego i przygranicznych terenach Słowacji. Znakowany jest wg Instrukcji PTTK, a prowadzi tu właśnie do wspomnianego wcześniej prywatnego muzeum w Koloni Olchowiec. Przez Olchowiec przebiega jeszcze znakowany kolorem pomarańczowym Transbeskidzki Szlak Konny PTTK, wiodący z Brennej do Wołostego, też znakowany już dawno temu, ale odnowiony niedawno, więc jego znaki są w terenie widoczne.

opracowanie i fot. Dariusz Zając

fot. Dariusz Zając

Warto zobaczyć:

- cerkiew greckokatolicka pod wezwaniem Przeniesienia Relikwi św. Mikołaja z XX w.,
- ikonostas w cerkwi z XVI/XVII (depozyt z Łańcuta)
- cmentarz cerkiewny i parafialny z kilkoma kamiennymi nagrobkami dawnych mieszkańców,
- krzyże łemkowskie,
- łemkowskie chyże,
- kamienny mostek prowadzący do cerkwi,
- łemkowski kermesz - odpust (koniec maja),
- prywatne muzeum Tadeusza Kiełbasińskiego w przys. Kolonia,
- tajemnicze kamienie na stokach otaczających Olchowiec.


-----------------------------------

Bibliografia:
J. Czajkowski, Studia nad Łemkowszczyzną, MBL, Sanok 1999.
J. Czajkowski, Dzieje osadnictwa historycznego na Podkarpaciu i jego odzwierciedlenie w grupach etnicznych, [w:] Łemkowie w historii i kulturze Karpat, cz. I, Sanok 1995
W. Grzesik, T. Traczyk, Beskid Niski. Od Komańczy do Bartnego, Wyd. Stanisław Kryciński, Warszawa 1992.
T. Kiełbasińki, Materiały do historii Olchowca, [w:] Magury '93, Warszawa 1994.
S. Kryciński, Olchowiec. Przyczynki do dziejów wsi, [w:] Magury '06, Warszawa 2006.
S. Kryciński, Łemkowszczyzna po obu stronach Karpat, Wyd. Libra, Rzeszów 2016.
U. i W. Żyznowscy, Olchowiec w Niskim Beskidzie , 2010.
Informacja o kamieniach fundacyjnych cerkwi pochodzi z planszy umieszczonej w przedsionku wewnątrz cerkwi.
Informacje własne.


Ostatnia aktualizacja:
30-10-2017 16:40:38

wróć do strony głównej wsi BN

stat4u