Kościoły drewniane Beskidu Niskiego i Pogórzy Karpackich

Zapaszam do działu poświęconemu drewnianym obiektom architektury sakralnej w postaci kościołów obrządku rzymskokatolickiego występujących w Beskidzie Niskim i na Pogórzach Karpackich. Poniżej znajduje się krótki zarys tego tematu oraz po kliknięciu na poszczególne regiony galeria zdjęć tych obiektów.


Drewniane budownictwo sakralne w tej części Polski to ewenement na skalę europejską, czego dowodem jest fakt, że 4 kościoły (+ 2 inne z terenu poza zainteresowaniami tej strony) zostały wpisane w 2003 roku na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO - jeden w Beskidzie Niskim w miejscowości Sękowa i trzy na Pogórzach Karpackich (Binarowa, Blizne, Haczów). Ten ostatni z wymienionych jest najprawdopodobniej najstarszym drewnianym kościołem w Polsce, bowiem najnowsze badania ustaliły datowanie najstarszej jego części na koniec XIV wieku. Najstarsze kościoły powstawały jako budowle mniejsze niż obecnie się prezentują, bowiem posiadały tylko nawę i prezbiterium, dopiero z czasem dobudowywano kruchty, czy zakrystię, a później również zazwyczaj wieże. Oprócz tych kościołów spod znaku Unesco, wiele innych świątyń przedstawia nie mniej cenne dziedzictwo kulturowe tego regionu. Zdecydowana większość kościołów znajduje się na terenie Pogórzy Karpackich z uwagi na fakt, że tu właśnie od stuleci zamieszkiwała ludność polska wyznająca chrześcijaństwo obrządku rzymskokatolickiego. Niemniej jednak, Beskid Niski, gdzie za sprawą ludności rusińskiej zamieszkującej go od stuleci, budowano głównie cerkwie, także może się poszczycić drewnianymi kościołami rzymskokatolickimi. Jeśli idzie o przekrój stylów w jakich je budowano, to można spotkać tu te najstarsze w stylu gotyckim i późnogotyckim, następnie barokowe oraz te najmłodsze z XIX i XX wieku. Większość z nich znajduje się na utworzonym tematycznym Szlaku Architektury Drewnianej, zarówno w woj. małopolskim jak i podkarpackim.

Kliknięcie na którąś z miniaturek spowoduje przejście do galerii kościołów, bądź to z Beskidu Niskiego, bądź z Pogórzy Karpackich.


kościoły drewniane beskid niski

Kościoły w Beskidzie Niskim

kościoły drewniane pogórze jasielskie

Kościoły na Pogórzu Jasielskim

kościoły drewniane pogórze ciężkowickie

Kościoły na Pogórzu Ciężkowickim

kościoły drewniane pogórze strzyżowskie

Kościoły na Pogórzu Strzyżowskim

kościoły drewniane pogórze dynowskie

Kościoły na Pogórzu Dynowskim


KONSTRUKCJA KOŚCIOŁÓW

Na tym terenie kościoły budowane są na tzw. zrąb, czyli z układanych na sobie drewnianych belek, na węgłach (narożnikach) łączonych za pomocą nacięć np. na tzw. rybi ogon. Podwalina (gruba drewniana belka na której stawia się ściany) była wsparta na kamiennej podmurówce, dużych kamieniach lub też na wbijanych w ziemie pionowych palach. Materiał na najniższą część, czyli podwalinę, był z najlepszego gatunku drewna, głównie dębowego, bowiem ta część była narażona szczególnie na wilgoć. Podwalinę osłaniał zazwyczaj tzw. fartuch, czyli drewniany daszek. Inna natomiast jest konstrukcja wież kościelnych zazwyczaj były dobudowywane w późniejszych okresach), bowiem są to konstrukcje słupowe, złożone z pochylonych belek pionowych, połączonych belkami poziomymi i ukośnymi dla wzmocnienia. Podyktowane to było tym, iż konstrukcja ta musiała wytrzymać obciążenia spowodowane przez rozkołysany dzwon (dzwony), który mieścił się w izbicy wieży. W niektórych kościołach dobrze widać te konstrukcje, bowiem wewnątrz są częściowo odsłonięte (np. Trzcinica, Sękowa). Oprócz wież, do kościołów dobudowywano także zakrystie, głównie po północnej stronie prezbiterium i zazwyczaj wraz z budową kościoła. W gotyckich kościołach otwory okienne były umieszczane tylko od południowej i wschodniej strony, co było podyktowane nie tylko względami oświetlania słonecznego, ale też miało znaczenie symboliczne, bowiem uważano że strona północna była strefą złej mocy. Wejścia do kościołów były zazwyczaj dwa, od południa i zachodu, często przez tzw. kruchty. Najstarsze świątynie były orientowane, tzn. prezbiterium, gdzie znajdował się ołtarz, było skierowane w kierunku wschodnim, jednak z czasem zaniechano tego zwyczaju. W opisywanym tu regionie wykształciła się jedna z czterech odmian drewnianego budownictwa sakralnego, wg Brykowskiego i Korneckiego nazwana jako "małopolska", która miała także różne odmiany. Cechą charakterystyczną kościołów gotyckich odmiany małopolskiej było zastosowanie tzw. zaskrzynienia, wynikające z połączenia połaci dachowej różnych szerokości nawy (szerszej) i prezbiterium (węższego). W uproszczonym skrócie można to przedstawić tak, że górne belki ścian węższego prezbiterium zostały przedłużone nad nawę i na nich opiera się więźba dachowa. Dzięki temu rozwiązaniu następuje także powiązanie i usztywnienie ścian obu części kościoła i umożliwia stosowanie jednolitej rozpiętości więzarów dachowych na całej jego długości, a co za tym idzie pokrycie świątyni jednolitą połacią dachu.

drewniany kościół konstrukcja


W późniejszym okresie kościoły zaczęły przybierać także inne kształty, były rozbudowywane m.in. przez dobudowywanie przybudówek, jak i wież (późny gotyk). Innym rodzajem rozbudowy drewnianych kościołów były tzw. soboty, tj. forma zadaszonych podcieni wokół nawy, prezbiterium, czy nawet wieży lub tylko w części kościoła. Jak się tłumaczy, nazwa "soboty" nawiązuje do praktyk jakie stosowali ludzie, którzy przybywali do świątyni z odległych terenów już w sobotę i pod nimi mogli się schronić oczekując na niedzielne uroczystości kościelne. Przykładem mogą tu być kościoły w Haczowie czy w Sękowej, także kościół z Bączala Dolnego stojący obecnie w skansenie w Sanoku. Jeszcze innym rodzajem przebudowy, czy też całkiem nowym rozwiązaniem konstrukcyjnym w porównaniu do konstrukcji halowej, były drewniane kościoły w typie bazylikowym, kiedy to nawa podzielona była na 3 części, część główna (wyższa) oraz dwie nawy boczne (niższe). Przykładami takiego budownictwa są kościoły w Szalowej i Osieku Jasielskim. W okresie baroku, do niektórych kościołów dobudowywano po bokach wieże wzorowane na budownictwie murowanym, zwieńczone zazwyczaj cebulastymi hełmami. Przykładem może tu być Szalowa, Jasienica Rosielna, czy Jaćmierz. Ale jest też przypadek kiedy do kościoła drewnianego dobudowano dwie murowane wieże, jak i rodzaj murowanej kruchty przy wejściu głównym (Ropa). Kolejnym rozwiązaniem w konstrukcji drewnianej świątyni było wbudowanie tzw. transeptu, czyli poprzecznej nawy, prostopadłej do osi kościoła, dostawionej do prezbiterium. Takie rozwiązanie mają np. kościoły w Ptaszkowej, Brzezinach, Skrzyszowie, Humniskach czy w Iwoniczu (choć w dwóch ostatnich to rodzaj dużych kaplic bocznych). Nie sposób nie wspomnieć o tzw. sygnaturce, która umieszczona była na dachu świątyni, najczęściej nad prezbiterium, lub na skrzyżowaniu transeptu i nawy głównej (Ptaszkowa). To w niej umieszczony był najmniejszy dzwonek, którym dzwoniono podczas liturgii np. na podniesienie, ale także wzywał wiernych do kościoła tuż przed mszą.


WNĘTRZE KOŚCIOŁÓW


Wnętrza kościołów podzielić można na kilka części, ale dwie z nich są zasadnicze i najważniejsze, bo pierwotnie z nich składał się drewniany kościół gotycki. Od przodu jest to prezbiterium, gdzie mieści się ołtarz główny zwykle jako tryptyk (mniej lub bardziej rozbudowany), niekiedy stalle - ta część przeznaczona była najczęściej dla duchowieństwa i służby liturgicznej. Drugą częścią kościołów była nawa główna, czyli pomieszczenie dla wiernych, zazwyczaj szersza niż prezbiterium. Między nawą główną a prezbiterium, w miejscu gdzie w karpackich cerkwiach znajduje się ikonostas, w kościołach mieści się tzw. ściana tęczowa z otworem tęczowym i rozciągniętą w górnej części belką tęczową (nie zawsze stosowano), na której ustawiano tzw. Grupę Ukrzyżowania, a więc krucyfiks oraz postacie Matki Bożej Bolesnej i św. Jana Ewangelisty, często krucyfiks wytępuje jako jedyny. W niektórych kościołach widnieją jeszcze inne postacie np. Maria Magdalena (Blizne, Szalowa), czy aniołowie (np. Brzeziny). Ciekawym rozwiązaniem jest przedstawienie Ukrzyżowania w kościele w Szalowej, gdzie cała ściana tęczowa przedstawia polichromię ze scenami z Ukrzyżowania, a na belce tęczowej w formie łuku dopiero na tle polichromii umieszczono krycyfiks i postacie Matki Bożej, św. Jana i św. Marii Magdaleny.

W okolicach ściany tęczowej, zazwyczaj jeszcze w prezbiterium, umieszczano ambonę, z której kapłan czytał teksty liturgiczne i głosił kazania. Często ambona posiadała baldachim, a wszystko było bogato zdobione. Ambonę umieszczano po lewej stronie świątyni patrząc z nawy na prezbiterium (na północnej ścianie). W nawie głównej, na ścianie tęczowej po jednej i drugiej stronie, umieszczano ołtarze boczne. Często umieszczano je ukośnie, wtedy ich końce stykały się ze ścianą tęczową i ścianą boczną nawy. W tylnej części nawy głównej, na podwyższeniu znajdował się tzw. chór muzyczny wsparty na filarach, dla śpiewaków, a z czasem umieszczano tam organy. Warto wspomnieć jeszcze o jednym elemencie wyposażenia kościoła, jest nim chrzcielnica, zwykle w formie kielicha, zazwyczaj bogato zdobiona, wykorzystywana jak sama nazwa mówi do chrztów. Oprócz wspomnianych elementów wyposażenia, w wielu kościołach można spotkać dodatkowe kaplice boczne, które mają dodatkowe ołtarze, ciekawie zdobione ławki dla wiernych czy konfesjonały, loże kolatorskie dla darczyńców lub fundatorów kościoła (np. Iwonicz), a w przedsionku lub przy wejściu do kościoła ustawiano zazwyczaj kamienne kropielnice, często płaskorzeźbione.

Pisząc o wnętrzu drewnianych kościołów nie sposób nie wspomnieć o polichromii figuralnej, ornamentalnej i architektonicznej ozdabiającej zarówno ściany świątyni, jak i stropy. Niewątpliwie jedną z oryginalniejszych, jak i najprawdopodobniej najstarszą jest polichromia w kościele w Haczowie z końca XV wieku. W wielu świątyniach gotyckich wcześniejsza polichromia została zastąpiona przez nowszą.


OTOCZENIE KOŚCIOŁÓW

Jak już wspomniałem, najstarsze gotyckie kościoły były orientowane, czyli skierowane prezbiterium na wschód, co miało nawiązywać do starożytnego kultu słońca, które to słońce w przypadku religii chrześcijańskiej symbolizować miało Chrystusa, który swoim przyjściem na świat rozjaśnił mroczną ziemię, dając w konsekwencji możliwość wiecznego życia tym, którzy postępować będą zgodnie z jego nauką. Kościoły, podobnie jak cerkwie, starano budować się w eksponowanym miejscu, choć nie zawsze się to udawało z uwagi na konfigurację terenu danej wsi. Zazwyczaj otaczano go ogrodzeniem drewnianym lub kamiennym murem, stosowano też łącznie drewno i kamień, np. kamienny mur mógł być nakryty drewnianym daszkiem gontowym lub między kamiennymi słupkami umieszczano sztachetowy drewniany płot. Oprócz ogrodzenia, teren kościelny wyznaczony był zwykle drzewami, z czasem sędziwymi, które osłaniały go od wiatrów, czy piorunów, więc pełniły funkcję nie tyle dekoracyjną, co użytkową. Na dawniejszym placu kościelnym chowano także zmarłych, a zwyczaj ten został dopiero zniesiony w XIX wieku, kiedy to władze austriackie ze względów sanitarnych nakazały lokalizację cmentarzy nieco poza wsią. Mimo tego, przy niektórych kościołach możemy spotkać jeszcze nagrobki z tamtych czasów. Przy wielu kościołach stawiano dzwonnice, albo drewniane, albo murowane parawanowe, często była ona częścią ogrodzenia.

fot. i tekst Dariusz Zając


-----------------------------------

Bibliografia:
R. Brykowski, M. Kornecki Drewniane kościoły w Małopolsce Południowej, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1984.
M. Michniewska, A. Michniewski, M. Duda, S. Wypych, Kościoły drewniane Karpat i Podkarpacia, Wyd. "Rewasz", Pruszków 2001.
Szlak Architektury Drewnianej. Podkarpackie, Wyd. PROT, Rzeszów 2013.
Informacje własne.


Ostatnia aktualizacja:
11-02-2016 19:33:49


wróć do strony głównej galerii

stat4u