Studnia pasterska na stokach Dziamery


Przemierzając Beskid Niski, przeważnie poza wyznakowanymi szlakami, możemy znaleźć wiele kamieni piaskowca na których istnieją różnego rodzaju napisy, znaki itp., ale jako element studni pasterskiej jest to bodaj jedyny znany taki przypadek. Studnia pasterska na Dziamerze zapewne jest pozostałością po dawnych mieszkańcach Łemkach, którzy trudniąc się pasterstwem wypasali na jej stokach swoje stada. Było to dość powszechne zjawisko wówczas na Łemkowszczyźnie wszak potomkowie Łemków wywodzą się m.in. z ludów pasterskich zwanych Wołochami. A że na stokach Dziamery prowadzono intensywny wypas może świadczyć fakt, który zobaczyć można na mapie WIG z 1937 roku, gdzie oprócz niezalesionych wówczas stoków widać także zaznaczone pasterskie szopy i stosowny napis. Podobnie jest w wielu innych miejscach tej mapy na terenie Beskidu Niskiego.

Sama studnia znajduje się przy leśnej drodze z Pętnej na szczyt o nazwie Dziamera (756 m), na wysokości ok. 710 m n.p.m. Obecnie jest zasypana, więc wody w niej nie ma, widać natomiast jeszcze dawne ocembrowanie do pewnej wysokości i oczywiście kamienną płytę z piaskowca z napisami pisanymi cyrylicą i krzyżem typu wschodniego oraz datami. Widniejąca jedna z dat na płycie to 1935 rok, znajdująca się po obu stronach krzyża, więc wnioskować można, że w tym czasie powstały te napisy i może sama studnia. Poniżej krzyża i roku 1935 pisanych większymi cyframi widnieje jeszcze jedna data, gdzie wykuty jest ponownie rok 1935. Wyrazy wykute zaraz pod datą 1935 i krzyżem zdają się być, trzema nazwiskami poprzedzonymi inicjałem imienia, są to: О.П(?)РУН : М.РОТКО : А.БІГУНЯК. Poniżej tych nazwisk jest drugi ciąg napisów, w niektórych miejscach litery są nieco mniej wyraziste. Na bocznym skłonie tej płyty, po lewej stronie wyraźnie widać wykute znaki: "5 M", dalej już równolegle do napisów wyżej widnieją jak się zdaje kolejne nazwiska: I(?)ВАН ТИХАНИЧ 1935 O(?) ТИХАНИЧ. Jak podaje w swoim artykule A. Piecuch1, wszystkie wymienione nazwiska na tej płycie można było spotkać niegdyś w okolicznych wsiach. Perunowie zamieszkiwali w Zdyni, Rodkowie w Krzywej, obecnie też w Pętnej, natomiast Bihuniaki w Krzywej i Nowicy. Podobnie jak i nazwisko Tyhanicz występujące we Wołowcu.
Obecnie płyta z napisami jest przekręcona o 180 stopni w stosunku do lat ubiegłych, bowiem wcześniej można było czytać i oglądać ją stojąc na drodze przebiegającej obok niej. Teraz idąc drogą jest do góry nogami i trzeba wejść na pobocze by to uczynić. Ale to jest akurat najmniejszy problem, wszak w każdej chwili można ją przestawić w dowolne położenie.

Jak tu trafić?

Najłatwiej jest znaleźć studnię podchodząc z Pętnej (gm. Sękowa). Kto porusza się samochodem, to może go zostawić przy ostatnim przystanku w tej miejscowości, bo jest tam dużo miejsca. Około 80 m poniżej przystanku, zaczyna się droga, w którą trzeba skręcić w kierunku lasu i szczytu Dziamera. Podchodzimy w górę i po 440 m dochodzimy do granicy lasu, gdzie znajduje się szlaban. Ładny stąd widok na okolicę Pętnej. Dalej, przecinamy leśną stokówkę i idziemy na wprost do góry, na kolejnym rozdrożu wybieramy prawą odnogę, cały czas nadal zmierzając w górę. Idziemy leśną drogą dłuższą chwilę i gdy stok staje się mniej stromy spotykamy kolejne rozdroże, wybieramy lewą odnogę i po ok. 150 m dochodzimy do studni znajdującej się po prawej stronie.


-----------------------------------

Bibliografia:
1 Andrzej Piecuch, Szlakiem osobliwości ziemii gorlickiej, jaskiń i miejsc tajemniczych.

fot. Zbigniew Norwicz, Dariusz Zając

Ostatnia aktualizacja:
10-06-2015 18:31:12

wróć do ciekawostki regionu

stat4u