Cmentarze z I wojny światowej w Galicji Środkowej

Cmentarz na stokach Królewskiej Góry (Węglówka)


Cmentarz na Królewskiej Górze jest pokłosiem walk do jakich doszło tu zarówno w 1914 roku, jak i w 1915 roku. Jesienią 1914 roku w tej okolicy miały trwać zaciekłe walki, gdzie oddziały austriackie broniły się, by powstrzymać prących na zachód Rosjan. Walki były ponoć zażarte, dochodziło do walk na bagnety, bowiem żadna ze stron nie chciała odpuścić swoich pozycji. Po walkach pozostało pobojowisko, które po przejściu Rosjan dalej za zachód dopiero uprzątnięto, przy pomocy miejscowej ludności i wtenczas musiał powstać zalążek dzisiejszego cmentarza. W czasie ofensywy w maju 1915 roku walki na tym terenie prowadziły korpusy 11 Armii Augusta von Mackensena, które znalazły się w tej okolicy 8-9 maja. Wzgórza na północ od Korczyny, tj. wzgórze zamkowe, Królewska Góra i Sucha Góra przypadło zdobywać 12. dywizji piechoty, co można przeczytać m.in. we wspomnieniach Franciszka Latinika, którego 100 pułk cieszyński wchodził w jej skład.

Wg szczątkowo zachowanych w Archiwum w Krakowie akt cmerntarzy z okręgu przemyskiego wynika, że cmentarz ten miał mieć 1000 m2. Co ciekawe, najprawdopodobniej i na ten cmentarz mogli zostać przeniesieni polegli żołnierze z maja 1915 roku, pochowani pierwotnie na dziedzińcu dolnego zamku w Odrzykoniu, o które to wzgórze walczył austriacki 57 pułk piechoty, który opanował to wzgórze nocą 8 maja. Ale szybko został osaczony przez Rosjan, broniąc się dzielnie. Polegli w tych walkach - zarówno Rosjanie jak i Austriacy - mieli zostać pochowani właśnie na dziedzińcu, a dopiero później ekshumowani na okoliczne cmentarze. Po tych nocnych walkach o wzgórze zamkowe, dopiero następnego dnia w południe żołnierze 100 pułku płk. Latinika przy udziale artylerii rozpoczęli pościg za Rosjanami w kierunku na Królewską i Suchą Górę.

Do 2003 roku miejsce lokalizacji cmentarza było znane nielicznym, szczególnie, że w terenie nic nie wskazywało, że taki obiekt się tutaj znajduje. Oznaczył je dopiero leśniczy Leśnictwa Węglówka Piotr Żywiec stawiając 4 narożne słupki wyznaczające granicę cmentarza - odtąd już łatwiej było zlokalizować cmentarz. W 2004 roku grupka społeczników skupionych przy PTTK Krosno w trakcie Rajdu Górskiego "Powitanie Wiosny" oznaczyła to miejsce stosownym krzyżem. Wspomniany krzyż jest to oryginalny krzyż z cmentarza wojennego nr 9 w Łysej Górze z okręgu I - Żmigród, zaprojektowanego przez słowackiego architekta Dusana Jurkowicza. Gdy tam prowadzono remont cmentarza, krzyże zostały wymienione na nowe, a te oryginalne złożone obok. Społecznicy je zabrali, zakonserwowali i właśnie jeden z nich został zamontowany na tym cmentarzu. Na krzyżu zawieszono emaliowaną tabliczkę na której napisano: "Cmentarz wojenny 1914-1915" a poniżej następująca sentencja: "Kim byłeś nie wiemy bo twoje nazwisko dzisiaj nie powie nikomu gdzie twoi rodzice / daleko czy blisko czekają cię może tam w domu". Z tyłu krzyża zamontowana jest informacja, kto go zamontował, kiedy i przy czyjej pomocy. Oprócz krzyża w okresie późniejszym (ok. 2013 roku) gmina wykonała drewniane ogrodzenie cmentarza. W 2015 roku uprzątnięcia cmentarza z zalegających liści i wycięcia samosiejek dokonała grupka pasjonatów skupionych w Stowarzyszeniu Eksploracyjno-Historycznym "Galicja".



Jak tu dotrzeć?

Miejscowość Węglówka położona jest w gm. Korczyna w powiecie krośnieńskim, a geograficznie na Pogórzu Dynowskim. Ale opisywany tu cmentarz znajduje się zupełnie poza centrum miejscowości, bowiem na stokach wybitnej kulminacji w tym rejonie - Królewskiej Góry liczącej 554 m n.p.m. Aby się do niego dostać, mamy kilka tras dojściowych do wyboru. Najkrótszym wariantem mając do dyspozycji samochód, jest podjechanie boczną dróżką asfaltową, którą prowadzą szlaki niebieski i zielony PTTK i w miejscu gdzie po wyspinaniu się w górę szlaki opuszczają wygodną drogę i schodzą w niej na wprost, możemy na poboczu zaparkować auto. Z tego miejsca do cmentarza mamy ok. 1,2 km, więc przy spokojnym marszu można dojść w ok. 20-25 min. Stąd idziemy tak jak prowadzą szlaki i gdy dojdziemy do miejsca, gdzie szlaki skręcają pod kątem ostrym w prawo, a zaraz później w lewo na szczyt Królewskiej Góry, my nie musimy iść za nimi, szczególnie jak ktoś nie ma potrzeby zdobywania szczytu. Tu możemy skręcić w przeciwną stronę, czyli w lewo i leśną drogą u podnóża góry dojść na przełączkę, gdzie po prawej stronie znajdziemy cmentarz. Po drodze mijamy kilka wychodni piaskowca. Gdybyśmy się zdecydowali iść jednak szlakami, to po minięciu szczytu Królewskiej Góry schodzimy nieco w dół i skręcamy w lewo, tak jak prowadzi nas szlak niebieski i nim schodzimy stokami góry, by po chwili dojść do cmentarza. Gdyby ktoś miał więcej czasu, to samochód może zostawić przy Zamku Kamieniec i stąd wspomnianymi szlaki udać się do cmentarza, co wydłuża naszą trasę o 1 km. Możemy też dostać się do cmentarza z Węglówki, podchodząc na szczyt Królewskiej Góry zielonym szlakiem PTTK i tuż przed kulminacją schodzimy na prawo niebieskim szlakiem do cmentarza.

Dane:

Miejscowość: Węglówka (Królewska Góra 554 m),
Gmina: Korczyna,
Powiat: krośnieński,
GPS: 49o 45' 21.15" i 21o 46' 55.20"


Ostatnia aktualizacja:
02-09-2017 09:43:55

wróć do strony cmentarzy wojennych w Galicji Środkowej
wróć do strony głównej galerii cmentarzy wojennych

stat4u