Cmentarze z I wojny światowej w Galicji Środkowej

Cmentarz z I wojny światowej w Równem


Cmentarz w Równem koło Dukli - podobnie jak w pobliskich Rogach - jest najprawdopodobniej pokłosiem walk do jakich doszło tu w 1915 roku, po zwycięskim przełamaniu frontu przez wojska połączonych armii niemieckiej i austro-węgierskiej pod Gorlicami początkiem maja tegoż roku. Już 6 maja Rosjanie zostali odrzuceni w okolice Równego i Rogów za linię rzeki Jasiołki, gdzie najprawdopodobniej do najcięższych walk doszło m.in. o Górę Rogowską (411 m), zwaną też Klarowiec. Zaciekły opór Rosjan został tu przełamany przez oddziały 11 Bawarskiej Dywizji Piechoty, której dowódcą był gen. por. Paul Ritter von Kneußl, a która wchodziła w skład 11 Armii dowodzonej przez Augusta von Mackensena. Jak podaje w swej książce ks. K. Wais, trzykrotnie szturmowano pozycje rosyjskie na Górze Rogowskiej, w tym dwa nieudane, dopiero za trzecim razem udało się przełamać pozycje obronne Rosjan1.

Płk. Franciszek Ksawery Latinik (późniejszy generał WP) w swoich wspomnieniach zawartych w książce Żołnierz Polski pod Gorlicami napisał, że gen. Mackensen wydał rozkaz, by po przełamaniu 3. linii obrony rosyjskiej, X Korpus von Emmicha poruszał się w kierunku Dukli, aby zamknąć drogi prowadzące z Karpat. Natomiast Korpus XLI miał ubezpieczać lewe skrzydło Korpusu Emmicha maszerując na Równe. Więc te korpusy także musiały brać udział w walkach w okolicach Równego, bowiem jak pisze dalej Latinik, już 5 maja X Korpus wzmocniony 20. dywizją piechoty stanął w okolicach wsi Wietrzno i Głojsce, a więc w rejonie nas interesującym. 6 maja mimo usilnych starań wydostania się z zamkniętego kotła, po ciężkich walkach oddziały rosyjskie 49 dywizji gen. Korniłowa wycofujące się z okolic Przełęczy Dukielskiej, zostają wzięte do niewoli. Natomiast 7 maja - pisze dalej - żołnierze X Korpusu zdobywają w walce miejscowości Iwonicz, Klimkówkę i Rymanów. Czyli wynika z tego, że walki w okolicach Równego, Rogów i Rogowskiej Góry odbyły się w nocy 6-7 maja.


Podczas tych szturmów zginęło zapewne wielu żołnierzy, którzy spoczęli na okolicznych cmentarzach, czy leśnych mogiłach. Tak oto opisuje krajobraz po bitwie wspomiany wyżej ks. Wais: Nie mogąc jechać do Lwowa, jeździłem po okolicy. Zwiedziłem np. Klarowiec czyli Rogowską górę, która jeszcze wówczas nosiła ślady majowej walki. Mówiły o niej przedewszystkiem zbiorowe groby żołnierzy niemieckich i rosyjskich, ciągnące się po obu stronach gościńca od Rogów do Równego. Groby niemieckie były okryte świeżemi wieńcami i kwiatami, które, jak nam opowiadano, zmieniała dość często austrjacka żandarmeria. Nawet na ogrodzie proboszcza rówieńskiego pochowano przeszło 20 żołnierzy. Klarowiec zdawał się jeszcze dymić oparami krwi świeżej3.

Nie wiadomo jak duża była kwatera pierwszowojenna na cmentarzu parafialnym w Równem, nie pomagają nam w tym także szczątkowo zachowane w Archiwum w Krakowie akta dotyczące cmentarzy z okręgu przemyskiego, bowiem oprócz wymienionej nazwy wsi Równe, nie podana jest powierzchnia cmentarza. Można domniemywać, że miejsca pochówków żołnierzy zostały zajęte przez cywilne pochówki, bowiem do obecnych czasów na cmentarzu zachował się jedynie pomnik centralny. Na owym pomniku, niestety nieco już nadszarpniętym przez upływający czas, widnieje wykuty orzeł z rozpostartymi skrzydłami, a pod nim inskrypcja - z powoli zacierającymi się słowami i datą - następującej treści:

DEM
GEDACHTNIS
DER IN DENKAMPFEN
UM DEN DUKLAPASS
BEI
ROWNE
GEFALLENEN
... 1915

Co w tłumaczeniu brzmiałoby mniej więcej: PAMIĘCI POLEGŁYCH W WALKACH WOKÓŁ PRZEŁĘCZY DUKIELSKIEJ POD RÓWNEM W 1915 ROKU. Niewykluczone, że przed mało czytelnym już rokiem 1915 był jeszcze jakiś napis, bo akurat ten fragment jest uszkodzony, a rok przesunięty na prawo w stosunku do treści inskrypcji. Przypuszczalnie był tam wypisany miesiąc, w którym polegli pochowani tu żołnierze, bo mimo uszkodzenia można wypatrzeć część litery "M", czyli zapewne od miesiąca "maj". Co zgadzało by się z wydarzeniami, jakie miały miejsce wtenczas, wszak w maju ruszyła ofensywa spod Gorlic.


Jak tu dotrzeć?

Miejscowość Równe położona jest w gm. Dukla, przy drodze krajowej nr 19 (dawna 9), jak i międzynarodowej E 371 prowadzącej tu z Miejsca Piastowego do Dukli i dalej na Przełęcz Dukielską. Ale cmentarz parafialny, na którym znajduje się kwatera z I wojny (w zasadzie już sam pomnik), oddalony jest od tej drogi ok. 300 na zachód. Należy jadąc od Miejsca Piastowego skręcić w prawo w asfaltową dróżkę, po minięciu kościoła po lewej, a przed ostatnimi domami po prawej. Nią dojedziemy do cmentarza, gdzie znajduje się parking. Pomnika pierwszowojennego należy szukać po prawej stronie od wejścia, przy północnym ogrodzeniu cmentarza.


Dane:

Miejscowość: Równe (cmentarz parafialny),
Gmina: Dukla,
Powiat: krośnieński,
GPS: 49o 35' 40" i 21o 42' 37".



Bibliografia:
1 Ks. Kazimierz Wais, Wspomnienia z pierwszego roku wojny światowej, Lwów 1930. Ks. Wais osobiście nie widział owych szturmów, ale    taką informację przekazali mu później żołnierze.
2 Franciszek Ksawery Latinik, Żołnierz Polski pod Gorlicami, Przemyśl 1923.
3 Ks. Kazimierz Wais, Wspomnienia..., s. 102-103.

Ostatnia aktualizacja:
07-09-2016 10:31:50

wróć do strony cmentarzy wojennych w Galicji Środkowej
wróć do strony głównej galerii cmentarzy wojennych

stat4u