Schron kolejowy i zespół schronów bojowych w Stępinie - Cieszynie


Przemierzając nasz region, czy to Beskid Niski, czy Pogórze Karpackie, co rusz natykamy się na pozostałości po działaniach I i II wojny światowej w postaci wielu cmentarzy i mogił, na których pochowani są polegli lub pomordowani wtenczas żołnierze, czy cywile. Niemniej jednak oprócz licznych miejsc pochówków poległych, czy też bestialsko pomordowanych, zachowały się w terenie jeszcze inne pamiątki, np. w postaci obiektów militarnych, dziś stanowiących ciekawostki turystyczno-krajoznawcze. Tak jest m.in. jeśli idzie o obiekt, który jest tematem niniejszego opracowania, a który jest pozostałością po nazistowskich Niemcach, których wojskowi stratedzy uznali w 1939 roku, że tereny obecnego powiatu strzyżowskiego nadają się do budowy tego typu obiektu w planach ich podboju Europy Wschodniej. A obiektem tym jest unikatowy w skali europejskiej zespół fortyfikacji w postaci schronu kolejowego, obiektów technicznych oraz bunkrów bojowych i biernych na pograniczu wsi Cieszyna i Stępina w gminie Frysztak, który wraz z pobliskim tunelem w Strzyżowie (wydrążony w górze Żarnowskiej) tworzyły tzw. Gefechtstand "Anlage Süd", czyli niemieckie stanowisko dowodzenia Obszar Południe. Z innych tego typu obiektów w Polsce wymienić można jeszcze schrony kolejowe w Jeleniu i Konewce niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego tworzące tzw. "Anlage Mitte" - czyli "Obszar środek".

Historia powstania

Wg niemieckich założeń taktycznych, w celu prowadzenia operacji wojskowych w czasie II wojny światowej i ich nadzorowania przez najwyższych dowódców, stworzono system wykorzystujący pociągi sztabowe, które były centrami dowodzenia. Takimi pociągami dysponowali m.in. Hitler, Göring, Himler, Ribbentrop, a także członkowie najwyższego dowództwa Wehrmachtu. Ale takie składy były narażone na ataki z powietrza, więc by wyeliminować lub zmniejszyć to zagrożenie wymyślono, by na zapleczu działań frontowych budować dla takich pociągów specjalne schrony. Jako że hitlerowcy w swoich planach przewidywali także konflikt zbrojny ze Związkiem Sowieckim, więc dość wcześnie, bo już na przełomie 1939/40 zaczęli przygotowywać się do realizacji pomysłów budowy ośrodków dowodzenia odpowiednio umocnionych jak i schronów dla pociągów sztabowych. Jednym z powstałych wówczas obiektów jest właśnie schron kolejowy w Stępinie. Oprócz samego schronu powstał cały kompleks obiektów obsługujących i bunkrów osłaniających, a że część z nich położona jest w graniczącej ze Stępiną miejscowości Cieszyna, dlatego cały ten kompleks nosi nazwę Stępina-Cieszyna.

Budowę wspomnianych obiektów w Stępinie - Cieszynie zaczęto latem 1940 roku, oczywiście nie ogłaszając wszytkim o faktycznym przeznaczeniu obiektu, a jako zasłonę wykorzystano firmę chemiczną Askania Werke, która była jakoby inwestorem, natomiast sam projekt, a później wykonawstwo spoczywało na niemieckiej organizacji budowlanej "Todt". W całym okresie budowy przewinęło się tutaj ok. 4000 pracowników, gdzie główną siłą roboczą byli Niemcy i Włosi (specjaliści i inżynierowie), ale do prac pomocniczych wykorzystywano pracowników przymusowych, w tym Żydów z obozu w Szebniach koło Jasła. Także miejscowa ludność musiała na rzecz Niemców odpracowywać swoje, głównie jako przewoźnicy materiałów, wywóz ziemi itp. Jako że budowany obiekt był ściśle tajnym przedsięwzięciem, strzegły go pilnie oddziały wojska i naziści z SS. Całość budowy była ogrodzona szczelnym drewnianym płotem, który wieńczył drut kolczasty, ponadto teren zamaskowano siatkami. Z pobliskiej Wiśniowej doprowadzo tu odgałęzienie kolejowe długości ok. 3,5 km, od linii Jasło - Rzeszów. Budowę w stanie surowym ukończono wiosną 1941 roku, a dalsze prace trwały jeszcze do lata tego roku.

Oprócz samego tunelu kolejowego, powstało tu szereg innych obiektów i budynków do obsługi. Były to m.in. 3 schrony bojowe, 1 schron bierno-bojowy i 1 schron bierny, które służyły jako osłona dla tunelu kolejowego. Aby wszystko mogła w pełni pracować, po przeciwnej stronie Stępinki powstał zespół obiektów technicznych, który był połączony z tunelem kolejowym podziemnym kanałem technicznym, poprowadzonym pod dnem wspomnianego potoku. W jego skład wchodziły instalacje grzewcze (kotłowania), urządzenia do produkcji energii elektrycznej, urządzenia zaopatrujące w wodę, czy wentylatorownia filtrująca powietrze w tunelu kolejowym, dodatkowo było tu pomieszczenie magazynowe na koks i paliwa. Wspomniane wcześniej obiekty też miały potężnie wzmocnione ściany żelbetonowe. Z innych obiektów, po południowej stronie tunelu kolejowego powstały budynki mieszkalne i willa dla gości, po przeciwnej stronie potoku, nieopodal obiektów technicznych mieściły się budynki zaplecza socjalnego. Tuż przy schronie bierno-bojowym była kwatera komendanta, a nieco dalej baraki koszarowe. Nie zapomniano także o lądowisku dla samolotów, które zlokalizowane było na wzgórzu na południe od tunelu (panoramka niżej), a nieopodal niego jedno ze stanowisk obrony przeciwlotniczej. Dwa pozostałe takie stanowiska znajowały się na wzgórzach po przeciwnej stronie stoku. Przed wjazdem do wnętrza tunelu powstał peron kolejowy.

Tak naprawdę wybudowany obiekt nigdy nie został w pełni wykorzystany, a to z uwagi na fakt, że po wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej, realizując tym samym niemiecki plan "Barbarossa", front szybko odsunął się wgłąb Związku Sowieckiego, tym samym schron nie był już potrzebny, choć są przypuszczenia, że był wykorzystywany jako montownia silników lotniczych. Ciekawostką jest, że w dniach 27-28 sierpnia 1941 r. odbyło się tu spotkanie Adolfa Hitlera z przywódcą faszystowskich Włoch Benito Mussolinim, zachowało się zdjęcie wykonane przed tunelem. Następnego dnia obaj pojechali na lotnisko w Krośnie, skąd odlecieli na inspekcje walczących wojsk na wschodzie. Inną tajemniczą ciekawostką, dotąd nie potwierdzoną, jest to, że przypuszcza się, że pod tunelem mają znajdować się podziemia bogato urządzone dla całej świty Hitlera, tak przynajmniej uważali mieszkańcy tej okolicy, choć zajmujący się tematyką podobnych umocnień militarnych wątpią w to1. Gdy karta histrii odwróciła się na korzyść Rosjan i front w 1944 roku zbliżał się do Stępiny, Niemcy zdemontowali urządzenia i wyposażenie obiektów i wywieźli na zachód. Od jesieni 1944 roku schron służył Armii Radzieckiej jako szpital polowy. Po drugiej wojnie światowej tunel przejęty przez Wojsko Polskie nie był wykorzystywany, dopiero z czasem wydzierżawiono go Narodowemu Bankowi Polskiemu, a później Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w Stępinie utworzyła tu pieczarkarnię. W roku 2000 wojsko przekazało gminie Frysztak rzeczony tunel, tak samo stało się ze schronami bojowymi i biernym, ale znacznie wcześniej. Wtenczas po niewielkich remontach oraz częściowym usunięciu dobudowanych po wojnie elementów, tunel zaczął swoją nową kartę, tym razem turystyczną.

Tunel i schrony bojowe

Wszystkie wspomniane wyżej obiekty nie dotrwały do chwili obecnej. Mimo to zachowały się w dobrym stanie najważniejsze z nich, tj. tunel kolejowy, 3 schrony bojowe, 1 schron bierno-bojowy i 1 schron bierny oraz budynki zespołu obiektów technicznych.


Najciekawszym z nich jest zapewne sam tunel kolejowy mający 383 metry długości, o wysokości 8,80 m (część nadziemna) i szerokości u podstawy 14,60 m, natomiast grubość żelbetonowych ścian waha się od 2-3 metrów grubości. Tunel nie jest prosty na całej długości, bowiem w okolicy środka ma załamanie. Niektóre źródła podają, że jest budowlą jakby potrójnie łamaną, przy czym początek i koniec (obie części ponad 150 m) są znacznie dłuższe niż środek (72 m), inne natomiast podają tylko, że załamanie wynosi ok. 10 stopni w części środkowej. W przedniej części - od wschodu - gdzie znajduje się wjazd, mamy tu formę przedsionka długości ok. 8 m. Patrząc na przekrój schronu, nie jest on symetryczny, bowiem ściany po południowej stronie są znacznie stromsze niż po przeciwnej - północnej, co miało zapewnić poślizg spadających nań bomb lotniczych i ich wybuchu u podnóża. Wzdłuż całego tunelu ciągnie się korytarz boczny - z niegdyś gazoszczelnymi drzwiami - dla obsługi pociągu, do którego jest 14 wejść od strony tunelu głównego. Z tej samej strony co korytarz boczny, tunel posiada 5 wyjść na zewnątrz, a z tyłu tunelu jest jeszcze jedno z nich (obecnie zasłonięte kratą). Wewnątrz tunelu jest też jedno wejście w głąb obiektu, niestety zalane wodą, prawdopodobnie do kanału technicznego, a być może też do owianych legendami podziemi... Obecnie w tylnej części tunelu odsłonięte jest dawne torowisko, choć samych torów nie ma, pozostała jego część została zabetonowana w latach 60. Po przejęciu tunelu przez gminę i udostępnieniu go turystom, różne obiekty można było spotkać w środku, bywało, że stały tam czołgi, armaty i ciężarówki, ale obecnie ich brak. Są natomiast tablice informacyjne, z których można się dowiedzieć wiele rzeczy o tunelu i zobaczyć zdjęcia archiwalne, zdjęcia pociągu sztabowego itp. Przy tunelu znajduje się mały kiosk, gdzie oprócz biletów można kupić pamiątki i wydawnictwa o tunelu.

Kolejnym obiektem, położonym po drugiej stronie potoku Stępinka, jest zespół obiektów technicznych, które służyły odpowiedniemu funkcjonowaniu całego kompleksu. Niestety teren i budynki są własnością prywatną i nie można ich zwiedzić wewnątrz. Możemy jedynie popatrzeć na nie z drogi głównej prowadzącej przez Stępinę lub podejść w boczną dróżkę prowadzącą obok nich po wschodniej stronie i zobaczyć je z boku, albo podejść tą dróżką wyżej i obejrzeć to wszystko z góry, a nad tymi budynkami widoczny jest wtenczas także fragment schronu kolejowego. Składa się on z dwóch oddzielnych budynków, także ze ścianami żelbetonowymi o grubości 2 m. Blok bardziej na zachód miał zaopatrywać w wodę i ogrzewać schron kolejowy, natomiast blok wschodni zapewniał enegrię elektryczną i przefiltrowane powietrze.

Natomiast pozostałe obiekty, a jest ich 5, w postaci schronów biernych i bojowych, są możliwe do zwiedzenia w środku - dobrze mieć ze sobą latarkę. Wśród nich są 3 identyczne schrony bojowe. Każdy z nich miał wejście główne umiejscowione z boku, jak i wyjście ewakuacyjne z tyłu bunkra. Dodatkowo wejście główne było osłaniane od środka przez otwór strzelniczy, w razie gdyby ktoś chciał wtargnąć w okolice drzwi głównych. Z przodu bunkier posiadał 3 otwory strzelnicze ze stanowiskami karabinów maszynowych, których wylot był umiejscowiony w trzech różnych kierunkach. Każdy z bunkrów był i jest do dnia dzisiejszego dobrze zamaskowany w terenie, bowiem fragment obiektu jest wkomponowany w opadający stok, na dodatek strop jest przykryty ziemią z rosnącą trawą. Grubość ścian schronów dochodzi do 1 metra grubości. Wszystkie one miały za zadanie osłaniać teren kompleksu od strony wschodniej, a więc m.in. linię kolejową. Schron bierno-bojowy natomiast miał osłaniać cały kompleks w tym drogę od Huty Gogołowskiej, a więc od zachodu. Też jest zbudowany z żelbetonu grubości 2 m, posiada 2 wejścia prowadzące do przedsionka i drzwi wejściowych osłanianych od wewnątrz otworem strzelniczym. Ponadto miał 2 wyjścia awaryjne, jedno na południe, drugie na zachód. Schron bierny usytuowany przy drodze do Jaszczurowej, miał za zadanie osłonę kompleksu od północy. Jest podobny w budowie do schronu bierno-bojowego, z tym że nie posiada otworów strzelniczych osłaniających wejścia.

Ścieżka turystyczna - Kwatera dowodzenia "Południe"

Aby zwiedzić wszystkie do dziś zachowane obiekty tej fortyfikacji można skorzystać z wyznakowanej w tym celu trasy turystycznej nazwanej: Kwatera dowodzenia "Południe". Długość ścieżki to ok. 2 km, czas przejścia ok. 1,5 h, a oznakowna jest w terenie jako ścieżka spacerowa, czyli kwadrat podzielony na dwa trójkąty koloru białego i czarnego. Cześć obiektów położona jest przy głównych drogach, więc z ich odnalezienim nie ma kłopotu (patrz mapka obok lub wyżej). Natomiast są trzy schrony bojowe położone nieco od tych dróg. Do dwóch z nich dojedziemy udając się drogą w kierunku Jaszczurowej, po podejściu ok. 170 m dochodzimy do schronu biernego znajdującego się po lewej stronie drogi. Aby trafić do dwóch schronów bojowych trzeba skręcić nieco niżej w szutrową dróżkę w prawo, pomiędzy domy. Mijamy pierwsze gospodarstwo po prawej i zaraz za nim, a przed kolejnym, na łące poniżej drogi mamy jeden ze schronów, trochę zamaskowany od strony drogi. Idąc dalej mijamy ostatnie zabudowania i po chwili pojawia się kolejny schron (290 m od drogi głównej). Aby dojść do trzeciego i ostatniego schronu bojowego, trzeba na krzyżówce dróg, gdzie odbiega droga do Jaszczurowej w dolinie Stępinki, iść przez Cieszynę w kierunku drogi wojewódzkiej 988, po chwili mijamy mostek nad Stępinką i około 200 m dalej skręcamy w prawo pomiędzy domy i polną dróżką podchodzimy ok. 170 m do schronu. Ładny spod niego widok na fragmenty obu wsi, jak i na górę Chełm.

Od wielu już lat przy schronie kolejowym w Stępinie-Cieszynie oraz w pobliskich kamieniołomach odbywają się zloty militarne połączone z piknikami historycznymi, jak i inscenizacjami walk z okresu II wojny światowej. Ostatnie takie wydarzenie, odbyło się w 2016 roku, kiedy to w ramach imprezy „Weekend z Historią” Stowarzyszenie "Pasjonaci Munduru i Pamięci" zorganizowało X Zlot Militarny oraz rekonstrukcję bitwy o wyzwolenie Boloni w 1945 roku m.in. przez 2. Korpus Polski. Kilka grup rekonstrukcyjnych, także z zagranicy, przedstawiło widowisko militarne wcielając się w żołnierzy polskich, amerykańskich, angielskich i niemieckich.

Jak tu trafić?

Z dotarciem tutaj nie ma większego kłopotu. Kto porusza się samochodem, to jadąc drogą wojewódzką 988 Warzyce - Babica trzeba z niej skręcić w Cieszynie na zachód. Obecnie na krzyżówce dróg ustawiono dużą reklamę schronu, więc raczej nie da się przeoczyć skrętu. Stąd jeszcze 2,8 km i jesteśmy pod schronem kolejowym, gdzie znajduje się parking. Można też dojechać tutaj od zachodu, np. z Brzostku lub Kamienicy Dolnej, a także z północy od strony Brzezin. Ciekawą i dość widokową trasą jest dojazd od południa, z Gogołowa, trasa ta jest oznaczona tablicami kierującymi do schronu kolejowego.
Kiedy schron jest otwarty, ile kosztuje bilet i inne informacje można kontrolować na stronie: http://www.schronkolejowy.pl/p/kontakt.html.

opracowanie i fot. Dariusz Zając


-----------------------------------

1 Więcej o tym można przeczytać tutaj: http://www.nowiny24.pl/.

Bibliografia:
Małgorzata Szymańska, Juliusz Szymański, Niemieckie stanowisko dowodzenia z II wojny światowej. Cieszyna-Stępina i Strzyżów, broszura w formie mapki.
http://www.schronkolejowy.pl/p/blog-page_14.html
Tablice informacyje wewnątrz schronu kolejowego
H. Lawera, A. Bata, Powiat Strzyżowski. Przewodnik, Wyd. Apla, Krosno 2007
Informacje własne


Ostatnia aktualizacja:
07-09-2016 22:39:16

wróć do ciekawostki regionu

stat4u