Cmentarze z I wojny światowej w Galicji Środkowej

Cmentarz wojenny w Jaśliskach


Cmentarz z I wojny światowej w Jaśliskach jest pokłosiem walk do jakich doszło w okolicy już na początku działań wojennych na terenie Beskidu Niskiego, kiedy jesienią 1914 roku 8 Armia rosyjska gen. A. Brusiłowa wyparła stąd wojska austro-węgierskie i 21 listopada Rosjanie zajęli Jaśliska. Do końca 1914 roku miasteczko przechodziło jeszcze 2-krotnie z rąk do rąk obu walczących stron. Rok 1915 to dalsze zmagania wojenne, bowiem Rosjanie za wszelką cenę chcieli wedrzeć się na Nizinę Węgierską, więc walki przeniosły się na grzbiet graniczny, a później w głąb obecnej Słowacji, gdzie udało im się wejść na ok. 25 km zdobywając m.in. Medzilaborce. Pokłosiem walk o grzbiet graniczny są m.in. cmentarze w masywie pobliskiej góry Kamień. Kres działaniom na tym terenie przyniosła dopiero ofensywa wojsk państw centralnych, która ruszyła rankiem 2 maja 1915 roku spod Gorlic, gdzie sprzymierzone armie austriackie i niemieckie już 6 maja wkroczyły do Jaślisk, a w dalszej kolejności odrzuciły Rosjan daleko na wschód. Po tych to wydarzeniach zapewne pozostało w terenie wiele tymczasowych grobów, ale też część żołnierzy zmarła w lazaretach, które były w Jaśliskach tworzone przez obie walczące strony. W 1916 roku władze austriackie zarządziły ekshumacje poległych porozrzucacych w różnych zakątkach wcześniejszych terenów walk i urządzono cmentarze, w tym ten w Jaśliskach, w którym pochowano także zmarłych w lazaretach, a pochowanych wcześniej w okolicach cerkwi w Daliowej, jak i kościoła w Jaśliskach.

Tak opisuje wydarzenia z tamtego czasu w kościelnej kronice ówczesny proboszcz ks. Jan Moszkowicz: Front kilka razy przetacza się przez Jaśliska, doprowadzając do kompletnej ruiny poszczególne rodziny. Spalone czy zrujnowane domy, zniszczone zasiewy, zrabowane zboże, inwentarz żywy. Nie mówiąc już o codziennym rabunku. W miejscowej szkole i tartaku urządzono szpital polowy. W 1915 roku Rosjanie przyprowadzili do Jaślisk 1200 austriackich jeńców, których rozlokowano w budynkach miasteczka, w tym również na plebanii. Po zakończeniu walk, powracający mieszkańcy zastawali zniszczone, zrabowane domy lub, co gorsza, w ogóle nie mieli do czego wrócić.

Na tablicy informacyjnej stojącej przy cmentarzu znalazła się informacja, że w Jaśliskach były 3 lazarety austriackie, a zmarłych chowano koło kościoła. Natomiast kiedy Jaśliska były w rękach rosyjskich, ci z kolei chowali żołnierzy przy cerkwi w Daliowej. Obecna kwatera w Jaśliskach jest wynikiem skomasowania tych pochówków.

Cmentarz wojenny w Jaśliskach, to wydzielona kwatera na cmentarzu parafialnym, znajdującym się w zachodniej części tego dawnego miasteczka. Jak wyglądał cmentarz pierwotnie trudno powiedzieć, wiadomo natomiast, że "w kronice parafialnej Jaślisk jest zapis, że Komitet Parafialny w 1917 roku przekazał na rzecz Austro-Węgier część cmentarza, na którym zostali pogrzebani żołnierze obu armii"**. Wiemy też ze szczątkowych akt z Państwowego Archiwum w Krakowie, że pierwotnie powierzchnia cmentarza zajmowała 1015 m2. Zanim nie postawionu tu pomnika nie było żadnych oznak w postaci krzyży, pól grobowych itp. świadczących, że to jest cmentarz wojenny. Wspomniany niewielki pomnik/obelisk postawiono w 2001 roku, a na nim zawieszono tablicę o następującej treści:
"W hołdzie żołnierzom uczestnikom I wojny światowej, którzy polegli w walkach zdala od swoich rodzinnych stron i których w jedno zjednoczyła Matka Ziemia. Na wieczną rzeczy pamiątkę kładziemy ten kamień. Społeczeństwo naszego regionu".

Do 2011 roku teren cmentarza nie był ogrodzony, a tym samym zapewne był pomniejszany przez powtórne pochówki cywilne. Kilka współczesnych krzyży (metalowych i lastrikowych) można było zobaczyć na jego terenie, ale nie były to raczej groby współczesne, a postawiono je tam najprawdopodobniej, kiedy nie były już potrzebne na grobach cywilnych. Dzięki Stowarzyszeniu Rozwoju Jaślisk i Okolic zmieniło się to, kiedy postawiono prowizoryczne ogrodzenie i zamontowano stosowne tabliczki z napisem: "Kwatera żołnierska. Zakaz dokonywania nowych pochówków" oraz postawiono brzozowy krzyż z napisem: "Groby żołnierskie", stojący do dziś. W 2013 i 2014 roku przeprowadzono tu prace, w wyniku których powstało ogrodzenie z prawdziwego zdarzenia w formie słupów z kamienia, pomiędzy którymi rozciągnięta jest metalowa barierka. W 2014 roku stanął nowy pomnik centralny w postaci wysokiego kamiennego krzyża stojącego na masywnym cokole z wykutymi u góry na przecięciu się ramion datami: 1914-1916. Krzyż wzorowany jest na podobnch obiektach jakie znamy z cmentarzy zachodniogalicyjskich, np. z cmentarza nr 16 - Harklowa, czy nr 23 - Jasło. Wtedy też wspomniany wcześniej pomnik z 2001 roku stojący obok znajdującej się drewnianej kaplicy cmentarnej, obrócono o 90 stopni, więc skierowany jest obecnie na zachód, nie tak jak wcześniej na północ.

Na znajdującej się nowym pomniku tablicy znajduje się następująca inskrypcja:

Śmierć żołnierska jest święta i wszelki nakaz nienawiści maże
Czy bratem był, czy też wrogiem, niech nikt nie pamięta.
Jednaką cześć i miłość winniśmy im w darze.

Ta sentencja, to kopia inskrypcji Hansa Hauptmanna z innego cmentarza w Beskidzie Niskim, położonego w okręgu cmentarnym I Żmigród w Galicji Zachodniej, a konkretnie chodzi tu o cmentarz nr 55 w Gładyszowie.

Dalsza część inskrypcji informuje, że na cmentarzu tym w 188 mogiłach indywidualnych i 77 zbiorowych spoczywa 525 żołnierzy armii austro-węgierskiej i rosyjskiej poległych w czasie I wojny światowej wśród nich Polacy. Obecna powierzchnia cmentarza to 9,7 a (970 m2) mająca formę czworokąta zwężającego się od przedniej części do tylnej. Pomnik centralny stoi mniej więcej na środku, do którego poprowadzono od bramki wejściowej chodnik.

Przeglądając niegdyś zasoby Archiwum Narodowego w Krakowie udostępnione w internecie, udało mi się znaleźć mapkę dotyczącą cmentarza wojennego w Jaśliskach. Przedstawia ona Kościół parafialny w Jaśliskach oraz drogę do cmentarza parafialnego, na którym to cmentarzu zaznaczono zarys cmentarza wojennego, określonego jako "Fr. No 8" (skrót Fr. to Friedhof - cmentarz). Wypisana jest też jego powierzchnia, która miałaby wynosić 1015 m2. Na mapce zaznaczona jest też słupowa XVII-wieczna kapliczka "Na szwedzkim kurhanie", którą mija się idąc do cmentarza.


Jak tu dotrzeć?

Opisywana tu kwatera pierwszowojenna znajduje się na cmentarzu parafialnym w Jaśliskach, więc łatwo do niej trafić. Jadąc drogą wojewódzką 897 z Tylawy do Komańczy trzeba skręcić do centrum Jaślisk, co pokazuje drogowskaz, jak i drogowskaz szlaku frontu wschodniego I wojny światowej. Jedziemy w kierunku centrum przez most na Jasiołce i po 270 m skręcamy w prawo, po niecałych 100 m dojeżdżamy na mały parking obok cmentarza. Cmentarz jest obiektem Szlaku frontu wschodniego I wojny światowej, znalazł się tam w drugim rzucie, gdy owy szlak uzupełniano dodatkowymi obiektami znajdującymi się poza główną trasą w woj. podkarpackim.

tekst i fot. Dariusz Zając


Dane:

Miejscowość: Jaśliska (cmentarz parafialny),
Gmina: Jaśliska,
Powiat: krośnieński,
GPS: 49o 26' 35.86" i 21o 47' 49.52".


------------------------

* Cytuję za: Artur Bata, Jaśliska. Dzieje miasteczka i okolic, Krosno 2014
** Cytuję za: http://stowarzyszenie-jasliska.pl/index.php/wnioski-i-komentarze


Ostatnia aktualizacja:
07-12-2017 12:38:48

wróć do strony cmentarzy wojennych w Galicji Środkowej
wróć do strony głównej galerii cmentarzy wojennych

stat4u